Warta milion dolarów metamfetamina w dostawie świec w kształcie penisów

Policja dopadła przemytników — którzy wg NBC News mają jakoby należeć do meksykańskiego kartelu — po tym, jak we wtorkową noc zwieźli do magazynu w New Jersey ponad 1300 funtów świec wypełnionych metamfetaminą.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Vice US
River Donaghey

Odsłony

430

W toku przeprowadzonej przez siebie operacji DEA zatrzymała pięć osób, które miały podjąć próbę sprowadzenia do Nowego Jorku i New Jersey metamfetaminy, ukrywając ją w świecach w kształcie penisa – donosi New York Post.

Policja dopadła przemytników — którzy wg NBC News mają jakoby należeć do meksykańskiego kartelu — po tym, jak we wtorkową noc zwieźli do magazynu w New Jersey ponad 1300 funtów świec wypełnionych meth. Źródło powiedziało New York Post, że po rozpuszczeniu świec otrzymano by z nich około 60 kilogramów krystalicznej metamfetaminy.

Tajny agent DEA zaaranżował dostawę podczas hotelowego spotkania z jednym z przemytników, Agustinem Zamorą-Vegą, gdy udał potencjalnego nabywcę i obiecał znaleźć bezpieczne miejsce do przechowywania towaru.

Mężczyźni mieli pierwotnie na oku punkt w Yonkers, w Nowym Jorku, gdzie zamierzali rozpuścić członki, ale Zamora-Vega uznał najwyraźniej to miejsce za trochę zbyt duszne, biorąc pod uwagę, że przetworzenie metamfetaminowych świec wymagało będzie porządnej wentylacji. Wytypował w końcu magazyn w New Jersey i przeszedł do realizacji planu.

"W DEA widywaliśmy narkotyki przemycane na wiele sposobów: ukryte w maskotkach, lizakach, meblach i innych produktach" – skomentował dokonane aresztowanie James J. Hunt, agent specjalny DEA – "Mimo tego upakowanie milionowej wartości metamfetaminy w woskowych świecach o różnych kształtach jest dość szokujące".

Określenie "różne kształty" odnosiło się prawdopodobnie do mnóstwa woskowych kutasów, odkrytych przez DEA wśród liczącej 27 paczek kontrabandy. Jakby dla równowagi, partia zawierała również pewną ilość świeczek o tematyce religijnej oraz przynajmniej jeden okaz Sfinksa.

Agustin Zamora-Vega i jego czterech kreatywnych współprzemytników — Orlando Alcantara, Cindy Carrillo, Santos Minjarez i Jose Luis Gonzalez-Solis – stoją teraz wobec groźby 10 lat więzienia. Następnym razem powinni może spróbować klasycznego już patentu z katapultą.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Jest to mój pierwszy tr więc proszę o wyrozumiałość

Data wydarzenia 10.05.19

 

Był piątek i szykowało się ognisko z moimi ziomeczkami, nazwę ich B i A, ognisko organizował moj ziomek nazwę go M i kilka innych osób później wpadło. Akurat się złożyło że z soboty na niedzielę miałem wolną chacjente i planowaliśmy wziąć kode + mj, ale na ognisku też trzeźwym nie można siedzieć, a że z kasą było krucho postanowiliśmy że ja i B weźmiemy dxm, a M i A wezmą kodeine, a w sobotę na odwrót.

16:00