W Radomiu sklepy z dopalaczami ciągle działają. Nie pomagają wysokie kary i naloty różnych służb

...czyli w skrócie: "Wiadomość z ostatniej chwili - wszystko po staremu" ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Echo Dnia Radomskie
Izabela Gajewska-Kopczyńska

Odsłony

157

Tylko w październiku sanepid nałożył na właścicieli sklepów z dopalaczami 60 tysięcy złotych kar. Wiele z nich działa nadal, wystarczy tylko wiedzieć, jak zadzwonić do zamkniętych drzwi.

- To jak walka z wiatrakami – mówią czytelnicy, którzy obserwują, jak sklepy sprzedające dopalacze są zamykane, a wkrótce potem otwierają się ponownie. Nie pomagają kary i kontrole, dopalaczowy biznes kwitnie i widocznie przynosi on właścicielom sklepów naprawdę krociowe zyski, skoro nie robią na nich wrażenia regularne kontrole i nakładane raz po raz kary administracyjne.

Zamknięty, ale działa

Najsłynniejszy sklep z dopalaczami przy ulicy 25 Czerwca w Radomiu nadal przyjmuje klientów, mimo ciągłych kontroli.

- Było tak, że działalność sklepu oficjalnie zlikwidowano, a po kilku dniach wznowiono. Miałem okazję widzieć przyjęcie towaru. Samochód zaparkowano na podwórku kamienicy. Dwóch mężczyzn spokojnie wnosiło paczki głównym wejściem – informował nas jeden z czytelników, prosząc o anonimowość.

- Widziałem też kobietę, która próbowała wejść, ale nie była poinformowana jak zadzwonić. Natychmiast podszedł znajdujący się obok mężczyzna i pomógł. Zadzwonił w sposób znany stałym klientom. Drzwi natychmiast otwarto i kobietę wpuszczono. W związku z likwidacją sklepu coś zrobiono. Przed sklepem rozebrano fragment chodnika, pozorując wykonywanie prac. Ten fragment chodnika ogrodzono i ustawiono znaki „Zakaz ruchu pieszych”. To utrudnienie klientom sklepu w niczym nie przeszkadza. Od czasu do czasu za przechodzenie w tym miejscu ktoś dostaje mandat – relacjonował czytelnik.

Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu, często w asyście policji i straży miejskiej, prowadzą kontrole w dwóch punktach, w których podejrzewa się, że sprzedają tak zwane środki zastępcze, czyli dopalacze.

Sześć kontroli w Radomiu

- W październiku przeprowadziliśmy sześć kontroli w dwóch lokalach na terenie Radomia. Od początku roku zabezpieczyliśmy około 4715 próbek podejrzanych substancji. Badanie ich potwierdziło w większości, że są to tak zwane środki zastępcze – mówi Małgorzata Gregorczyk, rzecznik radomskiego sanepidu.

W czasie kontroli sklepów z dopalaczami, sanepid wydaje decyzje o wstrzymaniu obrotu podejrzanymi środkami na 18 miesięcy oraz o zakazie prowadzenia działalności na okres trzech miesięcy.

Trują się dzieci, młodzież oraz dorośli

Sporządzono także 16 raportów, dotyczących zatruć lub podejrzeń zatruć dopalaczami. Dotyczyły one osób w wieku od 14 do 23 lat.

Po kontroli drzwi lokali zostają zabezpieczone plombami z pieczątką Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu. Plomby zaraz jednak znikają i sytuacja powtarza się od nowa.

Jednak skuteczna walka z dopalaczami jest utrudniona, także przez brak dotkliwych kar. Artykuł 52 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii mówi, że kto wytwarza lub wprowadza do obrotu na terytorium Polski środek zastępczy lub nową substancję psychoaktywną, podlega karze pieniężnej w wysokości od 20 tysięcy do miliona złotych.

Groźne zatrucia

Na początku lipca tego roku radomski sanepid alarmował o dużej ilości stwierdzonych w Radomiu zatruć spowodowanych substancją pod nazwą furanyl - fentanyl, w skrócie Fu-F. Po tę niebezpieczną substancję sięgnęło 15 osób w wieku 14-37 lat. Wszystkie trafiły do szpitala. Fu-F to substancja bardzo silnie uzależniająca. Obecnie trwają prace związane z wprowadzeniem jej na listę narkotyków. Sięgające po nią osoby często nie mają pojęcia jakie może spowodować spustoszenie w organizmie.

Skuteczna pomoc po zatruciu dopalaczami jest trudna, bo stanowią one mieszankę różnych substancji, a ich skład wciąż jest modyfikowany. Dopalacze wywołują nieprzewidziane reakcje organizmu od skrajnej euforii po agresję, stany depresyjne, ataki szału, czy paniki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski
  • Powoje

Set & Setting - pokój kumpla, ogród, piwnica do zgromadzeń towarzysko-narkotycznych, mój balkon, mój pokój. Pogoda - słoneczny dzień, ciepła noc. Nastawienie - znakomite, w końcu to początek 6 miesięcznych wakacji.

Substancja: LSA - 10g Morning Glory dopalane ociupinką trawy, Smart Shivą i Konkretem (tak wiem, dla co poniektórych z was to profanacja, ale to mój trip, nie wasz)

Wiek: 19 lat.

  • Marihuana

To może ja też wam opiszę mojego badtripa, a właściwie to największy koszmar jaki w życiu przeżyłem. Wyjazd do domków letniskowych na kilka dni ze znajomymi, w kieszeni zajebiście mocny joint prosto z Holandii. Późny wieczór. Nie wypaliłem nawet połowy i już się zaczęło. Jeszcze jeden buch i odlot.


  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Dom -> impreza w Akademiku. Nastawienie jak zawsze pozytywne.

Wyjaśnienie tytułu:
2c-b jest często sprzedawane jak piguły nakrapiane kwasem. (LOL!)
Opowiadałem Ch., że znajomy właśnie po spróbowaniu 2c-b
dziwił się, że to jest również dostępne w wersji papierowej. :)
Odpowiedź Ch.: "Bo w wersji papierowej to są kwasy nakrapiane
pigułami".

  • Mefedron

Ustawiam kategorię na Mefedron bo ponoć Shot (ze SmartXShopu) na 100% się z niego składa. Jeśli coś pomyliłem - proszę moderację o poprawkę.

Substancja: Shot 300mg [prawdopodobnie mefedron] - jako rozbudowa wątku bo zajebiście mało ludzi o tym pisze na forum..

Set&setting: po pracy, godzina 16:00, chwila na relaks - lekko glodny ale mam dobry dobry humor

Dawkowanie: 3 razy po ~100mg w roznych odstepach + jeszcze raz 3x100mg :)

Personalia: 20 lat, okolo 70kg wagi