Wpadka dilerów

handlarzy heroiną

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2165
Trzy osoby podejrzane o handel narkotykami zatrzymali wrocławscy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. W środę wszyscy zostali tymczasowo aresztowani.

Prokuratura zarzuca im, że sprzedali od kilkunastu do kilku tysięcy porcji heroiny. Śledztwo w tej sprawie zaczęło się w lutym. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa Wrocław - Śródmieście.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy po ostatnich zatrzymaniach podejrzanych jest siedem osób. Prokuratura nie chce ujawnić bliższych szczegółów sprawy. Jak się dowiedzieliśmy dwóch z podejrzanych - oprócz handlu heroiną - ma zarzuty zastraszania świadków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

abdul (niezweryfikowany)

czyli konkretna ekipa.....zastraszanie itd.
QrA (niezweryfikowany)

"Prokuratura zarzuca im, że sprzedali od kilkunastu do kilku tysięcy porcji heroiny. " - troche rozbierznosc spora jest....
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Polecialysmy do apteki po 6 opakowan aviomarinu. Oklo

godziny 22 lyknelsmy po 15 na glowe, poczatkowo

probowalysmy sie wkrecac w haluny itp. jednak nic z tego

nam nie wychodzilo i zniechecone dzialaniem avio poszlysmy

spac ... tzn ja probowalam usnac a monika opowiadala

mi o jakiejs dyskotece ktra niby widzi za oknem...



wkurzalo mnie to strasznie ze nie da mi spac bo sama

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: Właściwie żadne... Byłem chory i leżakowałem w łóżku z ciekawości zapodałem 450[mg]DXM i czekałem co będzie dalej ...

Substancja: 450 dxm.

Exp: Marihuana, Gałka muszkatołowa, Dekstrometorfan, Aviomarin

Waga i wiek: 21 lat, 60kg

TR:

Pierwszy kontakt z DXM, bardzo bardzo spontaniczny, co ma swoje plusy i minusy... miałem dużo szczęścia - bo nic w życiu nie przygotuje nas na takie wrażenia i taki stan świadomości jaki niesie ze Sobą Dekster.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Set: pozytywne nastawienie, ekscytacja i ciekawość nadchodzących doświadczeń. Setting: pokój akademika, znani od lat dobrzy towarzysze i przyjaciele.

Słowem wstępu, poniższy wpis, jest dwoma Trip Raportami. Pierwszy napisałem ja, autor tego bloga, drugi TR został spisany przez jednego z moich towarzyszy – Marka (imię zmyślone na potrzeby raportu). Razem zredagowaliśmy poniższy tekst, ponieważ dotyczy on jednego, wspólnego spotkania wraz z naszymi przyjaciółmi. Od razu wytłumaczę, skąd taka dokładność w opisywaniu doświadczeń w tekście mojego przyjaciela. Marek nagrywał całe nasze spotkanie na dyktafon, swój tekst pisał przesłuchując nagranie.