REKLAMA




Ukrył w samochodzie narkotyki warte ćwierć miliona złotych. Znalazł je pies

51-latek z Gdyni przewoził 22 paczki z narkotykami w specjalnie przygotowanych skrytkach pod bagażnikiem samochodu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 Pomorze
md/gp

Odsłony

362

51-latek z Gdyni przewoził 22 paczki z narkotykami w specjalnie przygotowanych skrytkach pod bagażnikiem samochodu. Wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej. Narkotyki wyczuł pies straży granicznej.

Wartość przechwyconych narkotyków straż graniczna szacuje na 270 tys. zł. W foliowych paczkach ukrytych pod bagażnikiem osobowego renault znajdowało się ponad 6 kg marihuany i 50 g haszyszu. Funkcjonariusze przeszukali też mieszkanie kierowcy i znaleźli 13 g amfetaminy.

Pies wyczuł narkotyki

51-letni gdynianin został zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej. - W jej trakcie pies straży granicznej przeszkolony do wyszukiwania narkotyków wyraźnie zaznaczył tył pojazdu jako miejsce ewentualnego ukrycia środków odurzających - informuje Andrzej Juźwiak z Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Funkcjonariusze postanowili dokładnie przeszukać auto. Musieli w tym celu zdemontować zderzak samochodu.

- Zatrzymany kierowca decyzją sądu w Gdyni został aresztowany na trzy miesiące, grozi mu do 10 lat więzienia - zapewnia Juźwiak.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • MDMA (Ecstasy)

by Filippo

Drogi pamiętniczku:


W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:


Pół listka relanium

Listek Afobamu (30tabl.)

Po gramie Amfetaminy

Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane



Opis/przebieg zdarzeń:


  • Amfetamina


Środek : Amfetamina (pierwsze zażycie)

Ilość : Pół worka

Doświadczenie : Haszysz, skun, amfetamina





Generalnie to nie mam dużego doświadczenia z drugami ... wszystko zaczęło się od małej imprezki gdzie miałem styczność z grudą haszu ... nie powiem żeby kopło mnie to w kosmos, ale na pewno otworzyło bramy do wspaniałego świata ...

  • DMT
  • Pierwszy raz

Przyjechałem na ferie do mojego znajomego na drugim końcu Polski. Miałem wynajęty nieduży pokój, siedzieliśmy tam razem. Byłem nieco spięty i podekscytowany, może nawet nieco zestresowany tym co miało za chwilę nastąpić.

Pierwszy raz DMT, bardzo dziwny i stresujący trip.

W sobotę wieczorem (około 10 - 11) wciągnąłem donosowo mniej więcej 100mg DMT. 
To co się potem stało było niesamowite i przerażające zarazem.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Luzik

Witaj,

Po bardzo długim odstawieniu THC i łykaniu DXM w moje ręce wpadły 3 gramy. Przez przypadek w sumie. Nie planowałem sesji z THC więc musisz mi uwierzyć, że to naprawdę był przypadek.

Właśnie rozminiłem złotą myśl... Marihuana jest jak kobieta - im więcej masz pozytywnych uczuć tym więcej ona ci ich da. Tak napisałem dla potomności na fazie :)

randomness