Trzech "chemików" w rękach CBŚP

Policjanci CBŚP ustalili 15 osób zamieszanych w przestępczość narkotykową. Wśród nich jest m.in. podejrzany o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, „chemicy” oraz „dilerzy”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

669

Policjanci CBŚP ustalili 15 osób zamieszanych w przestępczość narkotykową. Wśród nich jest m.in. podejrzany o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, „chemicy” oraz „dilerzy”. Z ustaleń CBŚP z Kielc i mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wynika, że członkowie grupy mogli nawet przez kilkanaście lat produkować amfetaminę i BMK. Substancje te trafiały na czarny rynek do kilku województw w Polsce.

Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu w Kielcach CBŚP od lipca 2017 roku prowadzi, pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Warszawie śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się produkcją środków odurzających w postaci amfetaminy. W toku śledztwa ustalono, że grupa mogła działać od 2004 roku do lipca 2017 roku na terenie województw mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego oraz warmińsko-mazurskiego. W tym czasie członkowie grupy mogli wyprodukować setki kilogramów siarczanu amfetaminy i około 200 litrów prekursora do produkcji amfetaminy tj.: BMK.

Z ustaleń policjantów CBŚP wynika, że w grupie występował ścisły podział ról. Jedna z osób zorganizowała rozpoczęcie produkcji, tzw. „chemicy” zajmowali się produkcją amfetaminy i BMK oraz ulepszaniem sposobów jej wytwarzania, a nawet skracaniem tzw. cyklów produkcyjnych. Pozostałe osoby odpowiedzialne były za znalezienie miejsc, w których można było prowadzić produkcję oraz zajmowali się sprzedażą wyprodukowanych substancji.

W minionym tygodniu policjanci z Zarządów CBŚP w Kielcach, Warszawie i w Katowicach przeprowadzili działania na terenie województwa mazowieckiego i śląskiego. Wówczas to, zatrzymano dwanaście osób i przeszukano ich miejsca zamieszkania. Kolejne trzy osoby zostały doprowadzone z zakładów karnych, gdzie aktualnie przebywają.

Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie przedstawił jednemu podejrzanemu zarzut założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się produkcją amfetaminy i prekursora w postaci BMK. Trzy osoby są podejrzane o udział w tej grupie. Pozostałym przedstawiono między innymi zarzuty produkcji jak również udziału w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych w postaci amfetaminy i prekursora w postaci BMK.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego wobec sześciu podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Pięć osób zostało objętych dozorem policyjnym.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)






Zbigniew Drozdowicz

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne. Sierpniowy nudny wieczór w swoim pokoju.

 

Pierwszy raz z kodeiną.

Zachęcona trip reportami i artykułami z hyperka, postanowiłam wreszcie sama przekonać się o działaniu tego specyfiku. Wspomnę, że to mój drugi - nie licząc THC oczywiście - eksperyment z substancjami (pierwszy – benzydamina, niecały miesiąc wcześniej),  więc ciągle czuję ten dreszczyk emocji a zarazem lekkiego niepokoju.

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie