USA: Córka meksykańskiego barona narkotykowego przyznała się do handlu narkotykami

Córka szefa jednego z najpotężniejszych meksykańskich gangów narkotykowych przyznała się do prowadzenia transakcji finansowych z meksykańskimi firmami uznanymi za handlarzy narkotyków - podał w piątek Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wnp.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

123

Córka szefa jednego z najpotężniejszych meksykańskich gangów narkotykowych przyznała się do prowadzenia transakcji finansowych z meksykańskimi firmami uznanymi za handlarzy narkotyków - podał w piątek Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.

Postępowanie sądowe wykazało, że Jessica Johanna Oseguera Gonzalez dokonywała transakcji dotyczących nieruchomości z sześcioma firmami, zapewniając wsparcie materialne kartelowi Jalisco New Generation Cartel (CJNG) kierowanemu przez jej ojca Nemesio "El Mencho" Oseguera- poinformował departament w komunikacie prasowym.

Działając w ten sposób, 34-letnia obywatelka USA i Meksyku naruszyła sankcje karne wynikające z ustawy o zwalczaniu międzynarodowego handlu narkotykami.

Amerykańscy urzędnicy opisali Jessicę Johannę Oseguera Gonzalez aresztowaną w lutym 2020 roku, jako główną praczkę brudnych pieniędzy gangu. Jej proces zaplanowany jest na 11 czerwca, grozi jej maksymalna kara do 30 lat więzienia.

Jej ojciec, były policjant, pozostaje na wolności. "El Mencho" jest jednym z najbardziej poszukiwanych mężczyzn w Meksyku, za jego głowę wyznaczono nagrodę w wysokości 10 milionów dolarów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenie: w zeszłym roku raz po 40 surowych grzybków w obecności kolegi i drugi raz samotnie 70 suszonych. Pierwsza faza superpozytywna, natomiast druga mnie przerosła, miałem przez kilka miesięcy deprechę.


Najpierw chciałem się podzielić fantastyczną metodą na zarzucenie grzybów: bierzemy je do buzi i...żujemy przez 2-3 minuty, aż w ustach zostanie nam malutki sprasowany kawałeczek, który wypluwamy. Same korzyści:



  • Faza wchodzi po około 20 minutach

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.




  • Zolpidem


subst: zolpidem (stillnox 10mg)

dawka: 4 albo 5 tabletek, nie pamiętam....

set: upalny dzień, polana w środku lasu.