Sosnowiec: właściciel sklepu z dopalaczami zabarykadował się w lokalu i próbował spalić towar

Kiedy policja chciała wejść do sklepu, przebywający w środku mężczyzna zabarykadował się i próbował spalić towar, który nielegalnie sprzedawał.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24
Marcin Buczek

Odsłony

407

Zlikwidowane sklepy z dopalaczami w centrum Sosnowca i Rybnika. W sumie znaleziono tam ponad 700 opakowań z niebezpiecznymi środkami. W Sosnowcu trzeba było wyważyć drzwi, żeby wejść do środka.

W Sosnowcu sklep był w jednej z kamienic w centrum miasta. Oficjalnie sprzedawano tam wyroby tytoniowe i akcesoria do papierosów elektronicznych. Ale wystarczyło przejść na zaplecze, żeby kupić dopalacze.

Kiedy policja chciała tam wejść, przebywający w środku mężczyzna zabarykadował się i próbował spalić towar, który nielegalnie sprzedawał. Wezwani na miejsce strażacy wyważyli drzwi. Po ugaszeniu ognia znaleziono 300 sztuk opakowań z dopalaczami oraz pieniądze. Zatrzymany mężczyzna pochodzi z Chorzowa i - jak ustaliła policja - wywodzi się ze środowiska pseudokibiców.

Z kolei w Rybniku dopalacze sprzedawano w legalnie działającym sklepie z innym towarem. Tam policja znalazła ponad 400 opakowań z niebezpiecznymi środkami. Każdy kupujący dopalacze był odpowiednio sprawdzany - sprzedawano je tylko zaufanym osobom.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting : deszczowy smętny dzień, jakoś pierwsza niedziela Maja, zapowiadało się całkiem nudnie. Impreza rodzinna - tzw. komunia. Spontaniczne opuszczanie imprezy i powrót do nadciągającej, wiszącej w powietrzu benzy. Jako iż spacerowaliśmy podczas tripa i jeździliśmy autem miejscówek było sporo czyt. niżej

  • 1P-LSD
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podekscytowany dorwaniem kwasa słabo się przygotowałem, miałem tylko sok i pierdoły nieprzydatne w przeżywaniu tego doświadczenia. Otoczenie wspaniałe, cudowny las.

A więc zacznijmy od tego, że polowałem na kwasa od ponad roku i w końcu go dostałem w swoje łapska. Niestety nie oryginalny kwas, tylko LSD-P1, ale i tak byłem zadowolony. Kilka dni później udałem się do dużego, bukowego lasu. Było lato, 30 stopni w cieniu. Do plecaka zapakowałem 2 litry soku, chyba jabłkowo wiśniowego, jakieś żarcie i zeszyt do rysowania. Z domu wyruszyłem o godzinie dziesiątej, a las był zaraz obok, toteż po chwili marszu byłem już w ustronnym miejscu. Zarzuciłem kartonik na język i czekałem. Po ok.

  • Dekstrometorfan

S&S: Chawir, wolny dzień, własny pokój, 84 kg mnie, 600 mg deksa, łóżko i słuchawki.

Wiek: 27.

Doświadczenie: THC, Amfa, XTC, Mef, Grzybki, Kodeina, Ketony, Haszysz, DXM.

Na początku chciałem zaznaczyć, że to mój dziewiczy trip-raport i postanowiłem go napisać nie tylko z powodu tego, co doświadczyłem, ale chciałem przede wszystkim dołożyć własną cegiełkę do tej wspaniałej i często wykorzystywanej przeze mnie bazy danych wszelakich narkoprzeżyć.

  • Bieluń dziędzierzawa

Doświadczenie:

Mieszanki ziołowe,MJ,Hasz,tabsy parę rodzajów,feta,sałata jadowita,bieluń,gałka,zioła etnobotaniczne.

Info o mnie:

wiek 22lata, wzrost 194cm, waga 90kg

S&S:maj,

1 dzień,las obok miejscowego jeziora,droga nie znana nam wcześniej obok naszego miasta, ,mój pokój,wedrówka po piwo na stacje paliw.

2 wożonko po mieście,piwo obok jeziora,ognisko w lesie

3.park,leśna polanka,działka ogrodowa,pokój