Serial "Stranger Things" mógł wyglądać zupełnie inaczej. Poznajcie pierwotną genezę Jedenastki

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio
Sergiusz Kurczuk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

140

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

Zanim Netflix zaprezentował światu serial "Stranger Things", jego twórcy mieli trochę inny pomysł na opowiedzenie historii dzieciaków z miasteczka Hawkins. Zupełnie inaczej miała wyglądać przede wszystkim geneza Jedenastki.

Historia o grupie dzieciaków, nawiązująca do klasyki filmów przygodowych z lat 80. to jeden z flagowych hitów Netflixa. Produkcja doczekała się już trzech sezonów, i obecnie widzowie czekają na czwarty.

W ramach oczekiwań można przyjrzeć się niewykorzystanym pomysłom braci Duffer, dotyczących wyglądu "Stranger Thing". Nicholas Brooks z portalu CBR stworzył artykuł, w którym wyjaśnił, że twórcy serialu chcieli początkowo powołać do życia inną genezę Jedenastki. Fabuła "Stranger Things" bazowała bowiem na koncepcie o roboczym tytule "Montauk". Według wydarzeń ukazanych w hicie Netflixa historia Jedenastki jest silnie związana z Hawkins National Laboratory - centrum naukowym, w którym prowadzono eksperymenty nad podróżami pomiędzy różnymi wymiarami z wykorzystaniem ludzi. To właśnie one sprawiły, że grana przez Millie Bobby Brown Jedenastka zyskała nadnaturalne zdolności.

Jedna z członkiń eksperymentu okazała się być w ciąży. Kobiecie wmówiono, że poroniła. W rzeczywistości urodzona dziewczynka została zabrana przez naukowców i poddawana kolejnym nieludzkim doświadczeniom. Dziecko nazwano 011 i postanowiono stworzyć z niego żywą broń do walki ze Związkiem Radzieckim. Matka dziewczynki popadła w obłęd i dopiero po latach Jedenastka dowiedziała się o jej istnieniu.

Według pierwotnego zamysłu braci naukowcy nie pojawiał się w fabule protoplasty "Stranger Things", czyli "Montauk" od razu i nie przyczynili się do wygenerowania u dziewczynki mentalnych zdolności. Matka Jedenastki miała być bowiem osobą uzależnią od LSD, która zażywała narkotyki podczas ciąży. Psychodeliki wpłynęły na rozwój dziewczynki, sprawiając, że jej organizm wykształcił nadprzyrodzone umiejętności. Dopiero po kilku latach w domu kobiety pojawili się agenci rządowi, którzy zabrali dziecko do swojej bazy, by wykorzystać je do eksperymentów.

Pozostałe elementy "Montauk" zdają się jednak pokrywać z fabułą "Stranger Things". Od samego początku bracia Duffer chcieli stworzyć postać pokroju E.T. - postać, która zaczyna socjalizować się dzięki kontaktowi ze zwyczajnymi dziećmi. I tak właśnie się stało w przypadku Jedenastki. Twórcy postanowili pogłębić nieco swoją opowieść i sięgnąć do mrocznej historii Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu porzucili pomysł z matką narkomanką, a wina za przemienienie dziecka w obdarzoną nadnaturalnymi zdolnościami istotę na barki niemoralnych posunięć rządu USA.

Eksperymenty prowadzone w Hawkins nawiązują bowiem do prawdziwych wydarzeń, a konkretnie do ściśle tajnego Projektu MKUltra prowadzonego w Stanach Zjednoczonych w latach 50. i 60. XX wieku, czyli w czasach zimnej wojny. Agenci USA bali się, że KGB odkryło sposób na kontrolowanie umysłów swoich wrogów, więc rozpoczęto badania nad wynalezieniem metody, która pozwoliłaby na to samo. Naukowcy chcieli tego dokonać za pomocą substancji chemicznych, w tym środków psychodelicznych takich jak LSD, bodźców elektrycznych, analizy fal mózgowych i form percepcji podprogowej. Początkowo eksperymentowano na przedstawicielach marginesu społecznego.

