Rodzina ofiary opioidów pozywa szpital i pogotowie

Rodzina kobiety, która zmarła po przedawkowaniu leków przeciwbólowych, pozwała teraz lekarza i oddział pogotowia chicagowskiego szpitala, którzy według nich, ślepo wspierali jej uzależnienie od tych środków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com

Odsłony

276

Rodzina kobiety, która zmarła po przedawkowaniu leków przeciwbólowych, pozwała teraz lekarza i oddział pogotowia chicagowskiego szpitala, którzy według nich, ślepo wspierali jej uzależnienie od tych środków.

56-letnia Linda Sanstrom z St. Charles zmarła na początku tego roku.

Jej rodzina twierdzi, że cierpiała na chroniczne bóle kolana, miała napady lękowe i depresję w przeszłości i była uzależniona od opioidów.

Wszystko zaczęło się, kiedy ciężko niepełnosprawny syn Svanstrom został umieszczony w domu opieki, a kobieta popadła w depresję. Według rodziny, Linda często udawała się na pogotowie w szpitalu Northwestern Delnor, aby dostać więcej tabletek.

Córka ofiary twierdzi, że zarówno lekarz jak i szpital „nie tylko nie rozpoznali i nie leczyli nałogowego uzależnienia od narkotyków, ale także podsycali je, przepisując jej duże dawki opioidów i leków na receptę.

Rodzina informowała szpital na temat uzależnienia, ale twierdzą, że nikt ich nie słuchał. Twierdzą, że kobieta dzwoniła ponad 100 razy do swojego lekarza w okresie 6.5 miesiąca, aby zdobyć leki i trzy razy udała się na pogotowie, ale nikt nie zwrócił na to uwagi.

„Oni tylko podsycali jej uzależnienie, to nie było tak, że dostawała te leki na ulicy. Po prostu szła tam i od razu dostawała to, czego chciała” – powiedziała córka ofiary, Nina Koehler.

Rodziła złożyła w środę pozew dotyczące spowodowania śmierci.

Rzecznik prasowy szpitala Northwestern poinformował, że nie komentuje toczących się spraw sądowych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Takie sobie- miejsce dość obce i ryzykowne, ale oczekiwania pozytywne. Przynajmniej u mnie.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••

WSTĘP

Tak więc, opisywany trip, a raczej trzy następujące po sobie tripy będą miały miejsce w pokoju hotelowym. Obecnie jestem na wyjeździe szkolnym.

 

W wydarzeniach będą brali udział trzej istotni towarzysze. Nazwijmy ich Żołądź, Kasztan i Kokos.

 

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Impreza Psycho-Infinity z Aired, Greenboyem, Pokutnicą i kolegą, którego imienia nie znam. Byłem trochę zmęczony, ale o pozytywnym nastroju.

Trip raport z 2C-P.

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: Właściwie żadne... Byłem chory i leżakowałem w łóżku z ciekawości zapodałem 450[mg]DXM i czekałem co będzie dalej ...

Substancja: 450 dxm.

Exp: Marihuana, Gałka muszkatołowa, Dekstrometorfan, Aviomarin

Waga i wiek: 21 lat, 60kg

TR:

Pierwszy kontakt z DXM, bardzo bardzo spontaniczny, co ma swoje plusy i minusy... miałem dużo szczęścia - bo nic w życiu nie przygotuje nas na takie wrażenia i taki stan świadomości jaki niesie ze Sobą Dekster.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywne nastawienie, własny pokój

Jako że to jest mój pierwszy trip raport proszę o wyrozumiałość :)

T -1

Ciekawość zwyciężyła :).Jako że pogoda nie dopisywała a akurat miałem wolna chatę, postanowiłem zakosztować tych jakże magicznych grzybów.Ostatnie przygotowania ustawienie playlisty w winampie,
ewentualnie jakiś film, ogólnie nie wiedziałem czego mam się spodziewać.

T 0