Rozbity gang narkodilerów

Kolejny wątek wielkiego antymafijnego śledztwa

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1874

Trzynaście osób z rozbitej we wtorek grupy handlarzy narkotyków zostało w czwartek aresztowanych. Wśród nich jest Leszek G., funkcjonariusz Urzędu Celnego z Wałbrzycha

Policja poinformowała wczoraj o rozbiciu gangu zajmującego się handlem narkotykami i włamaniami do mieszkań. We wspólnej akcji funkcjonariuszy dolnośląskiej Komendy Wojewódzkiej i Straży Granicznej zatrzymano czternaście osób.

Jak się dowiedzieliśmy, to kolejny wątek wielkiego antymafijnego śledztwa prowadzonego przez świdnicką Prokuraturę Okręgową od wielu miesięcy. Podejrzanych jest ponad 70 osób, w tym sześciu policjantów ze Świdnicy. Gang zajmował się m.in. produkcją narkotyków na gigantyczną skalę.

Rozbita w ostatnich dniach grupa działać miała w okolicach Świebodzic. Przeszukując mieszkania czternastki zatrzymanych osób, policjanci znaleźli broń, amunicję oraz niewielkie ilości narkotyków - LSD i marihuany.

Zatrzymany celnik Leszek G. to funkcjonariusz z kilkunastoletnim stażem pracy. Przez ostatnich kilka lat pracował na przejściu granicznym w Golińsku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej i likwidacji placówek celnych na przejściach granicznych przeszedł do pracy w urzędzie w Wałbrzychu, gdzie zajmował się kontrolowaniem przestrzegania przepisów o podatku akcyzowym.

- Nigdy nie było do jego pracy większych zastrzeżeń - mówi rzecznik wrocławskiej Izby Celnej Arkadiusz Barędziak.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mały (niezweryfikowany)

Dobrze skurwysynom
Silas (niezweryfikowany)

Bo jedno jest życie i trzeba wszystkiego spróbować!
hyperreal.info (niezweryfikowany)

Bo jedno jest życie i trzeba wszystkiego spróbować!
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne

Set & Setting - własne podwórko przed domem.

Dawkowanie - 50 łysiczek lancetowatych + ~0,5g marihuany + 50 tabletek Acodinu.

Wiek i doświadczenie - 25 lat. Marihuana (7 lat), MDMA (ok 10 razy), łysiczki lancetowate (2 razy).

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Nie planowałem tego kompletnie, do późnego wieczora nie wiedziałem w jaki sposób będzie mi dane spędzić dzisiejszą noc. Po 6 godzinach snu i całym dniu palenia skuna (łącznie ok 1g w godzinach 14-21). Ogólne samopoczucie - bardzo dobre. Czas i miejsce: 23:00, sam w domu.

Całkiem spontanicznie miałem okazje mieć trochę mefa. Moje podejście do walenia po nosie jest jednoznaczne — od zawsze mnie to brzydziło. Straciłem przez to bliskie mi osoby (one popłynęły z tematem). Parę lat temu koledzy sobie kupili matiego na spróbowanie. Kiedy dostali to do rąk, usłyszeli „do zobaczenia za pół godziny“. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, o co chodziło i co ich czeka. Po 30 minutach zadzwonili po drugie tyle. Taka wstępna anegdotka z życia.

 

  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.

  • Melatonina
  • Rhus pauciflorus
  • Silene Capensis
  • Synaptolepis kirkii
  • Użycie medyczne

Oczekiwania spore, liczyłem na mocno psychodeliczne sny, lepszą ich zapamiętywalność i większą ich ilość.

Większość mojej wiedzy o substancji i tym jak może działać wziąłem z tego TR:

https://neurogroove.info/trip/ubulawu-0

Dzień 1