Słubice: Udaremniony przemyt narkotyków

Przemyt w czarnym BMW.

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

1900
Celnicy z przejścia granicznego w Słubicach udaremnili przemyt 2 kg marihuany. Zatrzymano dwie osoby: 24-letniego mężczyznę i 22-letnią kobietę. Oboje mieszkają w Opolu.

Wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na ok. 60 tys. zł.
Narkotyki znajdowały się w samochodzie marki BMW, którym młodzi ludzie wracali do Polski. Auto zostało poddane rutynowej kontroli. Marihuana była schowana w trzech małych poduszkach.
Sprawą zajęło się Centralne Biuro Śledcze.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)

no proszę, nawet nie pomylili się co do szacowanej wartości ;)
mivan (niezweryfikowany)

no proszę, nawet nie pomylili się co do szacowanej wartości ;)
f@w (niezweryfikowany)

Zapomniałem co chciałem napisać taki jezdem spalony:&
Smokemon (niezweryfikowany)

Czym jest te 2 kg co im znalezli , pewnie w innym miejscu na granicy ktos sobie przewiozl here i nikt go nie zlapal !!! to wszystko jest zbyt smieszne :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Doświadczenie: THC, Salvia Divinorum, LSA

Set & Setting Dzień po ostatnim egzaminie w sesji, ciekawość i duża doza sceptycyzmu; miejsce: wąwóz, osiedle, własny pokój. Wyśmienita pogoda (ciepło i słonecznie).

Substancja: 6 nasion HBWR „extra strong”

Wiek: 23 lata

Waga: 82 kg

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doświadczenia Cienia dostrzeżonego podczas poprzedniej podróży. Nie pierwszy raz taka dawka. Środek lasu, dom.

Jest 03.03.2019, 17:56. 

Powykręcanymi z bólu palcami, stawiając czerwone stemple o metalicznym zapachu zaczynam pisać sprawozdanie z podróży. Każde uderzenie w klawiaturę wysyła przez ciało falę ognia i lodu. Smak palonego mięsa i łez, ból w kościach, ogień w płucach.

Zacznę od tego czym kończę podróże, od dialogu z samym sobą.

- Jak myślisz czym to jest?

- Ciężko powiedzieć. Autonomicznym bytem, częścią jakiegoś większego, może całkowicie nieświadomym tworem.

- Wydaje mi się raczej, że to druga strona medalu, yin, brakujące ogniwo...

  • Dekstrometorfan
  • Miks
  • Powoje

Mój pokój. Mama spała w swojej sypialni. Jej sen był wyjątkowo głęboki. Nastrój psychiczny: Pozytywny, bezstresowy, byłam ciekawa, co mi się przytrafi jak do wilca dodam całą paczkę dxm.

Ta noc była dla mnie nadzwyczaj miłą niespodzianką. Do tej pory na myśl o niej wypełniam się falą radości. Wszystko zawdzięczam Peterowi Carollowi, który w swojej książce „Psychonauta”, doradził, aby spożycie substancji chemicznych poprzedzić inwokacją.

t – 10