Wódka jak mleko

Czy każdy będzie mógł handlować wódką? Rząd chce zrezygnować z zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Protestuje Ministerstwo Zdrowia

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

3080

Czy każdy będzie mógł handlować wódką? Rząd chce zrezygnować z zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Protestuje Ministerstwo Zdrowia

Zmianę wprowadza projekt ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, który wkrótce trafi do Sejmu. Rząd przyjął projekt 30 września, ale Ministerstwo Zdrowia spostrzegło skutki zmian dopiero teraz.

"Zniesienie zezwoleń może doprowadzić do radykalnego wzrostu dostępności alkoholu i do tego, że samorządy stracą pieniądze, które co roku dostają od sklepów" - alarmują urzędnicy resortu zdrowia w liście do Ministerstwa Gospodarki.

- Alkohol to nie mleko czy proszek do prania. Państwo powinno mieć skuteczne instrumenty kontroli nad handlem alkoholem. Zezwolenia są takim instrumentem - mówi Bogusław Prajsner, wicedyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Wydawane przez gminy zezwolenia na sprzedaż alkoholu były środkiem nacisku na handlarzy, żeby nie sprzedawali alkoholu nieletnim - łamiących prawo można było straszyć odebraniem zezwolenia. Mieszkańcy z kolei mogli protestować przeciwko przedłużaniu zezwolenia sklepom, które były dla nich uciążliwe. Tak było np. w Warszawie, gdzie mieszkańcy kamienic w al. "Solidarności" domagali się od urzędu miasta odebrania zezwolenia sklepowi, przed którym wieczorami gromadzili się pijacy.

Zezwolenia na sprzedaż alkoholu są płatne. Pieniądze wpływają na konta gmin i służą walce z alkoholizmem. Urząd Miasta Krakowa szacuje, że w 2004 r. zbierze 10 mln zł. Za te pieniądze chciałby zorganizować w przyszłym roku wielką akcję przeciw piciu alkoholu przez nieletnich. Nie wiadomo jednak, skąd weźmie pieniądze, jeśli zezwolenia zostaną zniesione.

Ministerstwo Gospodarki uspokaja, że budżety samorządów nie ucierpią na zmianach w prawie, ale nie podaje szczegółów. Mają się one znaleźć w tzw. ustawie wprowadzającej nowe rozwiązania, ale jej projektu jeszcze nie ma.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)

huj z tym alkoholem, ziolo legalizujcie!:P
MAX (niezweryfikowany)

oni sa pojebani :( kraj rozpijaja a ziola nie chca zalegalizowac... nasi politycy-alkoholicy sa juz na maxa rozpici :( uciekam z tego kraju.
AT (niezweryfikowany)

Z pieniedzy na zezwolenia na sprzedaz alkoholu organizuja akcje przeciwko uzywaniu alkoholu. Albo panstwo zezwala na handel alkoholem i przyjmuje, ze kupujacy go potrafia myslec i podjac samodzielnie decyzje, albo panstwo wie lepiej co dla nich dobre i wprowadza prohibicje. Inne drogi prowadza wlasnie do takiej wlasnie absurdalnej schizofrenii i to na poziomie panstwowym - wyzej sie juz nie da.
Daggar (niezweryfikowany)

nierozumiem tego, handel alkoholem obarczany jest coraz mniejszymi restrykcjami, panstwo chwali sie ze produkcja krajowa wzrosla <br> <br>widac golym okiem ze spoleczenstwo jest niedoedukowane !!! jak mozna wrecz zachecac do spozywania alkoholu a konopie porownywac do najciezszych dragow ... mozna zauwazyc tutaj mysl przewodnia w rozumowaniu spoleczenstwa alkohol i papierosy to &quot;uzywki &quot; a reszta srodkow oduzajacych to &quot;narkotyki &quot; ... uzywka - malo szkodliwa, przydatna, narkotyk - smierc, wyniszczenie <br>----------------------------------------------------------------------------- <br> &quot;Mieszkańcy z kolei mogli protestować przeciwko przedłużaniu zezwolenia sklepom, które były dla nich uciążliwe. Tak było np. w Warszawie, gdzie mieszkańcy kamienic w al. &quot;Solidarności &quot; domagali się od urzędu miasta odebrania zezwolenia sklepowi, przed którym wieczorami gromadzili się pijacy. &quot; <br>-------------------------------------------------------------------------- <br> <br>przeciez tu nie chodzi o tego handlarza tylko o &quot;pijacych &quot; , ktorzy powinni spozywac alkohol w miejscu &quot;nie publicznym &quot; <br> <br>i jeszcze apropo organizowania akcji anty alkoholowych i wszelkich akcji anty - co to wogole ma byc , straszenie, wyolbrzymianie, demonizowanie ? nie powinno byc akcji anty tylko akcja informujaca, przedstawiajaca obiektywne skutki zazywania , tu akurat alkoholu , mimo iz sam jestem raczej przeciwnikiem spozywania alku <br> <br>jesli ta ustawa wejdzie to trzeba bedzie cos zrobic w tej sprawie <br>i nie chodzi tu o ograniczanie wolnosci poprzez wymaganie pozwolen tylko o smiesznej polityce wladzy, pro alkoholowej i anty cannabisowej
kazik (niezweryfikowany)

kurwa huj z nimi!!!!ja sie nimi nie przejmuje pierdolic ich w dupe kurwa....robia to chyba swiadomie kurwa ja pierdole, nie? <br> <br> <br>Prosimy nie używać wulgaryzmów <br> <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?

  • Marihuana

Wiosna

wiek - 22

doświadczenie: alkohol, zioło

Zaczęło się tak:

13:00

Dzień wcześniej wpadłem na pomysł, żeby kupić 1 g (na użytek własny - nie pale dużo - pale rzadko). Ustawiłem sie u kumpla - wytrawnego gracza. Wiadomo, 1 lufa z nim na sprawdzenie towaru. Mi pasuje, jemu chyba też. Biorę swoja 1/2 żura (1g) i lecę

do domu. Mam dzisiaj chęć na samotne palenie. Trzeba dodać że pokłóciłem sie akurat z laską - wcześniej melanżowałem (alkohol) jakieś 400km od miejsca zamieszkania...

  • Etanol (alkohol)
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem
  • zolpidem

Dobry humor, nieco zmęczony po ciężkim dniu, wyluzowanie. Oczekiwania: halucynacje, odlot w inną rzeczywistość

Na samym wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem ogromnym fanem substancji, które pozwalają na zmianę percepcji, na zwykłe oderwanie od rzeczywistości. Swego czasu, brałem dużo DXM'u, który zaspokajał me potrzeby, ale musiałem go rzucić, ze względu na ogromną ilość zażywanych tabletek (wątrobę mam w porządku ;]).

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

stary rezerwat dębowy

A więc zaczęło się, piękna kwietniowa pogoda, wypożyczony pokój w akademiku służącym do kwaterunku studentów odbywających zajęcia terenowe. Nas kilku, zebranych by móc celebrować przejście przeze mnie 23 roku życia. Od dawna marzyłem o kwasie. Był on dla mnie mistyczną niewiadomą, substancją, która jako jedyna ciągnęła mnie do Siebie z mocą tysiąca uzależnień, niczym zakazany owoc Ewę. Jednakże nie chciałem przechodzić przez to sam. Zaprosiłem przyjaciół, trójka z nas zamierzała się oddać tej przyjemności.