Z czasem jednak twórcy Projektu MKUltra posunęli się dalej i testowali członków pozostałych warstw społecznych. Wiele badań było niezwykle brutalnych. Często odbywały się na nieświadomych ich celu obywatelach USA, czasem z tragicznymi skutkami. Kulisy Projektu MKUltra odtajniono w połowie lat 70. XX wieku. Z czasem okazało się, że podobne eksperymenty prowadzili również przedstawiciele innych państw, takich jak Kanada, Wielka Brytania, czy Związek Radziecki. Ujawnienie eksperymentów prowadzonych przez rząd USA był pożywką dla twórców wielu teorii spiskowych.

Poprzedni sezon "Stranger Things" pozostawił widzów w niepewności. Część bohaterów po ostatnich wydarzeniach wyprowadziła się z Hawkins. Nie wiadomo też, co się stało z szeryfem Hopperem granym przez Davida Harboura, który prawdopodobnie wylądował w Rosji. Widzowie oczekują więc z niecierpliwością na czwarty sezon, którego fabuła została owiana tajemnicą. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie "Stranger Things" powróci na Netflix. Platforma planuje premierę jeszcze w roku 2021.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)

Komentarze

brecha (niezweryfikowany)
Moim skromnym zdaniem caly projekt o ktory opiera sie serial jest o wiele mrocznieszy .To tak jak porownac krzeslo,do krzesla elektrycznego. btw ostatnimy czasy paru gosci weszlo na teren tej zamnietej bazy z georadarem w celu przeskanowania pod katem podziemnych tuneli,a natkneli sie na cos co bardzo przypominalo masowa mogile z kilkuset szkieletami,sadzac po wielkosci nie byli to dorosli ludzie.Gosci owych zawineli "smutni panowie" i temat sie urwal.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Aco braliśmy w 3 osoby, ja z bratem 30 tabletek, kumpel 20; zażyliśmy w aucie - jedziemy w 4 osoby samochodem do kumpla(on tylko mj, tak że bez strachu o wypadek), zapijając piwkiem, nie jestem w stanie wskazać godziny(gdyż trip miał miejsce dość dawno), będę natomiast doliczał minuty do czasu zapodania. Po 20 min. jesteśmy na miejscu, chillout, muzyka(głównie minimal).

40 minut od wzięcia zaczyna się swędzenie głowy - znak, iż faza jest coraz bliżej. W tym momencie kumpel podaje mi nabite bongo - na moje (nie)szczęście aco chwyta dokładnie w momencie, gdy dym znajduje się w płucach. Faza bardzo intensywna, powiedziałbym porównywalna z 600-675 mg dxm w szczytowym momencie. Bratu zaczęła się parę minut później, od tego momentu było jakby inaczej niż zwykle...

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Opis doświadczenia sprzed kilku miesięcy.

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Zaraz po pracy, na dworze chłodno aczkolwiek przejaśniło się. Słońce coraz niżej nad horyzontem. W domu spokój, nikogo nie ma, czysto i świeżo. Humor bardzo dobry, ponieważ wiem co mnie czeka

15:00 wyjście z pracy, szybko złapać tramwaj i kierować się prosto do domu. Plan oczywiścię się udało i już o godzinie 15:40 równo wziałem wszystkie blottery. Powrót do domu, włączam kompa, biore plecak lece do sklepu. 16:10 wychodzę ze sklepu i odczuwam pierwsze efekty - lekko skrzywiony humor, zmienia się postrzeganie przestrzeni, "spięcie" na karku oraz ogólna zmiana myślenia. Zaskoczyło mnie tak szybkie działanie, ale to zapewne przez dawkę, którą brałem. Blottery pogryzłem i zjadłem.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Zielona łąka w sercu Borów Tucholskich; wspólny wyjazd w zgranej paczce 12 osób. Wszyscy już wcześniej brali MDMA i wprost nie mogą się doczekać, kiedy znowu ogarnie ich pluszowa miłość.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 1. Tu jest tak fajnie, a tam w pokrzywach tak śmiesznie, czyli MDMA.

   

randomness