S&S: Jeden z leniwych grudniowych dni spędzonych w moim pokoju.Nastawienie jak najbardziej pozytywne.
Dawkowanie: 900mg przyjęte w dość szybkim czasie.
Wiek i doświadczenie: lat 20.Mj,hash,benzydamina,kodeina,amfetamina,dxm,kot itp
Sąd w Ho Chi Minh na południu Wietnamu skazał 34-letniego Australijczyka na dożywotnie więzienie za handel narkotykami - poinformowała w środę przedstawicielka sądu, zastrzegając anonimowość. Proces Nathana Andrew Jamesa trwał zaledwie jeden dzień.
Sąd w Ho Chi Minh na południu Wietnamu skazał 34-letniego Australijczyka na dożywotnie więzienie za handel narkotykami - poinformowała w środę przedstawicielka sądu, zastrzegając anonimowość. Proces Nathana Andrew Jamesa trwał zaledwie jeden dzień.
James został aresztowany w październiku 2013 roku, kiedy wylatywał z powrotem do Australii; celnicy na lotnisku znaleźli 1,5 kg heroiny ukrytej w jego bagażu.
W akcie oskarżenia napisano, że James był winny pewną sumę pieniędzy mężczyźnie o imieniu Tim. Wierzyciel zaoferował, że umorzy dług, jeśli James przewiezie heroinę w dwóch walizkach z Wietnamu do Australii.
Oskarżony powiedział przed sądem, że otrzymał walizki od Tima, ale zaprzeczył jakoby wiedział o tym, że w środku ukryte są narkotyki. Wyjaśnienia te nie zostały przyjęte przez sąd - powiedziała anonimowo przedstawicielka sądu, cytowana przez agencję AP.
Jak dodała, podsądnemu groziła kara śmierci, ale sąd zmniejszył wymiar kary ze względu na jego problemy psychiczne w przeszłości.
Australijskie MSZ poinformowało w środę, że udzieliło opieki konsularnej skazanemu w postaci opieki prawnej i odwiedzin w więzieniu.
Wietnam znany jest z wymierzania drakońskich kar za przestępstwa narkotykowe; kara śmierci grozi tam np. za posiadanie lub przemyt 600 gramów heroiny.
Agencja AP przypomina, że surowość kar przewidzianych przez wietnamskie prawo była wielokrotnie kwestionowana przez inne państwa i obrońców praw człowieka.
S&S: Jeden z leniwych grudniowych dni spędzonych w moim pokoju.Nastawienie jak najbardziej pozytywne.
Dawkowanie: 900mg przyjęte w dość szybkim czasie.
Wiek i doświadczenie: lat 20.Mj,hash,benzydamina,kodeina,amfetamina,dxm,kot itp
Tego dnia chyba wstałem lewą nogą. Dom, autobus, uczenia, przystanek, autobus, dom.
Dzień jak co dzień. Sesja zaliczona, dużo wolnego czasu. Ranek, wstaje jedną nogą z myślą - " kurwa kto zaczyna kosić trawę tak za wczas ". Poprawiam jajca i wychodzę na balkon, "ja pierniczę ale dzisiaj będzie grzało". Wchodzę do środka, a na zegarku 10.30. Zastanawiam się jak to jest możliwe, ze przespałem blisko 11 godzin i się nie wyspałem. No nic, trochę późno - czas zapalić trawkę. Nabijam lufkę, pale ją na trzy buchy. Idę do kuchni - oczywiście lipa. Zrobiłem coś na szybko i myślałem czy mam coś do załatwienia. KUR!! Miałem odebrać z dziekanatu dokumenty dla pracodawcy.
wiek: 26
doświadczenia:
MJ od 7-8 lat(pewnie juz z tona uzbierała by się w róznych formach - budynie, nalewki, ciasta itp) XTC duuuzo, SPD kiedyś dużo teraz wogóle, LSD ok 20-30razy (papiery i kryształy), grzyby-łysiczki, kołpaczki, mexicana ze smartshopów w NL, muchomory, bieluń(1 jedyny raz), pokrzyk,cała fura leków-od tramalu po haloperidol, syntetyczna meskalina, kava-kava, eter, kokaina, crack, opium własnej produkcji i jeszcze różne inne experymenty....: )
idealne!
Trip raport ma bardziej charakter edukacyjny, zgadza się ćpaczki, uczcie się na czyjejś głupocie a nie na swojej wątrobie!
Komentarze