W centrum Katowic kwitnie handel narkotykami

W samym sercu Katowic, na ul. Piotra Skargi pod Empikiem grupa mężczyzn sprzedaje amfetaminę i wcale się z tym nie kryje. We wtorek sfotografowaliśmy jednego z nich przy pracy.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

3458

Na przystankach autobusowych przed Empikiem przy ul. Piotra Skargi w Katowicach jak zwykle tłok. Studenci, emeryci i... narkomani. Młodzi, ale szarzy, z popuchniętymi dłońmi. Żywo gestykulują, może się kłócą. Chwilę wcześniej ich znajomy przeszedł na drugą stronę ulicy. Tam pod kioskiem z hamburgerami stoi siwowłosy mężczyzna w czarnej kurtce, wiek około pięćdziesiątki.

Czarny (tak go będziemy nazywać) pomaga kobiecie, która sprzedaje obwarzanki. Czasem zastępuje ją za ladą. Ale to tylko przykrywka. Czarny ma przy sobie woreczki z białym proszkiem. To amfetamina. Chowa ją do reklamówki wciśniętej między kiosk a betonowy kwietnik. Transakcja z wysłannikiem narkomanów trwa kilka sekund. Czarny schyla się, wyjmuje towar zza kwietnika i bierze pieniądze.

- Dilerzy czują nasz oddech na plecach, dlatego są bardzo ostrożni. Rozglądają się, sprzedają narkotyki tylko osobom z wąskiego kręgu i na umówione hasło - powie nam później podinspektor Wacław Sęk, naczelnik sekcji narkotyków w katowickiej komendzie policji, którego poprosiliśmy o komentarz.

Kilkanaście minut później do stoiska z obwarzankami podchodzi chłopak z plecakiem. Czaił się pod Empikiem wcześniej, ale w końcu nie wytrzymał. Kupuje działkę, sprawdza i znika równie szybko, jak się pojawia.

Porcja narkotyku kosztuje, zależnie od wielkości, od 5 do 20 zł. Drobny diler - nazywany przez policjantów handlarzem śmiercią - zarabia najwyżej kilkaset złotych miesięcznie. Być może takim dilerem jest Czarny. W kilka godzin przez jego stoisko przewija się paru klientów. Idą na pewniaka. Czarny ma łatwy zbyt i nie lubi się przemęczać. Punktualnie o 14.30 żegna się ze sprzedawczynią obwarzanków i odchodzi. Zupełnie jakby za chwilę miał autobus.

Czarny nie jest jedynym dilerem, jakiego można spotkać pod Empikiem. Obserwujemy ich od dawna. Niedawno pod tym samym kioskiem stało trzech innych, też dojrzałych mężczyzn. Było cieplej, więc trzymali woreczki z narkotykami w rękach, a nie w śniegu. Transakcje przeprowadzali równie szybko. Podobnie jak Czarny nie narzekali na brak klientów.

- Policja tego nie widzi? - zastanawiają się przechodnie.

Podinspektor Sęk: - Mam zespół ludzi, który stale walczy z przestępczością narkotykową. Tylko w poniedziałek zatrzymali trzy osoby, w tym dwie poszukiwane kobiety. W zeszłym roku 14 osób aresztowano, a pięć trafiło pod dozór.

Policjanci twierdzą, że znają środowisko dilerów i ich ulubione miejsca. Okolice Piotra Skargi to jedno z nich. - Zajmiemy się tym bajzlem - zapewniają.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mes (niezweryfikowany)

i co z tego ze sprzedaja to pod empikiem... pzeciez napewno sprzedaja to za empikiem obok empiku... po drugiej stronie ulicy... wszedzie... nawet jak ta miejscowka zostanie juz "odkryta " to nastepna powstanie ulice dalej... :D
Misiek (niezweryfikowany)

i co z tego ze sprzedaja to pod empikiem... pzeciez napewno sprzedaja to za empikiem obok empiku... po drugiej stronie ulicy... wszedzie... nawet jak ta miejscowka zostanie juz "odkryta " to nastepna powstanie ulice dalej... :D
djdx (niezweryfikowany)

i co z tego ze sprzedaja to pod empikiem... pzeciez napewno sprzedaja to za empikiem obok empiku... po drugiej stronie ulicy... wszedzie... nawet jak ta miejscowka zostanie juz "odkryta " to nastepna powstanie ulice dalej... :D
halleroder (niezweryfikowany)

to krypto reklama empika
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Odrzucone TR

oczekiwania : miłe halucynacje otoczenie : w domu,z bratem i mamą nastrój : neutralny

Na samym początku chcę ostrzec ludzi słabych psychicznie, aby nie próbowali tego specyfiku , bo może Wam się w baniach poprzewracać ,ale zacznę od początku.
Nigdy nie próbowałam żadnych środków halucynogennych ,nie miałam do nich dostępu, jednak bardzo chciałam zobaczyć "jak to jest".
Poczytałam trochę w necie o "Tantum Rosa" i wydawało mi się, że coś takiego jest w apteczce ! I rzeczywiście było .

  • Kodeina

Nazwa substancji: Kodeina w postaci leku Thiocodin

Poziom doświadczenia : mj, dxm, pcp, amfetamina, metaamfetamina( ICE ),

LSD-25, pridinol, zolpidem, diazepam, xtc(mdma, mda etc.), grzybki, pejotl

(mescalina), hasz, clonazepam, absynt, efedryna, pseudoefedryna,

benzydamina, eter i kodeina

Dawka: 450 mg ( 3 opakowania w odstępie ok 5 min)

Set & Settings : pozytywne nastawienie, w moim pokoiku podczas gdy rodzice

są w domu

  • 2C-B

Wzielismy z H. i J. po 1,5 piguly /2CB/. Wlaczylo

sie nam lazenie. Poszlismy wiec wszyscy na zamek, byl oswietlony na

fioletowo. Lezelismy noca na mokrej trawie, patrzac w niebo, na

gwiazdy, swiatelka i nietoperze. J. nas rozsmieszal, opowiadajac

o promocjach w TV Shop /"rysiki!!!" "a teraz-uwaga!-dlugopis pisze

NA NIEBIESKO!!!"// Potem poszlismy na jakis cmentarz w lesie.

Wszystko bylo puste, pelne zakamarkow, jak z gry komputerowej.

  • Kodeina

O sobie: 180 cm wzrostu, 80 kg wagi, 19 wiosen radzenia sobie z tym

światem(idzie nawet dobrze), hobby: psychodeliczne ucieczki od

rzeczywistości poprzez muzyke, ksiązki i substancje "pomocnicze".

Substancja: Tabletki czystej substancji "Codeine" do których mam

nieograniczony dostęp jako że pracuje w laboratorium medycznym poza

granicami naszego kraju.