„Weźcie sobie te 600 zł i zapomnimy o całej sprawie”

Obietnicę udzielenia 600 złotych korzyści majątkowej usłyszeli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawawpigulce.pl

Odsłony

874

Obietnicę udzielenia 600 złotych korzyści majątkowej usłyszeli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach.

Funkcjonariusze mieli tylko „zapomnieć”, że znaleźli przy 34-latku marihuanę. Mężczyzna narkotyki trzymał w paczce po papierosach.

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach podczas legitymowania 34-latka zwrócili uwagę na jego nerwowe zachowanie.

Chwilę później już wiedzieli, że powodem był susz roślinny, który funkcjonariusze ujawnili w paczce po papierosach. Badanie narkotesterem wykazało, że była to marihuana.

W tym czasie mężczyzna, chcąc się „dogadać”, zaproponował policjantom 600 złotych, aby ci odstąpili od czynności i „zapomnieli o całej sprawie”. Na tak przedstawioną propozycję funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie i zatrzymali Kamila D. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. 34-latek usłyszał już zarzut obietnicy udzielenia korzyści majątkowej oraz posiadania środków odurzających. Prokurator po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym przez starobabickich policjantów, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie – wieczny optymista, miejsce – dom w małej pięknie położonej miejscowości.

Spotkałem na mieście kumpla. Pokazał mi z uśmiechem na twarzy swoje zakupy, w reklamówce znajdowała się paczka aco i 2 saszetki proszku do mycia cipek. Przypomniał mi się mój pierwszy i w tan czas jedyny, bardzo mocny trip po aco. Wyrzuciło mnie wtedy w kosmos a ciało rozpadło się w nicości, nawet myśli momentami rozpływały się i przestawały istnieć, byłem przez jakiś czas na 4 plateau.  Znając potencjał niewinnego leku na kaszel postanowiłem to powtórzyć, tym razem zmniejszając dawkę.

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Szczerze mówiąc, tym razem miałem ochotę po prostu się naćpać. Nastrój miałem taki sobie i byłem tego dnia nieco zrzędliwy.

Na początek zaznaczam, że ten raport pewnie nie wniesie wiele nowego w kwestii DXM, z racji tego, że całe zastępy gimbusów wcinają białe krążki jak kartofle, ale z racji na nieco inne użycie i magiczne działanie czosnku, trip był nieco inny niż "klasyczny" trip po Aco. Zatem do rzeczy:

  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

randomness