Skazany za dopalacze wygrał bitwę w sądzie

Białostocczanin, skazany przez sąd pierwszej instancji na półtora roku więzienia w zawieszeniu za sprzedaż dopalaczy, wraca na ławę oskarżonych.

Koka

Kategorie

Źródło

tvn24.pl

Odsłony

3636

Białostocczanin, skazany przez sąd pierwszej instancji na półtora roku więzienia w zawieszeniu za sprzedaż dopalaczy, wraca na ławę oskarżonych. Sąd Okręgowy uchylił w czwartek poprzedni wyrok i skierował sprawę właściciela sklepu do ponownego rozpatrzenia. Przy okazji wytknął sądowi pierwszej instancji szereg błędów, które ten popełnił. Lista była długa - od przyjmowania założeń na niekorzyść oskarżonego po dowolność w sposobie oceniania niektórych dowodów.
Uchylając wyrok, Sąd Okręgowy w Białymstoku zwrócił przede wszystkim uwagę na ocenę materiału dowodowego dokonaną przez sąd pierwszej instancji.

Podał przykład ekspertyzy 18 wyrobów ze sklepu (w 15 znaleziono zakazane substancje). Na podstawie tego dowodu, sąd wysnuł wniosek dotyczący wszystkich zakwestionowanych w sklepie, ponad 2 tys. wyrobów. - Wniosek ten dotknięty jest błędem dowolności - argumentował sędzia sprawozdawca Dariusz Gąsowski.

Długa lista błędów

Analizując uzasadnienie wyroku, sąd odwoławczy ocenił też, że w pierwszej instancji nie podjęto próby weryfikacji linii obrony prezentowanej przez oskarżonego. A ten prezentował na przykład pisma od dostawcy i producenta towaru, z których miało wynikać, że nie ma w nim zakazanych substancji.

- Co do zasady nie można ich wprawdzie uznać za dokumenty, ale zawierały jakąś treść, którą należało zweryfikować - zaznaczał sędzia Gąsowski.

Zwrócił on też uwagę, że nie można było - co zrobił sąd pierwszej instancji - wcześniejszej karalności za posiadanie narkotyków, a także dochodu z działalności sklepu, czy doświadczeń oskarżonego z narkotykami, uznać za świadczące o umyślności jego działania.

Dlatego Sąd Okręgowy wyrok skazujący uchylił i wydał zalecenia sądowi rejonowemu. Ma on przede wszystkim "pogłębić" materiał dowodowy i podjąć próbę weryfikacji linii obrony oskarżonego. Jednocześnie sąd zastrzegł, że ewentualne uniewinnienie byłoby przedwczesne, przy obecnie zebranych dowodach.

1,5 roku w zawieszeniu

W sprawie białostocczanina prokuratura postawiła mu zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Oskarżyła właściciela sklepu z dopalaczami o to, że "w celu osiągnięcia korzyści majątkowych" udzielił innym osobom niedozwolonych środków odurzających.

Chodziło o sprzedaż od maja do grudnia 2009 roku ponad 2 tys. sztuk różnych preparatów, za kwotę co najmniej 17,6 tys. euro. Były to mieszanki ziołowe o różnych nazwach zawierające związek chemiczny zaliczony do zabronionych substancji odurzających.

Jesienią 2010 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał właściciela sklepu na karę półtora roku więzienia, w zawieszeniu na trzy lata. Miał on także oddać pieniądze, zarobione na sprzedaży zakwestionowanych produktów.

Apelację wniósł jego obrońca, który chciał albo uniewinnienia, albo uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

asasa (niezweryfikowany)

<p>i tak bedzie mial koniec koncow przejebane, tak to jest jak robisz cos ryzykownego to tak sie moze skonczyc</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Codzienna depresja

Około rok temu miałem dwutygodniową psychozę, powstałą w wyniku codziennego ćpania (przez około 20 dni) dekstrometorfanu, kodeiny, etanolu, MDMA i marihuany. Codziennie porobiony co najmniej trzema z wymienionych, po czasie brałem to już tylko dlatego, że nie mogłem wrócić do normalności. Kodeina i MDMA już nie działały. Nagle uznałem, że muszę czym prędzej przestać. Zostawiłem więc te używki i wtedy się zaczęło...

  • 2C-P
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Wieczór u kumpla, nastawienie psychiczne dobre.

Cóż, tę banię mogę z pewnością nazwać jedną z najciekawszych, o ile nie najciekawszą. 

Jak zwykle, dodam, że wiek: 18, 21, 21

No więc...

17:00 Zjadam porządny obiad, wiedząc, że może to być mój ostatni posiłek tego dnia, pakuję się - podstawowe kosmetyki, paczka szlugów, słuchawki, okulary, koperta z RC'kami, kurtka przeciwdeszczowa, bluza.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • THC

Brak

Dlugo zbieralem sie na napisanie trip raportu o moim pierwszym razie z nielegalnymi uzywkami, ale nadszedl ten moment. Musimy sie cofnac wiele wiele lat wstecz, do momentu w ktorym mialem uwaga - 13 lat. Wiadomo, ze dzieci w tym wieku ulegaja presji rowiesnikow i tak rowniez bylo w tym przypadku. Mlody ja, podjarany tym, ze w koncu uda mu sie sprobowac zielska o ktorym tak wiele pozytywnych rzeczy przeczytal oraz uslyszal, bez wachania wyzydzil pieniadze od dziadka na "pizze z kolegami" xD (chociaz adekwatniej by brzmialo "pizde z kolegami"). Spotykam sie ja, J, Z i N.

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Dotychczasowe doswiadczenia: THC, THC i THC :), LSD, grzyby, amfetamina,
extasy


Na informacje o istnieniu takiej rosliny jak szalwia divinorum natknalem
sie na hypciu. Na poczatku po wnikliwszym wczytaniu sie stwierdzilem, ze
to zbyt grozna substancja, jednak po paru dniach postanowilem sprobowac.
Suszone liscie nabylem pod www.getsalvia.com (na adres w Niemczech). 15
gram wraz z kosztami przesylki kosztowalo mnie 23,5 euro, przesylka