Wraca "afera z chemsexem". Kaleta: Miasto rozdaje po klubach testery narkotyków

...czyli o tym, jak redukcja szkód bulwersuje i przeraża.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

326

"Otrzymałem dostęp do dokumentów warszawskiego ratusza. Miasto płaci za testery narkotyków, które są rozdawane po klubach. Pomagają ich odbiorcom sprawdzać, czy dilerzy dostarczają im czyste narkotyki" – poinformował wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Zaznaczał też, że miasto przekazuje ogromne pieniądze organizacjom, promującym ideologię LGBT.

Z warszawskiego ratusza na organizacje, które zajmują się promocją LGBT, płyną potężne pieniądze. Organizacje te bezpośrednio i pośrednio – firmując się często logo Warszawy – informują, jak zażywać narkotyki, promują dewiacje seksualne, a nawet walczą o legalizację prostytucji.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, który jako pierwszy alarmował o tym problemie w grudniu zeszłego roku, poinformował, że otrzymał dostęp do dokumentów z miejskiego ratusza, które dotyczą finansowania tych organizacji pozarządowych.

Jak mówi, chodzi o projekty z lat 2018-20, dotyczące „przeciwdziałaniu narkomanii, redukcji szkód związanej z zażywaniem narkotyków”. – W grudniu pokazywałem szereg kontrowersyjnych materiałów; widzieliśmy, że projekty które powinny być skupione na tym, by alarmować o niebezpieczeństwach, mogły promować rozwiązłość seksualną przy użyciu narkotyków – wyjaśniał.

Kaleta podał, że z analizy tych dokumentów wynika, że „miasto płaci za testery narkotyków, które rozdaje po klubach”. – Te testy miały służyć temu, by osoby, które chcą zażyć narkotyki sprawdziły, czy ich dilerzy mówią prawdę – mówił.

Wiceminister sprawiedliwości mówił też, że za miejskie pieniądze „promuje się postawy, które nakłaniają do niekontrolowanej zabawy i eksperymentowania” – chemsex. – W ramach tych projektów wydatkuje się bardzo duże kwoty – zapewnił.

– Związane z chemsexem osoby o nieheteronormatywnej orientacji seksualnej promują zachowania, mówią o zażywaniu substancji psychoaktywnych jako czymś fajnym, co jest pożądane przy takich aktywnościach. Mało jest informacji o zagrożeniach – wskazał.

Oceń treść:

Average: 4.4 (8 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

PROLOG:
T-10h
- [E] Szkoda, że Cię tutaj nie ma Milordzie... Co się tu dzieje. Przejebałem wszystkie bitcoiny na maszynach znowu. Całe 10 tysięcy poszło się jebać... A no i mam prawdziwy kwas i MDMA. Dałem Kebabowi przetestować to LSD i mówi, że to jakiś nbome, bo nie ma wizuali... Może przetestujesz?
- [A] No kusisz kusisz, zobaczymy, może wpadnę. Dawno mnie nie było...
[...]
T-6h
Dzwonię domofonem. Nie było mnie tu miesiąc. Nie ćpałem nic miesiąc. [Dryń dryń...]
- [A] Milordzie!
- [E] Kto tam?!
- [A] A...
- [E] Aha, wbijaj!

  • Pierwszy raz
  • Tramadol

Cisza i spokój

Poczytałem o tramadolu i same fajne rzeczy są w tym serwisie. Pomyślałem, że spróbuję. Tydzień temu przez fuksa totalnego zdobyłem w przychodni 50 tabletek po 100 mg tramalu retard. Ucieszyłem się, bo miałem w pamięci zwisy mojego kolegi z jednego z serwisów dla ćpaczy na czacie. Zabawnie było... Ale nie o tym.

Tramalu nigdy nie brałem. To był mój pierwszy raz.

  • LSD-25

nazwa substancji - LSD


poziom doswiadczenia - lykalem juz kartony


dawka, metoda zazycia - caly karton doustnie


set & setting - to nie mialo tak do konca wygladac... ;-)

  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, duża ciekawość, duże oczekiwania, duża wiara w siebie i fazę, spokojne otoczenie,

Godzina 9:30- Łykam 11 kapsułek, w których zamknąłem mieszankę imbiru i pieprzu czarnego. Obie te przyprawy mają za zadanie wzmocnić moje doznania. Kumpel (nazwijmy go Kleofas) łyka 10, ponieważ waży troszkę mniej. A przez "troszkę" rozumiem jakieś 10 kilo :) Moja waga to w chwili obecnej 88 kilogramów.

Całość popijamy sokiem z grejpfruta (ułatwia wchłanianie leków) zmieszanym z AAKG (kolejny wzmacniacz faz). Dodajemy do tego po 12 ml syropu Atussin.