Włosi skonfiskowali dżihadystom tramadol

...wart ponoć 50 milionów euro.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24/PAP
pk/adso
Komentarz [H]yperreala: 
Co się stało, pytamy, z tradycyjną fajeczką opium?

Odsłony

440

W porcie Gioia Tauro we Włoszech Gwardia Finansowa i służba celna skonfiskowały 24 miliony pastylek silnych opioidowych leków przeciwbólowych. Według śledczych, handlem nimi zajmuje się bezpośrednio tak zwane Państwo Islamskie, finansując w ten sposób swoją działalność terrorystyczną.

Skonfiskowane w kalabryjskim porcie Gioia Tauro tabletki, nazywane "narkotykiem bojowników", to - jak wyjaśniono w piątek - tramadol, opioidowy lek przeciwbólowy.

Kontener podróżował z Indii do Libii, gdzie - jak pisze Gwardia - najprawdopodobniej trafiłby na terytoria kontrolowane przez tak zwane Państwo Islamskie.

Dżihadyści używają go, by uśmierzać ból na polu walki. Włoski dziennik "La Repubblica" pisze, że jedna pastylka kosztuje bojownika około dwóch euro. Tak zwane Państwo Islamskie uczyniło sprzedaż tramadolu jedną z kluczowych gałęzi swojej działalności zarobkowej, a także sposobem na organizowanie i motywowanie bojowników.

Sprzedaż transportu tramadolu przemycanego z Indii do Libii w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie przyniosłaby zyski w wysokości 50 milionów euro - poinformowano po operacji włoskich funkcjonariuszy.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

polana obok którejś z wiosek, 4-6 osób zależnie od momentu, atmosfera dobra, tj. wszyscy nafurani, nikt przesadnie napity

Jako że miało to miejsce w tamtym roku i nie jestem w stanie opisać wydarzeń chronologicznie, skupię się na samym doświadczeniu, gdyż było unikalne, i pomimo dwóch prób odtworzenia wygląda na to, że raczej nie daje się powtórzyć eksperymentalnie. Było to w listopadzie 2012, miałem jechać w pewne miejsce, w które ostatecznie nie pojechałem, sfrustrowany i z nadmiarem gotówki w portfelu zaproponowałem kumplowi wspólne ćpanie. Nie miałem ochoty na alko (jak zawsze), ani palenie(jak nigdy), po chwili negocjacji postanowiliśmy udać się do apteki celem zakupu Acodinu. Był tylko jeden.

  • Dekstrometorfan

Dnia dzisiejszego, tj. 07.12.2002 postanowiłem wraz z dwoma kumplami

pierwszy raz spróbować dekstrometorfanu, w skrócie DXM. Wybór padł na lek

Acodin, mimo tego że jest on tylko i wyłącznie dostępny na receptę.

Acodin udało się kupić dopiero w trzeciej aptece, przy ściemnianiu że mama jest

chora, i znajomy lekarz ją zbadał w domu, i niefartem zapomniał recept :-P

Pani przystała na to, i podała specyfik, 30 tabletek 5,60 groszy.

Po powrocie na osiedle rozeszliśmy się na obiady do domów (zjadłem

  • Ketamina
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Dobry nastrój, ciekawość, puste mieszkanie w nocy, mistyczny klimat i muzyka

Wielokrotnie zabierałem się za pisanie tego raportu, mogło to być nawet kilkanaście razy, ale za każdym razem w końcu się poddawałem, usuwałem wszystko i wracałem do punktu wyjścia. Opisanie tego tripu w jakkolwiek spójny, nieimprowizowany sposób wydawało się niemożliwe już dzień po, dlatego ostatecznie decyduję się zamieścić wiadomości, które pisałem do znajomego bezpośrednio po „przebudzeniu się” z tripa, kiedy tylko jako tako odzyskałem świadomość tego kim jestem i gdzie się znajduję (po drobnych poprawkach).

  • Calea zacatechichi