Tragiczny finał konkursu picia spirytusu

"Konkurs w piciu wódki" w jednym z rosyjskich miast miał tragiczny finał - informuje serwis gazeta.ru. Zwycięzca nie przeżył, a jego konkurenci znaleźli się w szpitalu.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

3600
"Konkurencja trwała ok. 30-40 minut. Zwycięzca wypił trzy półlitrowe flaszki czystego spirytusu, po odwiezieniu do domu zmarł w przeciągu 20 minut" – poinformował prokurator badający sprawę.

Konkursy picia zorganizował dyrektor sklepu z alkoholem. Oferował 10 litrów wódki temu, który wypije najwięcej w najkrótszym czasie – informuje gazeta.ru.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

u93 (niezweryfikowany)

3 politrowe flaszki spirytusu? Chyba lejkiem do zaladka sobie je bezposrednio zapodawal, bo by mu przelyk zazarlo.. no tak, ale to przecie Rosja...
czesmen (niezweryfikowany)

czytałem ten artykuł w lokalnej gazecie gdzieś 2 miesiące temu,myślałem że informacje na głównej stronie sąa bieżące!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>
law (niezweryfikowany)

czytałem ten artykuł w lokalnej gazecie gdzieś 2 miesiące temu,myślałem że informacje na głównej stronie sąa bieżące!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: grzyby



poziom doświadczenia użytkownika: nie zliczę ile razy - w każdym razie od jakiś 3lat zdarzało się kilkakroć w ciągu roku wrzucać grzyby. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów “uppers, downers, screamers, laughers” etc.



dawka, metoda zażycia: najwięcej 50, suszonych nawet więcej. Najlepiej komponują się z pizzą, albo czymkolwiek podgrzewanym, żeby zatopiły się w topiącym serze... Smakuje jak zwykłe podgrzybki, yummie ;D


  • Etanol (alkohol)
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem
  • zolpidem

Dobry humor, nieco zmęczony po ciężkim dniu, wyluzowanie. Oczekiwania: halucynacje, odlot w inną rzeczywistość

Na samym wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem ogromnym fanem substancji, które pozwalają na zmianę percepcji, na zwykłe oderwanie od rzeczywistości. Swego czasu, brałem dużo DXM'u, który zaspokajał me potrzeby, ale musiałem go rzucić, ze względu na ogromną ilość zażywanych tabletek (wątrobę mam w porządku ;]).

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

późny wieczór, godzina 22 po kinie wraz z drugą połówką, wyluzowanie ale podekscytowanie przed paleniem

Trip może być opisany nieskładnie i czasem niezrozumiale, nigdy nie miałem styczności z pisaniem tripów.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Total spontan. Lekko podpity, solidnie zjarany. Noc.

Witam. Nie przypuszczałem, że z tego wydarzenia będzie się dało zrobić TR, ale to co się stało przerosło moje oczekiwania. Pomijając oczywisty fakt, że cała historia zapewne nigdy się nie wydarzyła, zacząć powinienem od wyjaśnienia kontekstu kolei rzeczy. Wszystko działo się w innym wymiarze, więc nie wiadomo, czy milion lat temu, czy wczoraj.

Piękna zima była tej wiosny. Na wielkanoc spadł śnieg i połamał wiele drzew. Trwała szara, pochmurna majówka.