Prokuratura przedstawiła zarzuty funkcjonariuszowi placówki Straż Granicznej w Zakopanem, który miał ujawniać informacje dotyczące śledztwa narkotykowego osobom, których to postępowanie dotyczyło. Mężczyzna został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych SG, a następnie tymczasowo aresztowany przez sąd.
Prokuratura przedstawiła zarzuty funkcjonariuszowi placówki Straż Granicznej w Zakopanem, który miał ujawniać informacje dotyczące śledztwa narkotykowego osobom, których to postępowanie dotyczyło. Mężczyzna został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych SG, a następnie tymczasowo aresztowany przez sąd.
O sprawie poinformował w piątek Dział Prasowy Prokuratury Krajowej. – W toku postępowania nadzorowanego przez Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie zarzuty usłyszał funkcjonariusz placówki Straży Granicznej w Zakopanem, który ujawnił informacje dotyczące śledztwa narkotykowego, które pozyskał w związku z pełnioną służbą – poinformował oskarżyciel publiczny.
Strażnik miał informować przestępców m.in. o planowanych przez SG i Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymaniach osób podejrzewanych o posiadanie narkotyków. Ujawnienie tych informacji mogło - jak podkreśliła PK - narazić na szkodę „prawnie chroniony interes, jakim jest prawidłowy przebieg postępowania karnego”.
Mężczyzna został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych SG, a następnie usłyszał zarzuty. Czyny, o których popełnienie jest podejrzany zagrożone są karą do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.
– Postępowanie ma charakter wielowątkowy i wieloosobowy. Obecnie trwają intensywne czynności procesowe mające na celu ustalenia wszystkich uczestników opisanego powyżej procederu – podała Prokuratura Krajowa.
Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.
Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?
„Może Narodzenie”
Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.
Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać piękne widoki , wejść do kofa, skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż coś przyjemnego, pomyślałem.
przemroki i halucynacje
Nazwa produktu tantum rosa
Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.
obudzilem się byl kwiecień
zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze
to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.
Zamknęliśmy się w garażu, który był wręcz przeznaczony do takich celów. Duża kanapa i materac, na którym można było wyścielić dużą część podłogi, na ścianach malowidła ludzi na kwasie. Na czas Wycieczki zamontowałem tam głośniki. Miejsce przesycone wyjątkową atmosferą pomogło skoncentrować się w całości na doświadczeniu, jedyny jego minus to temperatura, gdyż nie mieliśmy w środku grzejnika i nad ranem zrobiło się naprawdę zimno (tak nocowaliśmy tam, ale nie uprzedzajmy faktów).