Rozbity gang narkodilerów

Kolejny wątek wielkiego antymafijnego śledztwa

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1867

Trzynaście osób z rozbitej we wtorek grupy handlarzy narkotyków zostało w czwartek aresztowanych. Wśród nich jest Leszek G., funkcjonariusz Urzędu Celnego z Wałbrzycha

Policja poinformowała wczoraj o rozbiciu gangu zajmującego się handlem narkotykami i włamaniami do mieszkań. We wspólnej akcji funkcjonariuszy dolnośląskiej Komendy Wojewódzkiej i Straży Granicznej zatrzymano czternaście osób.

Jak się dowiedzieliśmy, to kolejny wątek wielkiego antymafijnego śledztwa prowadzonego przez świdnicką Prokuraturę Okręgową od wielu miesięcy. Podejrzanych jest ponad 70 osób, w tym sześciu policjantów ze Świdnicy. Gang zajmował się m.in. produkcją narkotyków na gigantyczną skalę.

Rozbita w ostatnich dniach grupa działać miała w okolicach Świebodzic. Przeszukując mieszkania czternastki zatrzymanych osób, policjanci znaleźli broń, amunicję oraz niewielkie ilości narkotyków - LSD i marihuany.

Zatrzymany celnik Leszek G. to funkcjonariusz z kilkunastoletnim stażem pracy. Przez ostatnich kilka lat pracował na przejściu granicznym w Golińsku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej i likwidacji placówek celnych na przejściach granicznych przeszedł do pracy w urzędzie w Wałbrzychu, gdzie zajmował się kontrolowaniem przestrzegania przepisów o podatku akcyzowym.

- Nigdy nie było do jego pracy większych zastrzeżeń - mówi rzecznik wrocławskiej Izby Celnej Arkadiusz Barędziak.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mały (niezweryfikowany)
Dobrze skurwysynom
Silas (niezweryfikowany)
Bo jedno jest życie i trzeba wszystkiego spróbować!
hyperreal.info (niezweryfikowany)
Bo jedno jest życie i trzeba wszystkiego spróbować!
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Zaawansowana i zaufana ekipa.

 

  • Szałwia Wieszcza


-Salvia Divinorum + D-RIBOSE

-Doświatczenie - szerokie spektrum srodków zmieniających stany swiadomośći





Moje pierwsze spotkanie z świętą rośliną :



Po zapoznaniu się z wszystkimi informacjami na temat SD postanowiłem przetestować na własnej skrze działanie tego „halucynogenu”

Mój najlepszy kumpel wreszcie przyjeżdża z Wiednia i ma dla mnie trochę suchych liści

Mój towarzysz miał już doświadczenia z SD ale mówił że nić się nie działo , taka bardzo słaba trawka


  • Szałwia Wieszcza

Do testów podszedłem ambitnie.

Pierwsza próba około godziny 14 1/10 grama inhalacja na spółę z kolegą. Efekt marny aczkolwiek odczuwalny intensywnie. wrażenie przechodzenie przez ciało jakiejś płaszczyzny.

Druga próba około godziny 16 efekt jak wyżej. Trzecia i ostatnia w tej sesji godzina 20. Ilość trochę większa od poprzednich.

Róznica tylko taka, że tym razem spaliłem cały materiał za jednym machem. Paliłem z lufy szklanej otwartej z obu stron.

Hmm, ściągnąłem chmurę odłożyłem lufę i zapalniczkę, usiadłem i już mnie nie było.

  • Dekstrometorfan

data zatrucia ;-): 06.10.2001r.


dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate

godzina: opis: