Wpływ LSD na przetwarzanie informacji

W trakcie badania mózgu przy użyciu fMRI możemy zaobserwować aktywność niektórych jego obszarów w tym samym momencie. Aktywność ta różni się w zależności od tego co robimy – myśląc o jedzeniu uaktywniamy inne obszary, niż gdy słuchamy kołysanek z dzieciństwa. Jeśli aktywacji ulegają globalnie współpracujące obszary, mamy do czynienia z wysoką integracją, gdy zamiast tego pracują lokalne układy, mamy do czynienia z segregacją. Integracja i segregacja balansują między sobą tak, by zapewnić optymalne przetwarzanie informacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

5HT2A, Psychodeliczny Przegląd Naukowy
Bartłomiej Kwapisz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie!

Odsłony

156

W trakcie badania mózgu przy użyciu fMRI możemy zaobserwować aktywność niektórych jego obszarów w tym samym momencie. Aktywność ta różni się w zależności od tego co robimy – myśląc o jedzeniu uaktywniamy inne obszary, niż gdy słuchamy kołysanek z dzieciństwa. Jeśli aktywacji ulegają globalnie współpracujące obszary, mamy do czynienia z wysoką integracją, gdy zamiast tego pracują lokalne układy, mamy do czynienia z segregacją. Integracja i segregacja balansują między sobą tak, by zapewnić optymalne przetwarzanie informacji. Przyczyn niektórych chorób upatruje się właśnie w zaburzeniu tego balansu. Segregacja narasta wraz z wiekiem, stąd coraz trudniej przestawić się na nowe sposoby działania. Gdy do tej wiedzy zastosujemy teorię grafów, okaże się, że stanem optymalnego balansu będzie sieć small-world, dzięki której poszczególne części układu są od siebie odseparowane (unikamy sytuacji, gdy informacja długo podróżuje wśród niewłaściwych adresatów), ale też mają możliwość kontaktu ze sobą (unikamy braku wymiany informacji).

W badaniu naukowców z Uniwersytetu Cambridge opublikowanym w czasopiśmie „NeuroImage” wzięło udział 20 osób, które wcześniej miały doświadczenie z psychodelikami. Uczestników skanowano funkcjonalnym rezonansem magnetycznym trzykrotnie, przy czym jeden skan odbywał się przy akompaniamencie muzyki i nie uwzględniono go w końcowych rezultatach. Skany przeprowadzono dwukrotnie w odstępie dwóch tygodni. Raz uczestnikom podano placebo, za drugim razem 75 𝜇g LSD w roztworze soli fizjologicznej. Jedna osoba musiała zrezygnować, doświadczając tzw. bad tripa, zaś wyników czterech osób ze względu na zbyt gwałtowne ruchy głową podczas skanowania, ostatecznie nie zawarto w badaniu. Poza obserwacją stanu mózgu charakterystycznego dla sieci small-world, w badaniu wyodrębniono także wpływ LSD na stany określone jako przypadkowy (gdy niektóre części są od siebie odseparowane, utrudniając wymianę informacji) i regularny (gdy wysoka liczba połączeń spowalnia przepływ informacji).

Według autorów badania jedną z najciekawszych obserwacji była rozbieżność w czasie między najwyższą intensywnością subiektywnych doświadczeń uczestników (tzw. peak) a aktywnością mózgu. Efekt „utraty ego” był poprzedzony wzrostem organizacji sieci small-world przy jednoczesnym wysokim poziomie globalnej integracji. Badacze uznali to za szczególnie ważne w kontekście silnego związku wrażenia „śmierci ego” z pozytywnymi wynikami terapii z zastosowaniem psychodelików. Co więcej, badanie sugeruje, że pod wpływem LSD mózg jest w stanie „przezwyciężyć” tradycyjne ograniczenia związane z dotychczasową segregacją i „wypróbować” współdziałanie swoich części w nowych konfiguracjach. Struktura anatomicznych połączeń neuronów dostosowuje się do utrwalonych funkcjonalnych połączeń – na przykład kiedy uporczywie myślimy te same myśli (funkcja), to nasze neurony łącza się w sposób (struktura), umożliwiający łatwiejsze przetwarzanie tej funkcji (w myśl zasady: „neurons that fire together, wire together”). Pod wpływem LSD regiony mózgu komunikują się funkcjonalnie w sposób mniej ograniczony połączeniami anatomicznymi. LSD zwiększało też przypadkowość sieci (czyli nieoptymalny stan), co rekompensowały wzmożone działania lokalne, umacniając organizację sieci small-world. Podobne zjawisko obserwowano wcześniej w trakcie badań nad ayahuaską. Badanie wykazało także, że LSD redukowało aktywność kory przedczołowej, co do której zakłada się, że odpowiada za „monitoring rzeczywistości”, czyli oddzielanie procesów zachodzących na zewnątrz nas od wewnętrznych procesów umysłowych. Byłoby to zbieżne z doniesieniami o podobieństwach stanów psychodelicznych do schizofrenii, co do której przypuszcza się, że wychylenie balansu w stronę integracji skutkuje np. uznaniem naszego wewnętrznego monologu za rozmowę z kimś. Autorzy podkreślili również, że rozpatrywanie wyników skanów fMRI z uwzględnieniem podziału na stany zwiększonej segregacji i integracji, pozwoliło uzyskać znacznie bogatszy wgląd we wpływ LSD na działanie mózgu.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


impreza ze snu freda...


fred spi.


bob wrzuca pigule



rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,


zapytanie


`chcesz pigule?`


na 3 czesci


maszek maszek maszek


kto je ta pigule


podzielona juz



bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje



jakies szkilste te oczy wokolo...



  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce oraz nastroje idealne

Z kumplem wpadłem na niesamowity pomysł aby tematem przewodnim dzisiejszej imprezy był syropek na kaszel, problemem okazał się fakt iż było święto ale po dłuższym marszu znaleźliśmy aptekę - pierwszy kupił mój kumpel którego poproszono o receptę na acodin (?) jednak udało się mu, zaś gdy ja tylko poprosiłem o syrop - ekspedientka z grymasem skomentowała tak przed maturą? Nie wiem skąd wiedziała że za kilka dni piszę maturę ale to nie ważne, ważny jest dzisiejszy wieczór! 

  • 4-ACO-DMT
  • Bad trip

wcześniej zrobiłem trening siłowym, uczyłem się, spotkałem się znajomymi – miałem dobry humor, i ogólnie dzień określiłem jako produktywny.

Nim przejdę do opisania samego tripu ważne jest to byście chociaż trochę poznali mój światopogląd, gdyż ma to wielkie znaczenie. Jestem osobą zdrowo-rozsądkową, nigdy nie cierpiałem na żadne choroby (czy to psychiczne, czy fizyczne). Jestem bardzo pozytywnie usposobiony do życia; optymista, z dystansem do życia oraz swojej własnej osoby. Dużo się uśmiecham, mam szeroko rozumiane poczucie humoru. Mam przyjaciół, kochającą rodzinę, spełniam się w aktywnościach fizycznych: uprawiam sporty, w zimę morsuje; dbam o swoje zdrowie.