Wpływ marihuany na serce – przegląd najnowszych badań

Choć od dość dawna naukowcy wiedzą, że palenie marihuany ma wpływ na serce, to ze względu na ograniczoną ilość badań trudno im ocenić jej wpływ np. na ciśnienie krwi. Niedawno przeprowadzone badania rzucają jednak nowe światło na tę kwestię.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

1747

Chociaż naukowcy wiedzą, że palenie marihuany ma wpływ na serce, to ze względu na ograniczoną ilość badań trudno im ocenić jaki ma to wpływ na takie rzeczy, jak ciśnienie krwi. Niedawno przeprowadzone badania rzuca jednak nowe światło w kwestii wpływu używania marihuany na akcję serca, ale o tym pod koniec artykułu.

Przegląd badań

Według National Institute on Drug Abuse, używanie marihuany zwiększa tętno o 20-50 uderzeń na minutę od 20 do 3 godzin po użyciu.

Niedawny raport przeprowadzony przez National Academies of Sciences, Engineering and Medicine wykazał, że konopie mogą zwiększać ogólne ryzyko zawału serca, chociaż istnieją ograniczone dowody na przyczynowy związek tego zjawiska.

Jeśli chodzi o wpływ marihuany na ciśnienie krwi, to wyniki są równie niejednoznaczne. Jedno z badań wykazało znaczny, gwałtowny wzrost ciśnienia krwi, kiedy regularni użytkownicy nagle przestali stosować marihuanę.

“Nagłe zaprzestanie ciężkiego stosowania marihuany może powodować znacznie większe ciśnienie krwi w podgrupie użytkowników.” – napisali naukowcy.

Według Kliniki Mayo, używanie marihuany może jednak powodować obniżenie, a nie zwiększenie ciśnienia krwi.

Francesca Filbey, dyrektor badań neurologicznych w Center for BrainHealth powiedziała, że ostatnie badanie jest ważnym obszarem przyszłych badań i stwierdziła, że “jest związek między śmiercią z powodu nadciśnienia tętniczego i wieloletnim używaniem marihuany.”

Mimo to Filbey powiedziała, że badanie ma ważne ograniczenia, i że w przyszłych badaniach powinno się wziąć pod uwagę inne czynniki, takie jak częstość używania marihuany, BMI, palenie papierosów i inne czynniki, które w tej kwestii mogą odgrywać znaczącą rolę.

Najnowsze badania

Najnowsze badania wskazują, że każdy, kto pali marihuanę, ma potrójnie większe ryzyko zgonu z powodu zbyt wysokiego ciśnienia krwi, niż osoby, które nigdy jej nie używały.

Wyniki te są alarmujące, ale ważne jest, aby pamiętać, że podobnie jak w przypadku innych badań, “użytkownikami marihuany” nazywa się osoby, które kiedykolwiek jej używały, bez rozróżnienia częstości i długości jej stosowania.

Jednak w przypadku tych badań zwrócono szczególną uwagę na wpływ marihuany na serce. Oto krótkie podsumowanie:

  • Użytkownicy marihuany mają trzykrotnie większe ryzyko zgonu z powodu nadciśnienia tętniczego, niż osoby niepalące
  • Badania mają pewne ograniczenia, w tym definicja użytkownika marihuany jako kogoś, kto przynajmniej raz jej używał
  • Mimo to podkreślają, że używanie marihuany ma wpływ na serce

“Odkryliśmy, że użytkownicy marihuany mają ponad trzy razy większe ryzyko zgonu z powodu nadciśnienia tętniczego i ryzyko wzrasta wraz z każdym dodatkowym rokiem jej używania.” – powiedziała Barbara Yankey, główna autorka badań.

W artykule, który opublikowano w ubiegłą środę w European Journal of Preventive Cardiology, Yankey zbadała ponad 1200 osób w wieku 20 lat i starszych, którzy wcześniej brali udział w dużej ankiecie.

