Siedziała w więzieniu za przemyt narkotyków. Znalazła pracę w polskiej policji
Kobieta, wcześniej skazana w Szwecji za przemyt narkotyków, pracowała od sierpnia w gorzowskiej policji. Jak się okazało, przyjęto ją do służby, bo nie figurowała w rejestrze karnym. W środę została zwolniona z pracy.
Kategorie
Źródło
Odsłony
232Kobieta, wcześniej skazana w Szwecji za przemyt narkotyków, pracowała od sierpnia w gorzowskiej policji. Jak się okazało, przyjęto ją do służby, bo nie figurowała w rejestrze karnym. W środę została zwolniona z pracy.
O sprawie jako pierwszy napisał portal RMF FM. Kobieta znalazła zatrudnienie w sztabie prewencji w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Do pracy przyjęto ją w sierpniu zeszłego roku.
Jak się później okazało, kobieta była wcześniej prawomocnie skazana poza granicami Polski. Według informacji RMF FM została skazana w Szwecji za przemyt ponad stu kilogramów narkotyków i odbyła tam karę więzienia.
W wydanym oświadczeniu lubuska policja przekazała, że w procesie rekrutacji do policji sprawdzana jest m.in. karalność kandydata w Krajowym Rejestrze Karnym.
"Wobec tej kobiety także zostało przeprowadzone takie sprawdzenie, w wyniku którego okazało się, że nie figuruje ona w rejestrze karnym. Postępowanie rekrutacyjne zostało przeprowadzone kompletnie, w związku z powyższym, nie możemy tu mówić o jakimkolwiek uchybieniu osób odpowiedzialnych za proces rekrutacji do Policji" – napisano w komunikacie.
Wobec policjantki było prowadzone postępowanie dyscyplinarne i administracyjne, związane ze zwolnieniem jej z szeregów policji z uwagi na ważny interes służby.
W środę postępowanie wobec niej się zakończyło. Policjantka została zwolniona.
Jak informuje RMF FM, Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wielkopolskim złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie byłej już funkcjonariuszki. Chodzi o sprawdzenie, czy nie doszło poświadczenia nieprawdy w dokumentach podczas wypełniania ankiety w procesie rekrutacji.

