Tetrahydrokannabinol na poziomie 299 mg/kg w produkcie pn. CannabiGold Smart, 10 kapsułek

Zgodnie z oceną ryzyka władz Szwajcarii, a także na podstawie oceny ryzyka ekspertów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, produkt o podanym numerze partii należy uznać za niebezpieczny dla zdrowia konsumentów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gis.gov.pl

Komentarz [H]yperreala: 
I co Wy na to? :D

Odsłony

775

Zagrożenie:

Na podstawie badań przeprowadzonych przez organy urzędowej kontroli żywności w Szwajcarii stwierdzono w produkcie zawartość tetrahydrokannabinolu na poziomie 299 mg/kg. Zgodnie z oceną ryzyka władz Szwajcarii, a także na podstawie oceny ryzyka ekspertów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, produkt o podanym numerze partii należy uznać za niebezpieczny dla zdrowia konsumentów.

Δ9-tetrahydrokannabinol (Δ9-THC) stwierdzony w badanym produkcie wykazuje silne działanie psychoaktywne na organizm człowieka. Substancja ta oddziałuje na centralny układ nerwowy (CUN) człowieka powodując zwiększenie czynności serca (tachykardia) oraz zmiany nastroju. W doświadczeniach na zwierzętach obserwowano w wyniku narażenia chronicznego: wpływ na centralny układ nerwowy, w szczególności upośledzenie motoryki, ograniczenie zachowań społecznych, upośledzenie procesów uczenia się, a także: spadek masy ciała, upośledzenie spermatogenezy, zmiany histopatologiczne oraz działanie szkodliwe na układ odpornościowy.

Szczegóły dotyczące produktu:

Produkt – CannabiGold Smart, 10 kapsułek, 5,4 g

Producent – HemPoland Sp. z o.o., S.Sulimy 1, 82-300 Elbląg

Numer partii – CGC/1/18

Data minimalnej trwałości – VII 2020

Działania podjęte przez przedsiębiorców i organy urzędowej kontroli:

Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi dalsze postępowanie wyjaśniające w przedmiotowej sprawie.

Zalecenia dla konsumentów:

Konsumenci, którzy kupili wskazany produkt, nie powinni go spożywać.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Lekkie nakreślenie sytuacji, śmiało pomijać.

---

Dwa lata temu na popularnym portalu społecznościowym ułatwiającym poznawanie ludzi z różnych stron świata napisał do mnie Marcin, 20-latek, ironicznie, z Warszawy.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, brak jakiegokolwiek stresu przed próbą. Spotkanie przebiegało u kolegi w mieszkaniu niedaleko szkoły, gdzie bywaliśmy po lekcjach. Spotkaliśmy się naszą paczką z gimnazjum, żeby zajarać.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem informatykiem i nie mam duszy pisarza, ale podzielę się z wami przeżyciami z mojego pierwszego spotkania z Marry Jane. Całe zajście miało miejsce w gimnazjum, alę było to na tyle przełomowe, że pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Jako introwertyk z paroma kolegami na krzyż nigdy nie ciągnęło mnie na imprezy i większość czasu spędzałem w domu. Zanim zapaliłem pierwszego skręta, raz w życiu miałem alkohol ustach. Od zawsze do wszystkiego w moim życiu podchodziłem od naukowej strony.

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii