REKLAMA




Ukradł samochód po dopalaczach

49-letni mieszkaniec Lubina poinformował policję, że padł ofiarą przestępcy, który włamał się do jego domku letniskowego, ukradł znajdujące się tam kluczyki samochodowe, a następnie odjechał jego autem...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wolsztyn.naszemiasto.pl
Agnieszka Hanyż

Odsłony

129

Zakończyły się kilkumiesięczne działania wolsztyńskich policjantów w sprawie kradzieży z włamaniem do domku letniskowego w Starkowie. Poszukiwany przez kryminalnych sprawca – mieszkaniec województwa dolnośląskiego ukrył się przed wymiarem sprawiedliwości w jednym z wielkopolskich ośrodków terapii uzależnień. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek policjanci Wydziału Kryminalnego KPP w Wolsztynie przedstawili zarzuty 25-letniemu mieszkańcowi województwa dolnośląskiego. Dotyczą one włamania do domku letniskowego w Starkowie oraz kradzieży hyundaia santa fe.

Sprawa miała swój początek 13 sierpnia bieżącego roku, kiedy do wolsztyńskiej komendy zgłosił się 49-letni mieszkaniec Lubina wypoczywający nad jeziorem w Starkowie. Mężczyzna poinformował, że padł ofiarą przestępcy, który włamał się do jego domku letniskowego, ukradł znajdujące się tam kluczyki samochodowe, a następnie odjechał jego autem. Poniesione przez mężczyznę straty sięgnęły 30 000 złotych.

Policjanci wszczęli w tej sprawie postępowanie przygotowawcze. Informacja o przestępstwie trafiła też do wielu jednostek w kraju. Po dwóch dniach do mundurowych z Wolsztyna dotarła informacja, że auto zostało zlokalizowane przez zachodniopomorskich policjantów w okolicy Kołobrzegu. Samochód był zamknięty i nie posiadał żadnych widocznych uszkodzeń.

Od tej chwili działania prowadzone były równolegle przez wielkopolskich i zachodniopomorskich policjantów. Podczas oględzin samochodu policjanci z Kołobrzegu odnaleźli i zabezpieczyli ślady, które dawały szansę na ustalenie sprawcy przestępstwa. W tym samym czasie wolsztyńscy kryminalni na podstawie zebranego materiału wytypowali potencjalnego sprawcę. Bardzo szybko okazało się, że typowania policjantów i analiza zabezpieczonych śladów prowadziły do tej samej osoby - notowanego przez Policję za sprawą wcześniej popełnionych przestępstw, 25-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego.

Jego zatrzymanie było w tej sytuacji kwestią czasu. Trwające od sierpnia poszukiwania zakończono w miniony poniedziałek. Policjanci KPP w Wolsztynie ustalili, że mężczyzna najprawdopodobniej przebywa na terenie Wielkopolski. Jak się okazało dwudziestopięciolatek przebywał … w ośrodku leczenia uzależnień niedaleko Poznania, gdzie zgłosił się na terapię już kilka dni po włamaniu.

Mężczyzna w swoich zeznaniach przyznał się do zarzucanych mu czynów. Tłumaczył, że jego zachowanie wynikało bezpośrednio z działania dopalaczy, pod wpływem których się znajdował. Uzależnienie od tych substancji – jak twierdził – doprowadziły go do podjęcia terapii.

Materiały sprawy niebawem trafią do sądu. Kara z jaka musi się liczyć to nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Hello ,



Zmeczony wrocilem do domu i wpadl mi do glowy szalony pomysl.Salvia, zaraz po szkole!

Tym razem mialem zamiar przesadzic, bo zauwazylem ze mniejszeilosci przyjmowane w rownych, dluzszych odstepach czasu daja lepszyefekt. No wiec na poczatku wypalilem 2. lufy. Polozylem sie,zaczalem glebiej oddychac i wsluchalem sie w rytm. Tak, w wewnetrznyrytm, ktory zawsze pojawia sie po szalwi. Takie rytmiczne dudnieniebebnow, polaczone z typem szamanskiego zawodzenia. Bardzo mistycznie:)

  • Benzydamina

Nazwa substancji: benzydamina

Poziom doświadczenia użytkownika: MJ, #, alprozolam, aviomarin

Dawka, metoda zażycia: siup przez filtr

"set & setting": wieczór, godzina 19:00, wszyscy zdrowi

  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu. 

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

randomness