SIN wygrywa z Facebookiem. Polscy aktywiści górą w przełomowej sprawie

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) wygrywa proces sądowy z Facebookiem. Sąd uznał, że Meta naruszyła dobra osobiste organizacji i zobowiązał konglomerat technologiczny do przywrócenia zablokowanych treści oraz publicznych przeprosin. Wyrok nie jest prawomocny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Florian Schmetz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

27

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) wygrywa proces sądowy z Facebookiem. Sąd uznał, że Meta naruszyła dobra osobiste organizacji i zobowiązał konglomerat technologiczny do przywrócenia zablokowanych treści oraz publicznych przeprosin. Wyrok nie jest prawomocny.

  • SIN wygrał proces sądowy z Facebookiem. Sprawa sięga 2018 r., kiedy platforma usunęła konta organizacji, nie podając precyzyjnych wyjaśnień tej decyzji
  • Społeczna Inicjatywa Narkopolityki zajmowała się edukacją o szkodliwym działaniu substancji psychoaktywnych. Usunięcie kont w mediach społecznościowych w znaczny sposób ograniczyło zasięg ich działań
  • "Sąd jasno stwierdził: Facebook nie może blokować użytkowników i użytkowniczek bez uzasadnienia i umożliwienia im skutecznego kwestionowania decyzji, gdy się z nimi nie zgadzają. Takie działanie jest bezprawne" – komentuje Dorota Głowacka, prawniczka merytorycznie zajmująca się sprawą

Warszawski Sąd Okręgowy 13 marca 2024 r. orzekł w swoim wyroku, że Meta naruszyła dobra osobiste organizacji SIN, usuwając jej konta na Facebooku (2018 r.) i Instagramie (2019 r.). Strony zostały uznane za "niezgodne ze standardami społeczności", jednak aktywistom nie udzielono ani wcześniejszych ostrzeżeń, ani późniejszych wyjaśnień, jakie dokładnie treści spowodowały usunięcie kont.

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki w swoich mediach społecznościowych zajmowała się promowaniem wiedzy o szkodliwym działaniu substancji psychoaktywnych oraz pomaganiem osobom zażywającym takie substancje. "Facebook to był nasz najważniejszy kanał dotarcia do młodych ludzi, których chcemy uchronić przed szkodliwym wpływem narkotyków. Blokując nasze treści, Facebook uniemożliwiał nam tę pracę" – mówiła wówczas Małgorzata Małyszko, prezeska SIN.

W maju 2019 r. organizacja pozarządowa SIN, wspierana przez Fundację Panoptykon i Kancelarię Wardyński i Wspólnicy, złożyła w sądzie pozew, w którym zażądała od Facebooka publicznych przeprosin oraz przywrócenia dostępu do usuniętych stron i kont. Facebook kwestionował zarówno jurysdykcję polskiego sądu (utrzymując, że właściwy jest sąd w Irlandii), jak i język pozwu (SIN musiała zapłacić za oficjalne tłumaczenie pozwu na język angielski prawie 9 tys. zł.).

SIN wygrywa z Facebookiem. "Nie chodzi nam o zasięgi"

Wyrok warszawskiego sądu jest określany mianem przełomowego. To pierwszy taki przypadek, kiedy proces dotyczył prywatnej cenzury na Facebooku na Instagramie i pierwszy, który zakończył się rozstrzygnięciem na korzyść organizacji sprzeciwiającej się arbitralnemu blokowaniu treści.

"Cieszy nas, że sąd nakazał przywrócenie fanpage’a. Nie chodzi nam o zasięgi, bo przez pięć lat zdążyliśmy je już prawie odtworzyć, chociaż kosztowało nas to bardzo dużo pracy. Stara strona na Facebooku była przede wszystkim kopalnią wiedzy z zakresu redukcji szkód, profilaktyki uzależnień czy informacji o substancjach psychoaktywnych. Była też magazynem wspomnień z pierwszych siedmiu lat działalności SIN-u" — komentuje Jakub "Gessler" Nowak, rzecznik i członek zarządu SIN.

"Sąd jasno stwierdził: Facebook nie może blokować użytkowników i użytkowniczek bez uzasadnienia i umożliwienia im skutecznego kwestionowania decyzji, gdy się z nimi nie zgadzają. Takie działanie jest bezprawne" – komentuje Dorota Głowacka, prawniczka z Fundacji Panoptykon, która merytorycznie zajmowała się tą sprawą od 2019 r.

"Każda blokada budzi moje wątpliwości"

Fundacja Panoptykon, z którą związana jest Dorota Głowacka od wielu lat zajmuje się problematyką praw człowieka i nowych technologii. Problematyka arbitralnego blokowania treści przez duże platformy internetowe jest ważną częścią ich działalności.

"Od tych firm, które rozrosły się tak bardzo, że mają istotny wpływ na to, jak współcześnie korzystamy ze swobody wypowiedzi, powinniśmy jednocześnie wymagać, aby same ją respektowały. Powinniśmy też mieć możliwość je z tego rozliczyć. Dopóki nie zostaną wprowadzone rozwiązania, które ograniczą władzę dużych platform internetowych, rzucą więcej świata na proces moderacji i wzmocnią uprawnienia użytkowników, każda blokada, nawet taka, na którą ktoś sobie faktycznie zapracował, budzi moje wątpliwości" — mówiła nam w rozmowie dotyczącej banowania kont Donalda Trumpa w 2021 r.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Brak nastawienia, lekkie zdenerwowanie. Nie przymierzałem się do doświadczenia psychodelicznego tego dnia. Wiedziałem, że istnieje możliwość, że będę zmuszony je połknąć jednak, gdyby to tego doszło myślę, że efekty 2C-B byłby akurat najmniejszym moim problemem.

Cześć i czołem. To nie będzie typowy tripraport, a raczej historia, w której takowy się znajdzie.

Z głowy jednak wspomnienia ulatują, a “papier” nie dość, że przyjmnie wszystko to i trwałość ma dłuższą. Z resztą w internecie nic nie ginie, a to jest coś, co chcę opisać sam dla siebie.

  • 3-CMC
  • Heroina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

pozytywnie nastawiony, chęć spróbowania speedballa (3cmc + heroina) miejsce - mój pokój. -> mieszkanie znajomego

dobra, na samym początku chciałbym odrazu powiedziec, że nie odważyłem się aby zrobić speedballa . ( godziny przybliżone, nie patrzylem ciągle na telefon) (w ekwipunku 255mg helu oraz 1g 3cmc naprawde dobry sort) ( hel - zero doświadczenia, będzie to 1szy raz ; 3cmc - trochę lat doświadczenia za mną, 4 lata przerwy od metody podania IV, będzie to 6 raz w tym miesiącu i ostatni) ( znajomy kilkukrotnie próbował helu IV, potwierdził, że sort jest naprawdę dobry )

wzzystko co będzie napisane niżej jest opisem snu, który przyśnił mi sie dnia wczorajszego:

  • Ruta stepowa


srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.

osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.

set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat


randomness