Serial "Stranger Things" mógł wyglądać zupełnie inaczej. Poznajcie pierwotną genezę Jedenastki

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio
Sergiusz Kurczuk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

154

Co łączy "Stranger Things" z tajemniczym Projektem MKUltra? Czy twórcy hitu Netflix od samego początku bazowali na tajnych działaniach wywiadu USA?

Zanim Netflix zaprezentował światu serial "Stranger Things", jego twórcy mieli trochę inny pomysł na opowiedzenie historii dzieciaków z miasteczka Hawkins. Zupełnie inaczej miała wyglądać przede wszystkim geneza Jedenastki.

Historia o grupie dzieciaków, nawiązująca do klasyki filmów przygodowych z lat 80. to jeden z flagowych hitów Netflixa. Produkcja doczekała się już trzech sezonów, i obecnie widzowie czekają na czwarty.

W ramach oczekiwań można przyjrzeć się niewykorzystanym pomysłom braci Duffer, dotyczących wyglądu "Stranger Thing". Nicholas Brooks z portalu CBR stworzył artykuł, w którym wyjaśnił, że twórcy serialu chcieli początkowo powołać do życia inną genezę Jedenastki. Fabuła "Stranger Things" bazowała bowiem na koncepcie o roboczym tytule "Montauk". Według wydarzeń ukazanych w hicie Netflixa historia Jedenastki jest silnie związana z Hawkins National Laboratory - centrum naukowym, w którym prowadzono eksperymenty nad podróżami pomiędzy różnymi wymiarami z wykorzystaniem ludzi. To właśnie one sprawiły, że grana przez Millie Bobby Brown Jedenastka zyskała nadnaturalne zdolności.

Jedna z członkiń eksperymentu okazała się być w ciąży. Kobiecie wmówiono, że poroniła. W rzeczywistości urodzona dziewczynka została zabrana przez naukowców i poddawana kolejnym nieludzkim doświadczeniom. Dziecko nazwano 011 i postanowiono stworzyć z niego żywą broń do walki ze Związkiem Radzieckim. Matka dziewczynki popadła w obłęd i dopiero po latach Jedenastka dowiedziała się o jej istnieniu.

Według pierwotnego zamysłu braci naukowcy nie pojawiał się w fabule protoplasty "Stranger Things", czyli "Montauk" od razu i nie przyczynili się do wygenerowania u dziewczynki mentalnych zdolności. Matka Jedenastki miała być bowiem osobą uzależnią od LSD, która zażywała narkotyki podczas ciąży. Psychodeliki wpłynęły na rozwój dziewczynki, sprawiając, że jej organizm wykształcił nadprzyrodzone umiejętności. Dopiero po kilku latach w domu kobiety pojawili się agenci rządowi, którzy zabrali dziecko do swojej bazy, by wykorzystać je do eksperymentów.

Pozostałe elementy "Montauk" zdają się jednak pokrywać z fabułą "Stranger Things". Od samego początku bracia Duffer chcieli stworzyć postać pokroju E.T. - postać, która zaczyna socjalizować się dzięki kontaktowi ze zwyczajnymi dziećmi. I tak właśnie się stało w przypadku Jedenastki. Twórcy postanowili pogłębić nieco swoją opowieść i sięgnąć do mrocznej historii Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu porzucili pomysł z matką narkomanką, a wina za przemienienie dziecka w obdarzoną nadnaturalnymi zdolnościami istotę na barki niemoralnych posunięć rządu USA.

Eksperymenty prowadzone w Hawkins nawiązują bowiem do prawdziwych wydarzeń, a konkretnie do ściśle tajnego Projektu MKUltra prowadzonego w Stanach Zjednoczonych w latach 50. i 60. XX wieku, czyli w czasach zimnej wojny. Agenci USA bali się, że KGB odkryło sposób na kontrolowanie umysłów swoich wrogów, więc rozpoczęto badania nad wynalezieniem metody, która pozwoliłaby na to samo. Naukowcy chcieli tego dokonać za pomocą substancji chemicznych, w tym środków psychodelicznych takich jak LSD, bodźców elektrycznych, analizy fal mózgowych i form percepcji podprogowej. Początkowo eksperymentowano na przedstawicielach marginesu społecznego.

