Tarnów. Handel dopalaczami obok komendy wywołał wojnę

Sąd wydał zgodę na tymczasowe aresztowanie 39-letniego handlarza dopalaczami ze Starej Łaźni. W piątek obydwa sklepy, sprzedające groźne dla życia i zdrowia substancje, zostały zamknięte.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
Robert Gąsiorek

Odsłony

324

Sąd wydał zgodę na tymczasowe aresztowanie 39-letniego handlarza dopalaczami ze Starej Łaźni. W piątek obydwa sklepy, sprzedające groźne dla życia i zdrowia substancje, zostały zamknięte.

Film zarejestrowany przez kamery miejskiego monitoringu na pl. Ofiar Stalinizmu w Tarnowie robi wstrząsające wrażenie. Widać na nim młodego mężczyznę, który nagle zaczyna przebierać nogami w miejscu, potem chwiejnym krokiem chodzi w kółko, wreszcie upada na ziemię. Toczy się w jedną stronę, potem w drugą. Według biegłego toksykologa takie objawy wywołują dopalacze.

Scenę nagrano w pobliżu nowo otwartego punktu z dopalaczami w budynku żydowskiej Starej Łaźni. - Będziemy bezwzględnie walczyli z dopalaczami w Tarnowie - deklaruje mł. insp. Mariusz Dymura, komendant policji w Tarnowie.

Strach na ulicy

Wystarczyło kilka dni działania placówki, by głośno zrobiło się o niej w całej okolicy. - Zbierały się tam grupy młodych ludzi. Zachowywali się głośno, bałam się nawet wychodzić ze sklepu - mówiła nam w piątek kobieta pracująca w pobliżu Starej Łaźni.

Policjanci rzeczywiście jednak wzięli sobie do serca protesty i skargi mieszkańców, bo bardzo szybko wkroczyli do nowego punktu. W czasie przeszukania znaleźli prawie tysiąc porcji białego proszku oraz zielonego suszu. Wśród zabezpieczonych substancji znajdowało się 200 opakowań zwierających pentedron, czyli substancję zabronioną.

- Zatrzymano sprzedawcę, 39-letniego mieszkańca Śląska, który w Tarnowie wynajmował mieszkanie - zaznacza asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Mężczyzna jest już doskonale znany mundurowym. Wcześniej handlował dopalaczami w zlikwidowanym pod koniec września sklepie przy ul. Krakowskiej. Wtedy usłyszał zarzuty udzielania substancji psychotropowej. Teraz śledczy udowodnili mu także sprzedawanie dopalaczy osobom nieletnim. Ślązakowi grozi kara 10 lat więzienia i sąd zdecydował zastosować wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. - Sprawa ma charakter rozwojowy. Cały czas trwają nasze czynności - podkreśla prok. Marcin Michałowski, szef Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Nękani kontrolami

Sklep z dopalaczami w Starej Łaźni jest obecnie zamknięty, jednak amatorów niebezpiecznych używek nie brakuje. W piątek nasz reporter w ciągu kilkunastu minut zaobserwował, jak kilku młodych ludzi odchodziło z kwitkiem sprzed zamkniętych drzwi „sklepu modelarskiego”. Trzech z nich przyjechało samochodem na śląskich numerach rejestracyjnych.

Kolejny punkt z dopalaczami - przy Wielkich Schodach - w piątek również był zamknięty. Wszystko wskazuje na to, że to efekt przejęcia przez policjantów dostawy towaru. Dzień wcześniej funkcjonariusze zatrzymali kuriera, który przywiózł dopalacze do punktu. W paczce odkryli 150 opakowań, w tym 20 zawierających pentedron. Przeszukanie sklepu okazało się formalnością - nie było tam żadnego towaru.

- Na pewno nie spoczniemy na laurach - zapewnia komendant Dymura i zapowiada nękanie handlarzy dopalaczami kontrolami do czasu, aż ci nie zdecydują się definitywnie opuścić Tarnowa.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza

Opis przeżyć z dnia 15.04.05 wywołanych za pomocą Narkozy :D




Nazwa Substancji - Narkoza Dożylnie


Poziom doświadczenia - MJ bardzo często, XTC, Narkoza drugi raz


"Set and Setting" - Lekkie poddenerwowanie, Szpital


Efekty - Dziwne uczucie braku czucia ciała, niemożność ruchowa choć umysł jeszcze nie śpi

Było to moje drugie spotkanie z Narkozą, pierwszym razem byłem po "Głupim Jasiu" wiec szybko zasnęłem i wiele niepamiętam.




  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze

Przygotowania:

Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).

Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2  zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam,  że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P 

Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D

Zabawa... AKCJA? 

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

plener, imprezy, przeważnie mieszkanie prywatne

Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.

Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Cz.1 Hostel, mieszkanie z trzema pokojami wynajmowanymi różnym ludziom, wspólną kuchnią i łazienką. Gdy przekraczaliśmy granicę byliśmy jeszcze (ja i dwójka towarzyszy) sami. Cz.2 Lesiste wzgórza

Choć oznaczyłem ten raport jako doświadczenie mistyczne, pierwsza jego część była właściwie bad tripem. I choć przeżyłem tam straszne rzeczy, do dziś tego nie żałuję. Często się słyszy, aby w takim wypadku powiedzieć sobie, że to tylko substancja, że wszystko wróci do normy. I choć rozumiem powody takiego myślenia, to jednak prawdziwa magia substancji psychodelicznych ujawnia się kiedy potraktuje się je na poważnie. Ale w takim wypadku dobrze mieć przy sobie jakieś zabezpieczenie. Coś co sprawi, że będziesz mógł wrócić do prawdziwego świata.

randomness