REKLAMA




Trwa policyjna akcja Sunrise 2018

Blisko 50 osób zatrzymanych - to bilans pierwszej doby policyjnej akcji "Sunrise 2018" w Kołobrzegu. W mieście trwa festiwal muzyki elektronicznej, na który przyjechało kilkanaście tysięcy osób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Szczecin
Przemysław Polanin
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1073

Blisko 50 osób zatrzymanych - to bilans pierwszej doby policyjnej akcji "Sunrise 2018" w Kołobrzegu. W mieście trwa festiwal muzyki elektronicznej, na który przyjechało kilkanaście tysięcy osób.

40 osób zatrzymano za posiadanie środków odurzających. Głównie była to amfetamina, marihuana, kokaina, morfina i tabletki extasy. Policjanci doprowadzili też do aresztu jedną osobę poszukiwaną listem gończym, zatrzymali czterech pijanych kierowców, a także czterech prowadzących pod wpływem narkotyków.

Bezpieczeństwa w mieście strzeże ponad 300 policjantów. W sobotę kolejna odsłona Sunrise Festival, a cała impreza zakończy się w poniedziałkowy poranek.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobre towarzystwo, miejscówka spokojna, nastawienie pozytywne, tylko zmęczenie lekkie, bo spałem ledwie 6 godzin.

A więc tak- siedzę teraz tak spizdgany, jak nigdy. Tylko cudem udaje mi się nie popaść w obłęd. Tylko skupienie na czymś uwagi choć przez chwilę mnie koi. Strach i panika w obliczu tego wszystkiego, co nas tworzy.

 

W obliczu nowego oblicza otoczenia i mnie samego. 

 

 

  • Amfetamina
  • Tripraport

Mój pokój, nastrój chujowy

Dużo czasu minęło, odkąd ostatnio pisałem. Dużo też się pozmieniało. W tej chwili leże na bombie. Porobiłem się przede wszystkim winem. Czerwonym Fresco, a dokładniej dwoma, właśnie kończę drugą butelkę. Fart, bo było na promocji w Biedronce. Dwa za pół ceny. Tylko głupiec by nie skorzystał. A jednak, jestem głupcem i skorzystałem. Zabawne prawda? 

  • Etanol (alkohol)
  • Mefedron

Piątkowy wieczór, wynajmowane mieszkanie, grupa znajomych, zero zmartwień, posiadówa na dużym balkonie pod szaroczarnym, miejskim niebem.

Na pierwszy kontakt z dostarczonym przez pana listonosza mefedronem, nałożyła się wizyta dobrego, starego znajomego z HR i nowego kolegi z hajpowego irca. Spędziliśmy noc na gorączkowych rozmowach na balkonie, nie wychodziliśmy z domu. Wszyscy uczestnicy przyjęcia, w chwili jego rozpoczęcia byli pełnoletni. Podczas imprezowania, jak i pisania niniejszego tekstu nie ucierpiały żadne zwierzęta.

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

randomness