REKLAMA




Wódka jak mleko

Czy każdy będzie mógł handlować wódką? Rząd chce zrezygnować z zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Protestuje Ministerstwo Zdrowia

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

3073

Czy każdy będzie mógł handlować wódką? Rząd chce zrezygnować z zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Protestuje Ministerstwo Zdrowia

Zmianę wprowadza projekt ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, który wkrótce trafi do Sejmu. Rząd przyjął projekt 30 września, ale Ministerstwo Zdrowia spostrzegło skutki zmian dopiero teraz.

"Zniesienie zezwoleń może doprowadzić do radykalnego wzrostu dostępności alkoholu i do tego, że samorządy stracą pieniądze, które co roku dostają od sklepów" - alarmują urzędnicy resortu zdrowia w liście do Ministerstwa Gospodarki.

- Alkohol to nie mleko czy proszek do prania. Państwo powinno mieć skuteczne instrumenty kontroli nad handlem alkoholem. Zezwolenia są takim instrumentem - mówi Bogusław Prajsner, wicedyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Wydawane przez gminy zezwolenia na sprzedaż alkoholu były środkiem nacisku na handlarzy, żeby nie sprzedawali alkoholu nieletnim - łamiących prawo można było straszyć odebraniem zezwolenia. Mieszkańcy z kolei mogli protestować przeciwko przedłużaniu zezwolenia sklepom, które były dla nich uciążliwe. Tak było np. w Warszawie, gdzie mieszkańcy kamienic w al. "Solidarności" domagali się od urzędu miasta odebrania zezwolenia sklepowi, przed którym wieczorami gromadzili się pijacy.

Zezwolenia na sprzedaż alkoholu są płatne. Pieniądze wpływają na konta gmin i służą walce z alkoholizmem. Urząd Miasta Krakowa szacuje, że w 2004 r. zbierze 10 mln zł. Za te pieniądze chciałby zorganizować w przyszłym roku wielką akcję przeciw piciu alkoholu przez nieletnich. Nie wiadomo jednak, skąd weźmie pieniądze, jeśli zezwolenia zostaną zniesione.

Ministerstwo Gospodarki uspokaja, że budżety samorządów nie ucierpią na zmianach w prawie, ale nie podaje szczegółów. Mają się one znaleźć w tzw. ustawie wprowadzającej nowe rozwiązania, ale jej projektu jeszcze nie ma.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)
huj z tym alkoholem, ziolo legalizujcie!:P
MAX (niezweryfikowany)
oni sa pojebani :( kraj rozpijaja a ziola nie chca zalegalizowac... nasi politycy-alkoholicy sa juz na maxa rozpici :( uciekam z tego kraju.
AT (niezweryfikowany)
Z pieniedzy na zezwolenia na sprzedaz alkoholu organizuja akcje przeciwko uzywaniu alkoholu. Albo panstwo zezwala na handel alkoholem i przyjmuje, ze kupujacy go potrafia myslec i podjac samodzielnie decyzje, albo panstwo wie lepiej co dla nich dobre i wprowadza prohibicje. Inne drogi prowadza wlasnie do takiej wlasnie absurdalnej schizofrenii i to na poziomie panstwowym - wyzej sie juz nie da.
Daggar (niezweryfikowany)
nierozumiem tego, handel alkoholem obarczany jest coraz mniejszymi restrykcjami, panstwo chwali sie ze produkcja krajowa wzrosla <br> <br>widac golym okiem ze spoleczenstwo jest niedoedukowane !!! jak mozna wrecz zachecac do spozywania alkoholu a konopie porownywac do najciezszych dragow ... mozna zauwazyc tutaj mysl przewodnia w rozumowaniu spoleczenstwa alkohol i papierosy to &quot;uzywki &quot; a reszta srodkow oduzajacych to &quot;narkotyki &quot; ... uzywka - malo szkodliwa, przydatna, narkotyk - smierc, wyniszczenie <br>----------------------------------------------------------------------------- <br> &quot;Mieszkańcy z kolei mogli protestować przeciwko przedłużaniu zezwolenia sklepom, które były dla nich uciążliwe. Tak było np. w Warszawie, gdzie mieszkańcy kamienic w al. &quot;Solidarności &quot; domagali się od urzędu miasta odebrania zezwolenia sklepowi, przed którym wieczorami gromadzili się pijacy. &quot; <br>-------------------------------------------------------------------------- <br> <br>przeciez tu nie chodzi o tego handlarza tylko o &quot;pijacych &quot; , ktorzy powinni spozywac alkohol w miejscu &quot;nie publicznym &quot; <br> <br>i jeszcze apropo organizowania akcji anty alkoholowych i wszelkich akcji anty - co to wogole ma byc , straszenie, wyolbrzymianie, demonizowanie ? nie powinno byc akcji anty tylko akcja informujaca, przedstawiajaca obiektywne skutki zazywania , tu akurat alkoholu , mimo iz sam jestem raczej przeciwnikiem spozywania alku <br> <br>jesli ta ustawa wejdzie to trzeba bedzie cos zrobic w tej sprawie <br>i nie chodzi tu o ograniczanie wolnosci poprzez wymaganie pozwolen tylko o smiesznej polityce wladzy, pro alkoholowej i anty cannabisowej
kazik (niezweryfikowany)
kurwa huj z nimi!!!!ja sie nimi nie przejmuje pierdolic ich w dupe kurwa....robia to chyba swiadomie kurwa ja pierdole, nie? <br> <br> <br>Prosimy nie używać wulgaryzmów <br> <br> <br>
randomness