Sprzedawali narkotyki nieletnim.

10 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata za poczęstowanie własnego brata marihuaną.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Opole

Odsłony

2013
Z SĄDU. Dwóch 19-letnich mieszkańców Krapkowic zostało uznanych winnymi sprzedaży marihuany i amfetaminy nieletnim.

Robert W. został skazany za to, że kilkakrotnie dał marihuanę swojemu 15-letniemu bratu, z którym razem ją później palił. Uznano go także winnym sprzedaży amfetaminy, mimo iż zapewniał, że był to jedynie proszek do pieczenia.

Robert W. skazany został na 10 miesięcy więzienia, ale sędziowie warunkowo zawiesili mu wymierzenie kary na trzy lata. Chłopak został także zobowiązany do przestania zażywania narkotyków.

Drugi z oskarżonych, Adrian M., został uznany winnym kilkakrotnej sprzedaży marihuany 15-letniemu bratu Roberta W. Sędziowie postanowili, że za swój czyn będzie musiał spędzić w więzieniu osiem miesięcy.

Wyrok, który zapadł przed Sądem Okręgowym w Opolu, jest nieprawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Bad trip

Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki

Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.

Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.

Godzina 11

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.

  • LSD-25


uwaga: *[trip zostanie opisany z punktu widzenia Cogla]



  • Bieluń dziędzierzawa


  • Substancja: Bieluń

  • Doświadczenie: pierwszy raz

  • Dawka: wywar z 4 dużych kwiatów

  • Metoda: doustnie :-)

  • set & setting spokoj :D[...]


Godzina 22:00 pakuję się do ogródka i zrywam cztery duże i ładnie pachnące czerwone (?) kwiaty. W pobliżu czekają koledzy :D szybko wyskakuję i udaję się w stronę domu by przygotować magiczny wywar, na który długo czekałem.