Sąsiadka wyczuła marihuanę i wezwała policję. Nos jej nie zawiódł

Zatrzymano 4 mężczyzn, którzy posiadali przy sobie po kilkadziesiąt porcji marihuany każdy. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wroclaw.naszemiasto.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

863

W ostatnich dniach wrocławscy wywiadowcy oraz kryminalni z Krzyków udaremnili wprowadzenie na czarny rynek kolejnych narkotyków. Zatrzymano 4 mężczyzn, którzy posiadali przy sobie po kilkadziesiąt porcji marihuany każdy. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Ponad 40 porcji narkotyku ujawnili przy młodym mężczyźnie wrocławscy policjanci. 22-latek siedział wraz z ojcem w samochodzie na terenie dzielnicy Ołbin. Policjanci podczas rutynowej kontroli ujawnili przy młodym chłopaku marihuanę. Ojciec nic nie wiedział o posiadanych przez syna środkach odurzających. W związku z popełnieniem przestępstwa przez 22-latka, został on zatrzymany i przewieziony na komisariat. Grozi mu kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Wrocławscy kryminalni zatrzymali też 22-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. W jego mieszkaniu policjanci ujawnili spory zapas narkotyków, bo ponad 50 porcji handlowych i akcesoria używane do ich zażywania i dystrybucji oraz kilkanaście telefonów komórkowych, które prawdopodobnie mężczyzna używał do kontaktu z klientami.

Zatrzymany odpowie teraz nie tylko za posiadanie i udostępnianie narkotyków, za co zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozić mu może kara pozbawienia wolności do lat 8, ale również za znieważenie oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy, którzy uczestniczyli w czynności zatrzymania. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące.

Policyjni wywiadowcy otrzymali również zgłoszenie z wrocławskich Popowic. Funkcjonariusze Wydziału Prewencji i Patrolowego mieli sprawdzić mieszkanie, z którego dochodził charakterystyczny zapach marihuany. Fakt ten zgłaszała zaniepokojona sąsiadka. Funkcjonariusze zastali w środku 22-letniego mężczyznę. Drugi z mężczyzn najwidoczniej chciał się wywietrzyć przed rozmową z policjantami, bo stał na balkonie. Zapomniał chyba jednak o fakcie, że trzyma w dłoni worek z marihuaną. W środku był pojemnik i kilka mniejszych woreczków z narkotykiem, razem ponad 50 porcji. Na biurku w pokoju, który wynajmował jeden z mężczyzn leżała kolejna porcja narkotyku. Dwóch 22-latków wspólnie raczyło się narkotykiem, aż do wizyty policjantów. Za swoje czyny będą musieli się teraz tłumaczyć przed sądem.

To kolejne narkotyki, które nie trafiły na czarny rynek. Policjanci udaremnili ten proceder i zatrzymali 4 mężczyzn na terenie Wrocławia. Funkcjonariusze stale walczą z handlem zabronionymi środkami odurzającymi mając na koncie nie jedną już skuteczną akcję.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

NicGuy (niezweryfikowany)

I gram jest w jednej porcji?
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-T-2

2C-T-2





nazwa chemiczna: 2,5-dimetoksy-4-etyltiofenyletyloamina.

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Pridinol

Nudny piątkowy wieczór w domu. Szukam czegoś co mogłoby mi umilić końcówkę tego szarego dnia. Nie mam kasy, żadnych sprawdzonych leków czy innych używek, więc wybór pada na niezbadany jeszcze przeze mnie pridinol w postaci leku Polmesilat. Kiedyś o nim czytałem, ale jakoś tripy opisane przez innych użytkowników nie zachęcały mnie do spróbowania... Teraz jednak pomyślałem, że spróbuję i tego "od biedy".

Ok. 22:00

Przyjmuje 5 tabletek, tj. ok 21mg pridinolu w postaci leku Polmesilat. Siadam na fotelu i oglądając TV, czekam na wejście. Po mniej więcej 30 minutach chcę wstać i iść zrobić sobie herbatę. Do tej pory niezauważałem żadnego efektu, więc jestem lekko wkurwiony. Tak więc próbuję wstać z fotela, ale okazuję się, że nie mogę... Nogi odmawiają posłuszeństwa, wstaję do połowy i usiadam z powrotem - i tak kilka razy. W końcu udało mi się wysilić na tyle, żebym wstał. Trafiam do kuchni i robię herbatę.

T + 1h.

  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.