Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
Podczas prezentacji na tegorocznym festiwalu New Scientist Live w Londynie, główna autorka Val Curran nazwała wyniki „naprawdę niezwykłymi”.
Rozwiązaniem na uzależnienie od marihuany może być po prostu większa ilość konopi. Tak wynika z nowego badania naukowców z University College London, którzy wykazali, że kanabidiol (CBD) może pomóc ludziom ograniczyć spożycie THC. Podczas prezentacji na tegorocznym festiwalu New Scientist Live w Londynie, główna autorka Val Curran nazwała wyniki „naprawdę niezwykłymi”.
Curran, profesor psychofarmakologii na University College London i jej zespół jako pierwsi przetestowali pomysł wykorzystania ekstraktów CBD do leczenia zaburzeń związanych z używaniem konopi indyjskich. Rzeczywiście, wyniki są bardzo obiecujące: badanie Currana wykazało, że ekstrakty CBD zmniejszają o połowę liczbę osób palących konopie indyjskie.
„Uzależnienie” od konopi indyjskich może być trudne do zdefiniowania. Zależności chemiczne związane z używaniem konopi indyjskich nie są tak destrukcyjne ani trudne do przezwyciężenia, jak te, które dotyczą bardziej uzależniających substancji, takich jak nikotyna i alkohol. Przybliżone szacunki wskazują, że około 10 procent użytkowników konopi jest od nich uzależnionych.
W przypadku konsumentów marihuany zmniejszenie spożycia lub próba rzucenia palenia może prowadzić do objawów odstawienia, w tym lęku, bezsenności i nerwowości. Naukowcy uważają, że coraz silniejsze produkty THC zwiększają liczbę osób uzależnionych od konopi indyjskich lub borykających się z problemami uzależnienia.
Ale Curran uważa, że jej badania dają jasną odpowiedź. Odpowiedzią, jak mówi, jest leczenie uzależnienia od konopi indyjskich większą ilością konopi. Curran nie twierdzi jednak, że konsumenci powinni palić więcej kwiatów, koncentratów lub innych produktów z przewagą THC. Zamiast tego twierdzi, że dawki terapeutyczne innego związku zawartego w konopiach, kanabidiolu (CBD), mogą pomóc konsumentom rzucić palenie lub zmniejszyć zużycie konopi bez objawów odstawienia.
Badanie Curran objęło 82 osoby mieszkające w Wielkiej Brytanii, które zostały sklasyfikowane jako „poważnie uzależnione” od marihuany. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy, a podczas czterotygodniowego badania każdej grupie podawano dzienną dawkę 400 mg CBD, 800 mg CBD lub placebo. Wszyscy uczestnicy mieli również dostęp do wsparcia psychologicznego, aby pomóc im porzucić nawyki związane z konopiami indyjskimi.
Według badania grupa otrzymująca 400 mg CBD doświadczyła największego ograniczenia używania konopi indyjskich po sześciu miesiącach. Naukowcy zmierzyli spożycie konopi indyjskich, badając mocz uczestników na obecność THC. Grupa otrzymująca 400 mg CBD nie tylko miała o połowę mniej THC w moczu, ale także podwoiła ilość dni, w których ich mocz nie wykazywał dodatniego wyniku na THC. W grupie otrzymującej 800 mg CBD zaobserwowano pewną poprawę, ale mniejszą niż w grupie przyjmującej 400 mg. Grupa otrzymująca placebo nie zauważyła zmniejszenia spożycia konopi indyjskich.
Badanie Val Curran z University College London rezonuje z innymi niedawnymi odkryciami dotyczącymi zdolności kanabidiolu do przeciwdziałania negatywnym skutkom odstawienia THC i walki z uzależnieniem. Jedno z ostatnich badań opublikowanej w Journal of Neuroscience, wykazało, że CBD zapobiega wzmacnianiu przez mózg stresujących bodźców.
Naukowcy twierdzą, że THC wywołuje reakcję łańcuchową sygnałów nerwowych w mózgu, które mogą przekształcić się w stres i niepokój. Kannabidiol (CBD) przeciwdziała efektowi niekontrolowanego pociągu do konopi, blokując szlak sygnałowy i zapobiegając niepożądanym zaburzeniom psychicznym, które mogą być powodowane przez wysokie dawki THC.
„CBD niweluje toksyczne efekty THC”, powiedziała Curran podczas swojego przemówienia „Cannabis: medycyna czy szaleństwo?” Na festiwalu New Scientist Live.
„CBD ma wiele właściwości przeciw uzależniających” – powiedział profesor Uniwersytetu Sydney w Iain McGregor. McGregor pracował nad badaniem, o którym mówimy, a także bada zastosowanie CBD w leczeniu uzależnienia od alkoholu. Lęk jest głównym efektem ubocznym detoksykacji osób uzależnionych, a McGregor twierdzi, że CBD jest bardzo skuteczny w zmniejszaniu lęku.
Te badania nadal podkreślają szerokie korzyści terapeutyczne i zdrowotne kannabidiolu. Należy jednak pamiętać, że większość dostępnych obecnie komercyjnych produktów CBD nie ma mocy kapsułek (400 lub 800mg CBD) używanych w badaniu Curran.
Łóżko, dobry nastrój, przygotowana playlista, chęć poznania odpowiedzi na nurtujące pytanie
Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)
Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.
"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">
p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }
mieszkanie za granicą w pracy wśród osób używających psychodelików. lajcik
Gdzie ja jestem? Czy raczej -dokąd zmierzam i w jaki sposób? Nie posiadam żadnych wspomnień. Ogarnia mnie najsilniejsze w dotychczasowym życiu deja vu. Uczucie wyjścia z matrixa. Wpadłem w zagęszczenie rzeczywistości, jestem wtopiony w rozciągające się w nieskończoność kolorowe warstwy. Coś co uprzednio miało centymetr już po chwili stawało się metrem i nie przestawało się rozwijać. Nie mam kontroli nad swoim ciałem, czuję tylko jak się topi. Na niewiele zresztą przydałaby mi się nad nim kontrola - miejsce w którym się znajduję nie uznaje trójwymiarowości.
Komentarze