Jeśli wcześniej uważało się, że państwo jest wolne od tej plagi, to teraz sytuacja budzi coraz większy niepokój. Zgodnie ze statystyką MSW Syrii w 2016 roku zostały skonfiskowane 2433 partie narkotyków oraz zatrzymano 3160 osób oskarżanych o handel i użycie zakazanych substancji.
Łącznie w ubiegłym roku w ręce służb porządkowych trafiło 267 kg haszyszu, 28 kg heroiny, 11 kg kokainy, 180 kg nasion marihuany, 65 943 tabletki z substancjami psychotropowymi, ponad 6 milionów tabletek kaptagonu oraz tona substancji chemicznych wykorzystywanych do produkcji preparatów narkotykowych. W pierwszym półroczu 2017 roku liczba aresztowanych jest większa niż w analogicznym okresie 2016 roku i wynosi 2071 osób.
Źródło w syryjskim MSW poinformowało Sputnik, że w latach 2013-2014 w Syrii zostali zatrzymani członkowie 40 gangów narkotykowych. Podkreśliło, że handlarze narkotykami rozpowszechniają swój towar wśród mieszkańców. Natomiast liczba wykrytych narkomanów wyniosła około 2000 osób. Są to przeważnie mieszkańcy Damaszku i Aleppo.
Obecnie najszerzej rozprzestrzenionym w Syrii narkotykiem jest amfetamina kaptagon [???] „ciesząca się dużą popularnością wśród terrorystów. Według niego w mieście Yabroud 80 km od Damaszku znajdowała się fabryka produkująca ten preparat".
Kaptagon słynie z tego, że tłumi lęk, ma efekt wzmożonej odwagi i wytrwałości. Został szeroko rozprzestrzeniony w Syrii między innymi z powodu łatwości w przygotowaniu, do czego nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza farmaceutyczna.