W procesie o narkotyki zaginął dowód. Był nim kot, który je przenosił

Podczas toczącego się w Rosji procesu dotyczącego przemycenia narkotyków do kolonii karnej zaginął kot, który został użyty do tego procederu. Adwokaci twierdzą, że zwierzę zostało podmienione i oskarżają prokuraturę o fałszowanie dowodów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP

Odsłony

219

Podczas toczącego się w Rosji procesu dotyczącego przemycenia narkotyków do kolonii karnej zaginął kot, który został użyty do tego procederu. Adwokaci twierdzą, że zwierzę zostało podmienione i oskarżają prokuraturę o fałszowanie dowodów.

Proces toczy się od dłuższego czasu przed sądem w obwodzie tulskim. Oskarżonym jest jeden z więźniów kolonii karnej, który według śledczych planował z pomocą znajomych użyć kota do przenoszenia narkotyków na teren kolonii karnej. Miały się one znajdować w obroży zwierzęcia.
B Znajomi więźnia zostali zatrzymani, gdy wraz z kotem podjechali autem do ogrodzenia kolonii karnej; kot został przejęty i uznany za dowód rzeczowy „koloru szaro-biało-czarnego”. Umieszczono go w miejscowym minizoo.

Jednak gdy obrońcy zażądali okazania dowodów rzeczowych – samochodu, obroży i kota, okazało się, że zwierzę zaginęło. Adwokaci chcieli przeprowadzić eksperyment śledczy i sprawdzić zachowanie kota bez obroży, a także jego wagę bez zarekwirowanych według śledczych narkotyków.

W poniedziałek strona oskarżenia zaprezentowała kota w sądzie, jednak okazało się, że przyniesiony przez prokuratora okaz jest innej maści niż domniemany „kurier narkotykowy”. Ów właściwy kot miał wszystkie cztery łapy i nos białe, a do sądu przywieziono kota, którego przednia lewa łapa i nos są w paski – oświadczył adwokat Dmitrij Sotnikow.

Adwokat zarzucił prokuraturze fałszowanie dowodów, po czym sędzia ogłosił w procesie przerwę do 14 listopada.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Testowałem sam, we własnym pokoju w bezstresowy wolny dzień. Testowane zaraz po odebraniu tego z poczty. Nastawienie to chęć sprawdzenia jak to działa.

 Timetable

[13:25 => T=0min]Przyjęte  donosowo  ~50mg Hydroksytropakokainy.

[T+2min]W gardle czuć spływ, potem już tylko czuć podrażnienie gardła, żadnych nieprzyjemności ani bólu w nosie, nos lekko znieczulony.

[T+4min] Zaczyna się peak. Podniesiony nastrój, przyjemna stymulacja, działanie naprawdę podobne do koki.

[T+5min] Ból brzucha, lekkie znieczulenie w gardle, lekki ściskający tępy ból w miejscu spływu, znieczulone gardło jak po MXE lub koko.

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------

  • Tramadol


Witam!

Na poczatek moje doswiadczenia: od okolo 3 lat regularnie imprezuje glownie kluby i imprezy masowe techno a co na nich sie robi to juz wiadoma sprawa :) Czytajac wasze artykuly postanowielm poeksperymentowac z niektorymi lekami i szczerze powiedziawszy najbardziej przypadl mi do gustu tramadol. Moze to nic wielkiego ale jak dla mnie na domowa nude jest idealny.



Chcialbym polecic jedna mieszanke ktora gwarantuje bardzo prszyjemny i relaksujacy locik ;)


  • 25C-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pokój znajomego

Kilka dni temu siedząc u mojego znajomego (powiedzmy, że to będzie "Karol"), tak naprawdę nie wiedząc co zrobić z wolnym wieczorem ( była godz  ok 23.30) wiele nie namyslając się wzięliśmy kartonik.Jak się później okazało, tylko ja byłam w przekonaniu, że to zwykły spontaniczny trip... i pełna nieświadomości (jakie to okropne słowo!) zgodziłam się dosyć chętnie.

randomness