W 2005 roku badacze zapytali, czy kiedykolwiek używali marihuany lub haszyszu. Osoby, które odpowiedziały “tak” zostały sklasyfikowane jako użytkownicy marihuany; Ci, którzy odpowiedzieli “nie” zostali sklasyfikowani jako osoby nie używające trawki.

Następnie naukowcy połączyli te dane ze statystykami dotyczącymi śmierci z wszystkich przyczyn i dostosowali je, aby wykluczyć wszystkie czynniki, które mogą zakłócić wyniki, takie jak płeć, rasa, palenie tytoniu itp.

Ogólnie rzecz biorąc, użytkownicy marihuany 3.42 razy częściej umierali z powodu nadciśnienia tętniczego lub wysokiego ciśnienia krwi niż ci, którzy powiedzieli, że nigdy nie używali marihuany. Ryzyko to rosło o 1.04 “wraz z każdym kolejnym rokiem użytkowania.”

Oto problem: autorzy badań wyznaczyli kogoś, kto powiedział, że kiedykolwiek próbował marihuany jako “regularnego użytkownika”. Inne badania wskazują, że jest to złe założenie.

Według niedawnego badania około 52% Amerykanów próbowało marihuany w pewnym momencie ich życia, ale tylko 14% stwierdziło, że regularnie jej używają – “co najmniej raz w miesiącu.”

Inną kwestią jest nieuregulowany charakter nielegalnego rynku marihuany. Ludzie używają szerokiej gamy produktów, których stężenie CBD, THC i 400 innych związków jest zróżnicowane. Trudno porównać wpływ marihuany dostępnej na czarnym rynku z legalną marihuaną, która przechodzi kontrolę jakości i trafia do sklepów detalicznych jako najwyższej klasy towar. Faktem jednak jest, że używanie marihuany gwałtownie podnosi ciśnienie zaraz po jej użyciu, ale wraz z upływem czasu ciśnienie spada.

Oceń treść:

Average: 8.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

Dzień wolny, weekend a rodzice w pracy. Na początku obce miasto, obcy ludzie, mieszkanie jakaś melina - strach, niepewność. Potem z moją ekipą w domu jednego z ziomków - spokojnie, luźno.

Ten dzień miał być spokojnym dniem z koleżanką z klasy. Zabrała mnie do obcego miasta do swojego dostawcy. Złożyłyśmy się na porządną porcje amfy ale ja z góry powiedziałam ,że nie chce przesadzać bo to mój drugi raz dopiero. Ona już jest bardziej doświadczona z tą substancją. Dodam jeszcze ,że jestem młodą, drobną dziewczyną.

15:00 Pierwsza krecha: Uczucie świetne, rozluźniłam się nieco, zachciało mi się gadać, zrobiło mi się swobodniej chociaż byłam w obcym miejscu. Serce i oddech mi przyspieszyło. Włączyliśmy dosyć energiczną muzykę i oczywiście leciała fajka za fajką.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • 4-HO-MET

Wiek 34. Waga 65.

Doświadczenie: kofeina, etanol, nikotyna, MJ, LSD, psilocybe, amfa, Pixy?, Datura, Dragonfly, Pachanoi, kanabinole syntetyczne?, 4-HO-MET, 5-MeO-MiPT

  • Amfetamina


Witam potencjalnych czytelników.



Jeżeli chodzi o doświadczenie - bo od tego zdaje się większość zaczyna tu swoje wywody - to wspomne tylko, że jest spore i obejmuje większość dostępnych przed kilku laty środków (od mocnej kawy po brown sugar i inhalanty w tym np. eter i to nie wdychany a pity czego swoją drogą nikomu nie polecam). Obecnie jestem generalnie trzeźwy choć zdaża się, że czasem wypiję parę piwek a jeżeli ściągnę do tego jeszcze chmurkę trawki to jest już duże święto.