Z czasem jednak twórcy Projektu MKUltra posunęli się dalej i testowali członków pozostałych warstw społecznych. Wiele badań było niezwykle brutalnych. Często odbywały się na nieświadomych ich celu obywatelach USA, czasem z tragicznymi skutkami. Kulisy Projektu MKUltra odtajniono w połowie lat 70. XX wieku. Z czasem okazało się, że podobne eksperymenty prowadzili również przedstawiciele innych państw, takich jak Kanada, Wielka Brytania, czy Związek Radziecki. Ujawnienie eksperymentów prowadzonych przez rząd USA był pożywką dla twórców wielu teorii spiskowych.

Poprzedni sezon "Stranger Things" pozostawił widzów w niepewności. Część bohaterów po ostatnich wydarzeniach wyprowadziła się z Hawkins. Nie wiadomo też, co się stało z szeryfem Hopperem granym przez Davida Harboura, który prawdopodobnie wylądował w Rosji. Widzowie oczekują więc z niecierpliwością na czwarty sezon, którego fabuła została owiana tajemnicą. Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie "Stranger Things" powróci na Netflix. Platforma planuje premierę jeszcze w roku 2021.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)

Komentarze

brecha (niezweryfikowany)
Moim skromnym zdaniem caly projekt o ktory opiera sie serial jest o wiele mrocznieszy .To tak jak porownac krzeslo,do krzesla elektrycznego. btw ostatnimy czasy paru gosci weszlo na teren tej zamnietej bazy z georadarem w celu przeskanowania pod katem podziemnych tuneli,a natkneli sie na cos co bardzo przypominalo masowa mogile z kilkuset szkieletami,sadzac po wielkosci nie byli to dorosli ludzie.Gosci owych zawineli "smutni panowie" i temat sie urwal.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.

Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.

  • Dekstrometorfan

HELlo !!! Zapraszam do przeczytania mojego trip-reportu!!! :)))




To już moje czwarte spotkanie z DXM. Dlaczego go biorę? Czemu

nie ćpam narkotyków (np. amfy) lub czemu nie palę trawy? Bo

bezpośrednio nie znam osób, które ćpają czy palą. Dopiero

poznaję takie osoby. A do apteki jest zawsze bliżej i łatwiej

skoczyć niż do jakiegoś dilera. Bo to jest tak, że niby

narkotyki są wszędzie: w domu, szkole, na ulicy :) ale żeby ćpać

trzeba znać pewnych ludzi.

  • Grzyby halucynogenne


W sobote z rana udałem się z ekipą z [cenzura] na grzybki, mój łup stanowilo około 17 zibenków normalnej wielkości.



Wieczorem przecisnąłem je przez wyciskarkę do czosnku i ugotowałem z grzybową kostką rosolową. Wypiłem niespiesznie.



Bania byla średnia, znów sie zapętlałem na pytaniach o sens życia, nie było to przyjemne, ale doła też nie miałem. Co myslicie o jedzeniu

takiej ilości grzybków?


  • Benzydamina

Nazwa subst. Benzydamina ( Tantum rosa)

Dawka: Okolo 1,5 saszetki

Doswiadzczenie: dotąd tylko mj

Set & Settings: sam, pusta chata

Efekty: tragiczne


ale po kolei....


Pewnego pieknego dzionka wpadl mi do glowy pomysl wrzucenia benzy. OK. skok do apteki, 2 saszetki cipacza i spowrotem:) Z ekstrakcją troche sie męczyłem na początku zmarnowalem jedna torebke i poszedlem dokupic jeszcze 1.Ostatecznie pochłonąłem jakies 1,5 saszetki około godziny 13.


Teraz czas na działanie:

randomness