Jak ktoś chce tych najciekawszych wrażeń, niech zacznie czytać od T+1:30
Kreatywny młody człowiek z Pensylwanii przyłapany został na nasączaniu swojego towaru cieczą pochodzącą ze skradzionego ludzkiego mózgu, co miało wg niego dawać efekt podkręconego haju.
Kreatywny młody człowiek z Pensylwanii przyłapany został na nasączaniu swojego towaru cieczą pochodzącą ze skradzionego ludzkiego mózgu, co miało wg niego dawać efekt podkręconego haju.
Joshua Long (26), który został w czwartek postawiony w stan oskarżenia, przyznał się do kradzieży ludzkiego mózgu i nasączania marihuany pochodzącym z tego organu formaldehydem, celem nadania jej dodatkowego kopa. Ciotka Longa wydała swojego pomysłowego siostrzeńca policji po tym, jak sprzątając mieszkanie znalazła ukryty w torbie na zakupy ludzki mózg.
Śledczy zakładają, że skradziony mózg był przedtem używany jako pomoc szkolna. Nie wiadomo, czy mózg był trzymany w słoju, czy też może Long przechowywał go luzem w torbie na zakupy, wyciskając z niego soki, ilekroć uznał, że przyszedł czas na dopalenie.
Jasne jest jednak, że 26-latek darzył szara masę pewną dozą sympatii, posuwając się nawet – jak wynika z akt śledztwa — do nadania jej imienia, "Freddy". Oskarżony został ostatecznie o profanację zwłok oraz spisek i obecnie przebywa w więzieniu.
Jak ktoś chce tych najciekawszych wrażeń, niech zacznie czytać od T+1:30
Codzienna depresja
Kilka słów wstępu
Jakiś czas temu dodałem raport opisujący moje delirium i podróże kosmiczne pod wpływem DXM. Raport niesamowity i niewiarygodny - jestem przekonany, że wielu czytających uważa, iż po prostu sobie to wszystko zmyśliłem. Również tym razem zabiorę Was na chore ścieżki mojego skrzywionego umysłu i mam nadzieję, że spodoba się Wam ta podróż.
Lekkie zmęczenie, dobry humor, pozytywne nastawienie, ciekawość. Wolna chałupa, ja i moja dziewczyna, która towarzyszyła mi pierwszego dnia.
Oto mały raport, w którym będą przeplatały się opisy doświadczeń z dwóch dni, podczas których zniknęło 78 tabletek. Jedna w kawie. :(
Idąc za radą użytkowników [H] wrzucałem tabletki robiąc przerwy, i zagryzałem cytryną.
T: 0m (~21:30)
[Tutaj popełniłem kardynalny błąd, ponieważ zaniedbałem kwestię S&S]
Siedząc w salonie przy laptopie poczułem, że Dex powoli "puka do drzwi." Nastąpiły zmiany w odbiorze bodźców, które raczej trudno mi opisać ze względu na to, że był to mój dziewiczy rejs.
Problemy w życiu, permanentne zmęczenie psychiczne i fizyczne, późny wieczór, pusty dom.
Z perspektywy czasu wiem, że to doświadczenie nie było najmocniejszym, jakie dane mi było przeżyć. Było jednak tytułowym przełomem, chwilą w której przeszedłem bezpowrotnie na drugą stronę, a życie zmieniło swój bieg. Było mi wtedy naprawdę trudno, mnogość problemów przytłaczała, a towarzyszące permanentne zmęczenie tylko potęgowało poczucie przygnębienia i marazmu. Wypisz wymaluj, depresja, choć nigdy nie zdiagnozowana przez specjalistów (od których stronię).
Komentarze