Tajlandzkie muzeum zabiera gości na podróż poprzez historię opium

HIANG SAEN, TAJLANDIA -- Pierwsze reakcje na gigantyczne nowe muzeum opium w Golden Triangle są mieszane: miłe zaskoczenie chłodnym powietrzem po intensywnym tropikalnym cieple, lecz później dezorientacja, szok, a nawet strach.

Anonim

Kategorie

Źródło

Reuters News Agency

Odsłony

2243

Goście weszli do 40-hektarowego kompleksu przez długi, ciemny, wypełniony mgłą tunel, który prowadzi do podstawy wzgórza, przez płaskorzeźby zniekształconych ludzkich postaci, wynurzając się w jasne światło słoneczne ponad polem maku.

"To jest ta zagadka, sprzeczność opium", powiedzał Charles Mehl, szef badań Fundacji Mae Fah Luang, która wybudowała 16$-milionowe muzeum.

"Opium jest jednym z najlepszych lekarstw w leczeniu przewlekłych bóli i przynoszenia ulgi w cierpieniu. Może być jednak także wykorzystywany jako najgorszy narkotyk niszczący życia, jeżeli jest używany do rekreacji lub dla komercjalnego zysku."

Zbudowane na zboczu wzgórza za rzeką Mekong na północy Tajlandii, muzeum leży w centrum Golden Triangle. Jest to wielki obszar bezprawia, który wyprodukował więcej opium i heroiny w zeszłym roku, niż Afganistan oraz więcej pigułek syntetycznych stymulantów, niż cała reszta laboratorii w południowo-wschodzniej Azji razem wziętych, mówią agencje zajmujące się narkotykami.

Zachodni podróżnicy oraz autobusy wypełnione łowcami przygód zalewają codziennie krajobraz dystryktu Chiang Saen, w prowincji Chiang Rai, aby kupić pamiątki na brzegu rzeki Mekong. Niektórzy próbują niezgodnych z prawem pyknięc z fajek opiumowych w pobliskiej wiosce.

Muzeum, które będzie otwarte oficjalnie we wczesnym przyszłym roku, celuje w wyeksploatowanie tego turystycznego biznesu, wabiąc ciekawskich obietnicą rozrywki i niesamowitemu pokazowi audio-wizualnemu w języku angielskim i tajlandzkim.

Lecz kiedy goście schodzą w głąb korytarzy labiryntu, które rozciągają się pomiędzy trzema piętrami, ostrzeżenia przeciw narkotycznemu nadużyciu stają się stopniowo coraz mocniejsze.

"Ludzie myślą, że wiedzą co zobaczą: zgrabną prezentację o plemionach uprawiających opium na wzgórzach", rzecze Mehl.

"Lecz to tylko mała część historii."

Mae Fah Luang prowadził 15-letnią bitwę przeciwko używaniu narkotyków i uzależnieniu w Chiang Rai, zakładając - co mówi Oddział Narodów Zjednoczonych do spraw Narkotyków - najlepszy antynarkotykowy programu w Azji.

Lekcje wyniesione z tego programu, który odniósł sukces w pobliskich górach Doi Tung, poprzez oferowanie farmerom uprawiającym mak opiumowy lepszy zysk z alternatywnych upraw takich jak kawa, czy orzechy makademii, są wbudowane w muzeum. Lecz oferuje ono także dokładne lekcje o historii opium, jego pochodnych, takich jak heroina lub laudanum, oraz wyjaśnia jak handel narkotykiem przynosił zmiany w świecie przez tysiące lat.

Z 360-stopniowymi efektami specjalnymi, muzeum odtwarza 19-wieczne wojny opiumowe pomiędzy Brytanią i Chinami, po czym wprowadza nas w prohibicję w 20-stym wieku oraz w oficjalne próby, często spektakularnie nieskuteczne, aby powstrzymać użycie nielegalnych narkotyków.

Muzeum pozostawia gościom możliwość wyboru, co może być najlepszym podejściem do narkotyków -- prohibicja, próby eradykacji narkotyków, dekryminalizacja czy legalizacja.

By CHRIS JOHNSON
Reuters News Agency

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

marchewka (niezweryfikowany)

jedno, lub dwa zdjęcia i artykuł na 6
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: Tussidex 30mg (Dextromethorphani hydrobromidum)

Dawka: 900mg (30 tabl.)

Poziom zaawansowania - THC, amfetamina, alkohol, DXM.

set & setting: Jestem wypoczęty, ciesze sie nowym dniem, przyjaźnie nastawiony do świata - lekko zmęczony i zaciekawiony nową, większą dawką DXM.

  • clonazepam
  • Pierwszy raz

Nie mogłem się wyspać tego dnia, odebranie paczki od vendora i wzięcie 1 mg clona w domu przy muzyce.

Short Time Story:
Czekałem na paczkę do paczkomatu od vendora. Od razu, gdy paczka przyszła, poszedłem po nią. Po odebraniu, rozpakowałem ją, a leki schowałem do kieszeni. Zajęło to wszystko około godziny. Też zachaczyłem o sklep, żeby kupić Monsterka. Jak wróciłem na chatę, byłem podbudzony i trochę senny, nadal z powodu nie wyspania się tego dnia, ale do rzeczy. Od razu po powrocie wziąłem tabletkę 2 mg Clona i podzieliłem ją na pół. Dokładna nazwa to Rivotril Clonazepamum 2mg, a ja wziąłem 1 mg.

15:02: Biorę Clona 1 mg

  • Sceletium Tortuosum

Gwoli ścisłości i powodowany "naukowym zacięciem" postanowiłem powrócic do tematu Sceletium T, tym bardziej ,że dzięki bardziej doświadczonym kolegom ( wtym miejscu bardzo dziękuję za cenne wskazówki komentatorom tekstu poprzedniego)otrzymałem ku dalszym eksperymentom nieocenione wskazówki.

Otóż dwa zarzycia , których dokonałem po napisaniu poprzedniego raportu rózniły się diametralnie od tamże opisanych ... i to na korzyść kanny , z która wypada mi sie przeprosić.

  • MDMA (Ecstasy)

I kolejna impreza techniczna z pod znaku CITYBEATS tym razem gościem była Gizelle, miejsce bibki (dom działkowca) masakrycznie wypasione a to dzięki idealnej izolacji od otoczenia :) fajny undergroundowy klimacik ;). Bibka była wypasiona pod względem muzy i ludzików z których duża część to były mi dobrze znane mordki (Pozdrowionka dla wszystkich bibowiczów). Pozatym była cudna pogoda, nawet ognisko było hehe czegoś takiego jeszcze nie widziałem - istne acidowe ognicho, które płonęło tuż przed lokalem z którego dochodził rytmiczny pulsujący bicik :D mmmmmmm.