REKLAMA




Skonstruowali łódź podwodną, by przemycić 3 tony kokainy

Władze Kostaryki zatrzymały na Pacyfiku prymitywną łódź podwodną, na której pokładzie znaleziono ponad trzy tony kokainy.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

857
Władze Kostaryki zatrzymały na Pacyfiku prymitywną łódź podwodną, na której pokładzie znaleziono ponad trzy tony kokainy. Wartość przechwyconego narkotyku na czarnym rynku przekracza 90 mln dolarów. Czterej zatrzymani przemytnicy prawdopodobnie przerzucali go z Kolumbii do USA. Według rzecznika kostarykańskiej straży przybrzeżnej 15-metrowa łódź nie przypominała ani okrętów wojskowych, ani też batyskafów oceanograficznych. Maksymalne zanurzenie jednostki nie przekraczało dwóch metrów.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Bez kitu. Jak na filmach :) Pomyslowe chlopaki... Chociaz ktos kto posiada 3 tony, powinien posiadac fundusze... I odklepac konkretna lodz a nie prowizorka! Co nie :P? Chodz nie powiem, jak na filmach :D
v47 (niezweryfikowany)
Gratuluje pomysłowości! Własna łódź podwodna :D Potrzeba matką wynalazków.
Anonim (niezweryfikowany)
byla zolta lodz podwodna, teraz mamy biala :]
Radar (niezweryfikowany)
Niby prowizorka, ale mimo wszytsko nie na wegiel a na koks ;)
Fetmen (niezweryfikowany)
No chlopaki są dobzi, tylko łodź o zanurzeniu 2 metry... łeee
utyl (niezweryfikowany)
To zwykła łódź, tylko zabudowana od góry i tak wyważona, że wystaje kilkanaście cm nad powierzchnię. Gdyby się mogła całkiem zanurzyć, nie mogliby ich zobaczyć i złapać.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Autor: Mr. blonde

Wiek: 19 lat

S&S: ulice miasta, w którym mieszkam, park, okolice

Substancja: 170ug LSD, kolega G 115ug

Doświadczenie: grzyby(P. semilanceata i P. cubensis), DOC, bromo-dragonfly, LSA, szałwia divinorum, marihuana, haszysz, MDMA, MDPV, amfetamina, metamfetamina, efedryna, pseudoefedryna, metkatynon, kodeina, tramadol, benzydamina, dxm, nikotyna, alkohol, kofeina

  • Dekstrometorfan
  • Ketony
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Dom mojego przyjaciela, później droga przez las, miasteczko oddalone o 5km od domu. Nastawienie, bardzo dobre, to były urodziny mojego przyjaciela. Chcieliśmy mieć dobrą fazę, świętować, cieszyć się spędzonymi chwilami w towarzystwie ludzi którzy są zaprzyjaźnieni od lat. Chcieliśmy zrobić coś głupiego, wręcz surrealistycznego... Czego później można żałować, nie przejmując się konsekwencjami. Młodzi, piękni, i bardzo nieodpowiedzialni.

Witam, to mój pierwszy trip raport. Zacznijmy od tego, że nie jestem od niczego uzależniony, nigdy nie miałem "preszu" na substancje. Zawsze na mnie działały. Nie mam wyrobionej tolerancji na nic.

  • Dekstrometorfan

Pewnej slonecznej soboty kumpela (G) zorganizowała ognisko w pobliskiej piwiarni leśnej, umiejscowionej na skarju lasu. Postanowiliśmy wraz z (S) i jeszcze 4 kumpelami najeść się acodinów. Skoczylismy z rana do apteki i kupilismy 2 opakowania w cenie 5,55zł za jedno.


  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Set: pozytywny, zasłużyłem na ten trip. Setting: nieduże dwupokojowe mieszkanie, większość tripa w łazience. Timing: połowa 2011.

Jest czwarta po południu. Na biurku w małym woreczku leży pół grama metoksetaminy z dobrego źródła,  czystości, jak twierdzą, 99.2%. O tym, że będzie okazja pierwszy raz popróbować tego specyfiku wiedziałem od dwóch miesięcy. Żona z małą przez tydzień u rodziny, rzadko zdarzająca się okazja na odrobinę psychonautycznej eksploracji. Wątki metoksetaminowe na HR, bluelight i drugs-forum rozczytane, dawki oszacowane, efekty w teorii poznane. Plan taki, żeby zacząć od 30-35mg, żeby upewnić się, że ogarniam efekty. Mając sporo doświadczenia z DXM, zakładam że to będzie lajcik.