Użytkownicy marihuany chodzą inaczej, czyli jak rozpoznać marihuany po jego chodzie

Nowe badania wykazały, że palenie marihuany może wpływać na sposób, w jaki poruszasz kolanami, łokciami i ramionami podczas chodzenia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
"Badanie zostało przeprowadzone na University of South Australia (...)" Uważamy, że można w tym momencie wysunąć uzasadnione zastrzeżenia, czy aby na pewno badania chodu sporządzone przez ludzi chodzących do góry nogami są miarodajne.

Odsłony

652

Nowe badania wykazały, że palenie marihuany może wpływać na sposób, w jaki poruszasz kolanami, łokciami i ramionami podczas chodzenia.

Badanie zostało przeprowadzone na University of South Australia i wykazało, że istnieją różnice między sposobem w jaki poruszają się użytkownicy marihuany i osoby, które jej nie używają.

Większość badań nad marihuaną koncentruje się na długoterminowych zmianach w funkcjach poznawczych i psychologicznych. Używki wywierają wpływ na zmianę poziomu neuroprzekaźników w mózgu, a te mają duży wpływ na sposób poruszania się.

Marihuana może zmienić sposób chodzenia

Użytkownicy konopi mają sztywniejsze ramiona, bardziej elastyczne łokcie i zwiększoną szybkość kątową kolan, które poruszają się szybciej, niż u osób, które nie używają marihuany.

Chociaż badania wykazały różnicę w chodzie użytkowników marihuany, to nie stwierdzono różnic w balansie ciała i funkcjami neurologicznymi wśród konsumentów trawki i abstynentów.

Na potrzeby badań naukowcy zgromadzili 44 uczestników w wieku około 20 lat – 22 z nich regularnie używało marihuany, a 22 nigdy jej nie używało. Testy polegały na zbadaniu chodu, równowagi oraz neurologicznych badań klinicznych dotyczących ruchu.

Kolana użytkowników marihuany osiągały większą szybkość, niż kolana abstynentów podczas chodzenia. Łokcie były bardziej elastyczne podczas chodu, podczas gdy ramiona były sztywniejsze.

Badanie sugeruje, że używanie marihuany wiąże się ze zmianą sposobu chodu, ale zmiany te nie są wykrywalne na poziomie neurologicznym.

Zmiany w sposobie chodzenia były na tyle małe, że neurolog specjalizujący się w zaburzeniach ruchowych, nie był w stanie wykryć zmian u wszystkich użytkowników konopi.

Konieczne są dalsze badania w celu sprawdzenia, czy subtelny chód staje się bardziej widoczny w przypadku starzenia się i zwiększonego wykorzystania marihuany.

– stwierdzili autorzy badań.

Podobne badanie z 2008r. wykazało, że stężenie THC (tetrahydrokannabinol) we krwi wiązało się ze zwiększonym kołysaniem ciała. Tymczasem badania z 2006r. wykazały, że używanie marihuany o mocy 13% THC spowodowało deficyty motoryczne, takie jak zmiany równowagi. Wydaje się więc, że dawka i częstość używania marihuany to czynniki wpływające na ogólną motorykę

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

iamhater

fakt. czytaem o tym jakieś 15 lat temu, ale nie pamiętam, gdzie.. i sam po sobie widziałem, że tak jest
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Katastrofa
  • Marihuana

Chciałbym opisać najgorszego tripa jakiego kiedykolwiek doznałem, nie zakończył się on dobrze.

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Ciepły, sierpniowy dzień; wnętrze mieszkania w bloku, park, blokowisko. Mentalnie trochę ekscytacja, a trochę niepokój, jednak bez większego stresu.

Od kilku dni byłem niespokojny. Planowaliśmy to z F. od dłuższego czasu. Nie miałem sprecyzowanych oczekiwań, ale czułem, że następne kilka godzin zapamiętam na długo. Co się może najdziwniejszego zdarzyć? Te słynne przeżycia mistyczne? Co do tego byłem sceptyczny, bo postrzegam siebie raczej jako scjentystę ufającego tylko pomiarom i wierzącego w materię. Ale może efektem będzie po prostu zmiana. Coś w tych synapsach może się przestawi – na korzyść, bądź na szkodę. Jaki będzie kierunek tej zmiany, o tym dopiero miałem się przekonać.

  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.