Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.
Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.
Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.
A więc po kolei...
Celnicy przechwycili w porcie w Rotterdamie 8 ton kokainy, to rekord w historii Niderlandów, poinformowała w czwartek prokuratura krajowa (OM).
Celnicy przechwycili w porcie w Rotterdamie 8 ton kokainy, to rekord w historii Niderlandów, poinformowała w czwartek prokuratura krajowa (OM).
Przemyt został udaremniony 13 lipca br., jednak ze względu na dobro śledztwa informacja w tej sprawie została przekazana opinii publicznej w czwartek, powiedział mediom rzecznik prokuratury. Narkotyki mają wartość rynkową 600 milionów euro i zostały znalezione w kontenerze z bananami. Kontener przybył do Rotterdamu z Ekwadoru przez Panamę.
„Służby celne odkryły przesyłkę podczas kontroli przy pomocy psów oraz podczas prześwietlania kontenera” – czytamy w komunikacie prasowym. „Udało się nam, wraz z partnerami, zadać poważny cios przestępcom narkotykowym w porcie” – przekazał mediom Peter van Buijtenen, dyrektor celny rotterdamskiego portu.
Ekwador stał się w ostatnich latach jednym z głównych eksporterów kokainy do Europy i Stanów Zjednoczonych, zauważa dziennik „NRC”. Po USA i Hiszpanii Holandia była w zeszłym roku najważniejszym krajem docelowym dla narkotyków z tego kraju.
Porty w Rotterdamie oraz Antwerpii w północnej Belgii to główne miejsca, przez które przestępcy narkotykowi próbują przemycać narkotyki do Europy.
Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.
Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.
Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.
Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.
A więc po kolei...
Gralnia z bratem. Ni to plany, ni spontan. Podkład z Grybków i ogólny luz.
Witajcie ponownie duszyczki. Przedstawię wam kolejne surrealistyczne doświadczenie, którego byłem czynnym uczestnikiem, a które wyniosło mnie najwyżej, najdalej, czy też najgłębiej. Co widziałem i co czułem postaram się przekazać w poniższym tekście.
Nazwa substancji: Extasy + Alko
Doświadczenie: MJ, hasz, extasy, grzybki, benzydamina, alko...
S&S: Ciepły czerwcowy dzień, imieniny babci na chacie
Efekty: Poniżej..
Praktycznie zerowe. Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie do tego doświadczenia, czyli zlekceważyłem kwas, a tego się nie robi. Ogólnie miałem go już z jakiś tydzień i tylko czekałem na odpowiednią chwilę.
Wprowadzenie