USA: Kupił od skautek ciastka za 540 dolarów. Aresztowany za handel narkotykami

Mieszkaniec Południowej Karoliny, który wsławił się kupnem ponad 120 pudełek ciasteczek od skautek, by nie musiały one marznąć, został aresztowany w związku z przestępstwami narkotykowymi - informuje Associated Press.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita/AP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

690

Mieszkaniec Południowej Karoliny, który wsławił się kupnem ponad 120 pudełek ciasteczek od skautek, by nie musiały one marznąć, został aresztowany w związku z przestępstwami narkotykowymi - informuje Associated Press.

Wzruszająca historia mężczyzny obiegła media na całym świecie. Do zdarzenia doszło w Greenville w Karolinie Północnej. Jeden z klientów początkowo kupił siedem opakowań o wartości 40 dolarów. Powiedział skautkom, by zachowały resztę. Po chwili wrócił do ich stoiska i poprosił o zapakowanie wszystkich ciastek. - Spakujcie wszystkie ciastka. Kupuję je, więc nie będziecie musiały stać na tym mrozie - powiedział. Łączna wartość kupionych ciastek to 540 dolarów.

W środę ten sam mężczyzna stał się tematem zgoła innych doniesień. Okazało się, że dzień wcześniej 46-letni Detric Lee McGowan został aresztowany przez antynarkotykową agencję DEA za handel narkotykami - m.in. dystrybucję fentanylu i kokainy. Agencja potwierdziła, że McGowan to ten sam człowiek, który pojawił się na zdjęciu, które zebrało tysiące udostępnień w mediach społecznościowych.
Akt oskarżenia wydany w zeszłym tygodniu mówi, że McGowan, znany również jako "Fat", jest jednym z kilku podejrzanych w trwającym śledztwie ws. handlu narkotykami. Mężczyzna wraz z dziesięcioma innymi osobami przemycał narkotyki z Meksyku. Biuro prokuratora twierdzi, że jeden z podejrzanych jest wciąż poszukiwany.

Matka jednej ze skautek zastrzegła, że dziewczynki nie poznały imienia ani nazwiska mężczyzny, który kupował od nich ciastka. Z kolei organizacja skautowska w wydanym oświadczeniu stwierdziła, że udostępniając zdjęcie z McGowanem nie miała podstaw, by twierdzić, że mężczyzna jest "kimkolwiek innym niż jednym z naszych wartościowych klientów".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Beta-fenyloizopropyloamina. Biały krystaliczny proszek o gorzkim smaku, czasem

o ostrym zapachu. Sprzedawany w postaci proszku lub tabletek, kapsulek. Działa

silnie pobudzajaco na OUN i kore mózgową, pobudza dzialalność psycho-ruchową.

Zmniejsza łaknienie, zmniejsza zmęczenie fizyczne i psychiczne, poprawia samopoczucie,

w większych dawkach powoduje bezsenność. Dawka śmiertelna to 1 gram, dawka śmiertelna

dla dziecka to 0,1 grama. Częste stosowanie prowadzi do stanów lękowych, apatii

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Sam w domu, TR pisany z pierwszego użycia. Wrzucane na średnio zapełniony żołądek, nie najedzony i nie pusty. Chęć przetestowania tej rzeczy. Wrzucane na niewyspaną głowę po nocce w pracy.

Timetable

[10:44 => T=0min] Start. Szykuje sobie ~100mg dziambe, dziele na dwie części i wciągam ~50mg.

[T=04min] Zauważalne znieczulenie nosa.

[T=05min] Tłumienie apetytu, lekka mentalna stymulacja, poprawa nastroju.

[T=07min] Dorzutka pozostałych ~50mg tą samą drogą podania.

[T=09min] Mocniejsze znieczulenie razem z górną szczęką, lekkie znieczulenie w gardle,  widoczna mentalna stymulacja i wkręta w muzykę.

[T=10min] Chęć słuchania muzyki, cisza mnie nudzi.

[T=11min] Lekki dyskomfort w brzuchu.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Jestem po udanym, po sylwestrowym seksie z moją kobietą życia, którą odprowadziłem do domu po dwudniowej imprezie.

Z góry przepraszam gdyby mój język był zbyt zawiły, bo jeszcze ze mnie schodzi i nie myślę zbytnio normalnie :P. Piszę to teraz specjalnie po to, by zrozumieć i zilustrować działanie ludzkiego mózgu, aby w przyszłości wykorzystać tą wiedzę w psychologii, tworząc własną metodę leczenia.

 

Fruwając między neuronami w moim mózgu kminie sobie od czego zacząć, hmm...

Opowiem w skrócie coś o sobie:

  • Muchomor czerwony



  • Zbierz muchomory samotnie rosnące, małe, z rozwiniętym kapeluszem (są mocniejsze) wyrywając całe grzyby palcami (nie używać noża!) z ziemi.

  • Oderwij trzon i sprawdź, czy w grzybie nie stołują się robaki. ;)

  • Susz kapelusze w cieniu, umożliwiając przewiew (np. susz je na północnym balkonie).

  • Wybierz i zjedz nieparzystą ilość wysuszonych kapeluszy (np. 3, 5) po czym popij je wodą. Powiedz rodzinie, żeby się nie martwiła jeśli nie będziesz obecny(a) przez kilka godzin, 1-3 dni, rok(!).