Dzień tripa - 27/10/2017 ( Piątek )
Waga: około 50kg
Tego dnia byłem z paroma ziomkami, nazwijmy ich X , D i F ( z nas wszystkich DXM braliśmy tylko ja i X)
Funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Opolu udaremnili przemyt syntetycznej marihuany. Substancję w formie kryształków ukryto w grzbietach 5 zeszytów oraz nasączono nią trzy koperty adresowane do skazanych. Wartość zarekwirowanych ponad 6150 porcji została oszacowana na 250 tys. zł
Funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Opolu udaremnili przemyt syntetycznej marihuany. Substancję w formie kryształków ukryto w grzbietach 5 zeszytów oraz nasączono nią trzy koperty adresowane do skazanych. Wartość zarekwirowanych ponad 6150 porcji została oszacowana na 250 tys. zł
Opolscy więziennicy w wyniku prowadzonych wcześniej czynności profilaktycznych posiadali informacje, że może dojść do próby przemytu niedozwolonej substancji w korespondencji adresowanej do trzech skazanych.
Kiedy przesyłka nadeszła, a skazani potwierdzili, że są jej adresatami, dokonano jej zarekwirowania, a następnie sprawdzenia. W grzbietach 5 zeszytów ujawniono 5 zawiniątek zawierających jasnobeżowe kryształki. Trzy koperty o wymiarze 28,5 cm na 36 cm zawierały też 3 programy telewizyjne i 6 długopisów.
Całość przekazano Policji do analizy, w wyniku której okazało się, że kryształki to MDMB (syntetyczna marihuana – PINACA). Tą samą substancją nasączone były 3 koperty. W jednostce prowadzone są czynności wyjaśniające. Wystąpiono o ukaranie skazanych. W celu ustalenia nadawcy przesyłek trwa ścisła współpraca z Policją.
Oczekiwanie na dobrą zabawę, lekki strach, że umrę,
Dzień tripa - 27/10/2017 ( Piątek )
Waga: około 50kg
Tego dnia byłem z paroma ziomkami, nazwijmy ich X , D i F ( z nas wszystkich DXM braliśmy tylko ja i X)
Pozytywny nastrój, oczekiwanie głębokiego doświadczenia psychicznego. Sam w lesie w piękny, słoneczny dzień.
13:00, Cudowny, słoneczny dzień. Umiejscowiłem się w pięknym, pagórkowatym, kolorowo-jesiennym lesie i przyrządzam wywar z 85 ususzonych grzybków. Kilkanaście metrów pode mną płynie mały wodospad, a ptaki dają znać o sobie w leśnym zaciszu. Zalewam grzyby gorącą wodą z termosu i po odczekaniu chwili do ostygnięcia powoli wypijam.
Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .
Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .
Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .
W grudniu 1997 wydano długo oczekiwany, pierwszy od 15 lat raport Światowej
Organizacji Zdrowia (WHO) Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczący marihuany. Skandal
wybuchł, gdy brytyjski periodyk naukowy "New Scientist" ujawnił w swym numerze
z lutego 1998 fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym
rozdziale autorzy - troje wiodących badaczy uzależnień - porównują naukowo
udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie