Ujarali całe miasto

Piotr M. (31 l.) zorganizował i kierował 35-osobową grupą, która handlowała narkotykami. W ciągu dwóch lat sprzedali ponad 150 kg marihuany. Taka ilość wystarczyłaby do "ujarania" 500 tys. osób, czyli np. dorosłych mieszkańców Łodzi.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

3663

Wczoraj Prokuratura Apelacyjna skierowała w tej sprawie do sądu akt oskarżenia. - Oskarżeni działali w latach 2001-2003 na terenie Łodzi i Radomia. Sprzedawali narkotyki: LSD, ecstasy, amfetaminę, haszysz, marihuanę i heroinę - mówi Małgorzata Glapska-Dudkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi. Grozi im do 10 lat więzienia. Kilku z zatrzymanych to recydywiści - im grozi do 15 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

konsument (niezweryfikowany)
u nas czasem taki sztynks ze macha starczy scisnac i nawalony
juana (niezweryfikowany)
150kg X 10 000 pln (srednia cena kg) <br>= 15 00000. ladnie ktos hajsu zarobil. <br>
.chudy. (niezweryfikowany)
no mogli by tak raz ujarać całą Łódź, tak za darmo ;-)
KyXor (niezweryfikowany)
na ich miejsce pewnie wejdą nowi i wszystko wróci do normalności .... <br>hwdp <br>legalize
cojot (niezweryfikowany)
Jarają całe miasto, tylko nie mnie :]
Później (niezweryfikowany)
tam gdzie jest popyt, jest i podaż. <br>ale żeby 150 KILOGRAMÓW zielska w 3 lata? <br>50 kg rocznie&amp;#8230; <br>prawie kilogram tygodniowo... <br>kilogram to 1000 gram&amp;#8230; <br>1000 gram to sami sobie policzcie ile tysięcy upaleń tygodniowo&amp;#8230; <br>Gdzie są ci ludzie?
Później (niezweryfikowany)
tam gdzie jest popyt, jest i podaż. <br>ale żeby 150 KILOGRAMÓW zielska w 3 lata? <br>50 kg rocznie&amp;#8230; <br>prawie kilogram tygodniowo... <br>kilogram to 1000 gram&amp;#8230; <br>1000 gram to sami sobie policzcie ile tysięcy upaleń tygodniowo&amp;#8230; <br>Gdzie są ci ludzie?
Później (niezweryfikowany)
tam gdzie jest popyt, jest i podaż. <br>ale żeby 150 KILOGRAMÓW zielska w 3 lata? <br>50 kg rocznie&amp;#8230; <br>prawie kilogram tygodniowo... <br>kilogram to 1000 gram&amp;#8230; <br>1000 gram to sami sobie policzcie ile tysięcy upaleń tygodniowo&amp;#8230; <br>Gdzie są ci ludzie?
ziom (niezweryfikowany)
150kg X 10 000 pln (srednia cena kg) <br>= 15 00000. ladnie ktos hajsu zarobil. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Urlop we własnym domu, partnerka w pracy. Znudzony, pełen chęci spróbowania czegoś nowego.

Był piękny pierwszosierpniowy dzień...

Piękne plany na urlop pokrzyżowane nową pracą partnerki. Brak urlopu - brak wyjazdu. Rano odwoziłem ją na dworzec autobusowy, wracałem do pustego domu i zastanawiałem się jak wypełnić czas do wieczora. Przez pierwszy tydzień popijałem browary i popalałem MJ, ale i ta kombinacja, skąninąd moja ulubiona może się w końcu znudzić.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry humor, lekka obawa przed nową substancją.

Trip na którejś z tryptamin planowałem od dłuższego czasu, ale przedłużająca się sesja egzaminacyjna spowodowała odkładanie go w czasie. Już zdążyłem porzucić ten pomysł, ale mimo to zakupiłem kapsułkę 10mg z "prorokiem". Ku mojemu zaskoczeniu i zadowoleniu, w otrzymanej przesyłce były dwie :)

Otwierało to zupełnie nowe możliwości, ale dalej nie byłem pewien, kiedy je spożyć, myślałem nad którymś z kolei weekendem.

  • 4-HO-DET
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Fizycznie byłem trochę zmęczony przed doświadczeniem ale mimo wszystko miałem na niego ochotę i pozytywne nastawienie.

Oglądając film dokumentalny o kulturze zażywania psychodelików dowiedziałem się, że Stanislav Grof podczas prowadzenia terapii z użyciem "magicznych substancji" zawiązywał oczy opaską pacjentom aby Ci mogli się zmierzyć ze swoją psychiką. Od kiedy tylko usłyszałem o tej metodzie zapragnąłem wypróbować ją na sobie. W końcu nadarzyła się okazja.

Zażyłem substancję i po 10 minutach przewiązałem sobie oczy szalikiem. Założyłem na uszy słuchawki i włączyłem jakiś losowy psyamb, który znalazłem na moim dysku.

  • Inne


*stoje na ulicy.nieruchomo.nagle ruszam.patrze w dol -mam buty na kolkach i wlasnie zblizam sie

do stacji cpn po paliwo.chce skrecic w lewo.nagle-kirownica w moich rekach.tylko kierownica-nie

jest polaczona z butami a jednak moge wlaczyc pomaranczowy , chalasliwy kierunkowskaz i

spokojnie dojechac do dystrybutora .policja tez chce zatankowac .ja bez prawa jazdy ! siadam na

krawezniku i udaje ze to zwyczjne buty...



randomness