Wpadł w ręce policji, bo tańczył na samochodzie

Kielecka policja zatrzymała mężczyznę, który pod wpływem alkoholu prowadził samochód.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1932

Kielecka policja zatrzymała mężczyznę, który pod wpływem alkoholu prowadził samochód. Wcześniej kielczanin ze znajomymi tańczył na własnym audi, co zainteresowało funkcjonariusza, obsługującego monitoring wizyjny.

Okazało się, że zatrzymany 31-letni kielczanin był wcześniej poszukiwany przez sąd. Trafił na izbę wytrzeźwień. Prawdopodobnie odpowie za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Policjanci znaleźli u niego również białe tabletki, które zostaną poddane ekspertyzie - poinformowała PAP oficer prasowy kieleckiej policji Olga Grądzka-Nowakowska.

Około szóstej rano w środę policjant zauważył czwórkę młodych ludzi, którzy podeszli do zaparkowanego w centrum Kielc audi i zaczęli tańczyć na samochodzie. Funkcjonariusz wysłał w to miejsce patrol. W tym czasie jeden z mężczyzn wsiadł do audi i odjechał.

Policjanci zatrzymali samochód. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zrobiono mu również tzw. szybki test narkotykowy, który wykazał, że kielczanin był prawdopodobnie również pod wpływem substancji odurzającej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

Prawdopodobnie? phehe
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dzięki temu tripowi pierwszy raz udało mi się znaleźć klucz to psychodelicznych marihuanowych wrót. Gdzieś tutaj na forum czytałem "bez przesady żeby rozkminiać po marihuanie", właśnie z takim nastawieniem NIGDY nie uda ci się zobaczyć czym tak naprawde jest marihuana. Nie bez powodu nie da się jej przedawkować. To znak że jak chce się ją poczuć w pełni to potrzeba więcej wypalić, chociaż w moim przypadku już nie koniecznie, bo rozumiem na czym polega jej moc ;). Możecie mówić że to strata towaru... bla bla bla. Dla was może to i strata, każdy lubi to co lubi.

  • MDMA (Ecstasy)


[spisane przez Stanisława Lema w 1970 roku]







  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • Mieszanki "ziołowe"

Podróżnik: 30 lat, 186 cm wzrostu, 80 kg wagi

Doświadczenie: mj, haszysz, boska szałwia, kratom, LSA, Lagochilus inebrians, Kava kava, Lactuca virosa, kanna, palma arekowa, wild dagga, Ilex guayusa, damiana, Indian warrior, męczennica, Escholtzia californica, mieszanki „ziołowe”, Calea, afrykański korzeń snów i inne ubulawu, Nymphaea caerulea, amfetamina, khat, ketony, efedryna, benzylopiperazyna, prozac, alprazolam, bellergot, klorazepan, alkohol, tytoń,