Śledztwo ws. zgonów związanych z narkotykiem UFO.

Okręgowa Prokuratura w Gdańsku zajęła się sprawą śmiertelnych tabletek.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 11.01.01

Odsłony

2507

Postępowanie wyjaśniające ws. zgonów związanych z narkotykiem "UFO" wszczęła gdańska prokuratura. Wojewoda pomorski powołał specjalny zespół zajmujący się tą sprawą.Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Maria Kamirska-Jeżowska powiedziała PAP, że postępowanie ma wyjaśnić dokładnie, ile przypadków zgonów można wiązać z użyciem tego narkotyku o - jak na razie - niecałkowicie znanym składzie.  "Razem z policją będziemy się starać ustalić, gdzie został wyprodukowany ten narkotyk i kto go rozprowadza" - dodała. Wojewoda pomorski Tomasz Sowiński powołał też specjalny zespół do zwalczania narkomani. Według danych Komendy Głównej Policji w Gdańsku odnotowano co najmniej trzy przypadki zgonów po zażyciu wzmocnionego chemicznie ecstasy, które w środowisku narkomanów nazywane jest "UFO". KGP podejrzewa, że śmiertelne tabletki wyprodukowano w zlikwidowanej w ubiegłym roku fabryce ecstasy w Skarżysku-Kamiennej.  

  Ecstasy to narkotyk modny szczególnie wśród fanów muzyki techno. Przyspiesza akcję serca, blokuje informacje z mózgu o zmęczeniu organizmu - sprawia, że przez wiele godzin można "bawić się" w rytm muzyki. Osoba zażywająca narkotyk ma powiększone źrenice (powyżej 6,5 mm), nadmiernie się poci, ma czerwone ślady na skórze po pękniętych naczyniach krwionośnych. Obserwowane są wahania nastrojów, drażliwość. Ecstasy prowadzi do uszkodzeń mózgu, nerek i wątroby. Zaburzeniom ulega gospodarka cieplna organizmu.  

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • Marihuana

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Po powrocie do domu przez pół dnia bolała mnie głowa, licząc na to, że sam ból przejdzie, do wieczora nie robiłem z nim nic, dopiero półtorej godziny przed zażyciem DXM postanowiłem władować w siebie paracetamol (2 tabletki 500mg) i wypić słabą kawę, była to gdzieś prawie 22:00, humor zaczął dopisywać, bo nic mnie nie bolało, byłem odprężony, gotowy na tripa, wszystko działo się w moim pokoju, większość tego co się działo pisałem na komputerze, żeby mieć ogólnie rozpisane, jednak na czas podróży na łóżku stwierdziłem, że nie będę z niego wstawał i powołam się na swoją pamięć.

Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.