Szkolna sekretarka-dilerka stanie przed sądem

Wraz z Dorotą P. na ławie oskarżonych zasiądzie jeszcze 11 osób. Według śledczych obracali nielegalnym towarem wartym dziesiątki tysięcy złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni

Odsłony

367

Była sekretarka z Zespołu Szkół nr 3 w Łukowie odpowie za handel narkotykami. Wraz z Dorotą P. na ławie oskarżonych zasiądzie jeszcze 11 osób. Według śledczych obracali nielegalnym towarem wartym dziesiątki tysięcy złotych.

25-latka wpadła wiosną ubiegłego roku. Jej zatrzymanie poprzedził pościg ulicami Łukowa. Kobieta wyrzuciła wówczas przez okno samochodu podejrzany pakunek. Policjanci znaleźli w nim wartą 2 tys. zł amfetaminę. Dorota P. miała również przy sobie narkotyki wystarczające do przygotowania kilkuset porcji.

Sprawą zajęli się radzyńscy śledczy. Dorota P. przyznała się do winy. Jak ustalono, rozprowadziła około 2 kg amfetaminy, wartej prawie 60 tys. zł. Kobiecie postawiono w sumie 23 zarzuty.

Śledztwo wykazało, że była sekretarka nie działała sama. Ustalono zarówno jej klientów, w tym uczniów łukowskiego zespołu szkół, jak i osoby, od których kupowała narkotyki.

Akt oskarżenia, który obejmuje 12 osób, niedawno trafił do sądu. Wraz z Dorotą P. odpowiadał będzie m.in. 36-letni Grzegorz Ch. z Radzynia Podlaskiego. Mężczyzna usłyszał 60 zarzutów, dotyczących handlu marihuaną i amfetaminą.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • Adrenalina
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Tytoń

Zimny wrześniowy dzień 6 lat temu, A.D. 2011. Ekscytacja przed pierwszym występem jako DJ. Rozkręcająca się psychoza paranoidalna z rodzaju psychodelicznego flashbacka. Szał zwierzęcia, które opanowane lękiem atakuje.

"Kra, kra!" [...] Tego ranka wrony krakały jakoś tak osobliwie, jakby się antropomorfizowały, a człowiek-gawron dął w swój kruczoczarny dziób. Muzyka w telefonie też brzmiała nad wyraz krystalicznie, ostro, maleńki koncercik rozgrywał się w mojej rozgorzałej percepcji, ambientowe połacie przy zimnej, wrześniowej kałuży. Czekałam na pociąg. Przeszłam przez dziurę w siatce w stronę torów, było rano, to jeszcze za wcześnie na policyjne atrakcje, nikt nie był w stanie mnie przyfilować. Pociąg zatrzymał się z przeraźliwym świstem, zatkałam uszy tak mocno jak to było tylko możliwe.

  • Kodeina

Subst: fosforan kodeiny w ilości 200 mg (na 100kg masy)



  • S&s ; ciekawość w warunkach zmiennych ,

  • Dośw: z opiatami ? makowiec overdose;P





  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.