Rodzina Juice’a WRLD przerwała milczenie. "Uzależnienie nie ma granic"

Bliscy Juice’a wypowiedzieli się w mediach pierwszy raz od śmierci młodego rapera.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia Muzyka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

727

Bliscy Juice’a wypowiedzieli się w mediach pierwszy raz od śmierci młodego rapera.

Juice WRLD naprawdę nazywał się Jared Anthony Higgins. O śmierci rapera jako pierwszy poinformował serwis TMZ.com. Według jego informacji 21-letni raper doznał ataku na lotnisku Midway w Chicago (wracał z Kalifornii prywatnym samolotem). Świadkowie zdarzenia mówili, że Juice WRLD nagle upadł i krwawił z jamy ustnej.

21-latkowi natychmiast udzielono pomocy medycznej i przetransportowano go do pobliskiego szpitala, jednak nie udało się go uratować.

Na samolot na lotnisku w Chicago czekali federalni agenci i miejscy policjanci, poinformowani, że na pokładzie może być przewożona broń i narkotyki.

Pies tropiący podczas przeszukania wykrył w bagażach zabronione substancje. Służby znalazły m.in. marihuanę, butelki z syropem na kaszel dostępnym na receptę, trzy pistolety i amunicję.

To wtedy Juice WRLD zaczął mieć konwulsje. Towarzysząca mu dziewczyna poinformowała, że 21-latek zażył Percocet, przeciwbólowy lek opioidowy. Wówczas jeden z agentów podał raperowi Narcan, który miał przywrócić mu przytomność.

Dziennik "Chicago Tribute" podał, że Juice na krótko się ocknął, ale po przewiezieniu do pobliskiego szpitala stwierdzono zgon rapera.

Według niepotwierdzonych informacji, 21-latek mógł połknąć większą liczbę tabletek, by ukryć je przed policją. Przedawkowanie leków mogło doprowadzić do przedwczesnej śmierci.

W rozmowie z portalem TMZ.com rodzina młodego rapera wypowiedziała się pierwszy raz od tragicznych wydarzeń. "Kochaliśmy Jarada z całego serca i nie możemy uwierzyć, że czas, który mogliśmy z nim spędzić został skrócony" - mówili bliscy Juice’a.

Nie jest tajemnicą, że raper zmagał się z uzależnieniem od leków. "Uzależnienie nie ma granic, a jego wpływ wykracza dużo dalej poza samego walczącego. Jared był synem, bratem, wnukiem i przyjacielem dla wielu ludzi, którzy bardziej niż cokolwiek innego chcieli zobaczyć, jak pokonuje uzależnienie" - tłumaczy rodzina rapera.

Bliscy wyrazili też nadzieję, że przypadek Juice’a pomoże innym wygrać walkę z uzależnieniem.

Oceń treść:

Average: 9.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Marihuana

Set & Setting: Środa wieczór, przechadzka po mieście, park, moje cztery ściany.

Dawkowanie: 1g Haszu, 2g Benzydaminy (Tantum Rosa). Lat 19, wzrost 178 cm, waga ok 65kg.

Pomysł ten siedział już w mojej głowie jakiś czas. Był wtorek, wieczór był przyjemny.

Siedziałem w piwnicy paląc trawę, i do głowy przyszedł mi pomysł z benzydaminą...

Jak pomyślałem tak tez zrobiłem jak było to tylko możliwe.

  • Dekstrometorfan

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja na myśl o całkiem nowych doznaniach psychodelicznych.

-Dawka: 450mg DXM

-Wiek/Waga/Doświadczenie: 19lat/65kg/ MJ, gałka muszkatołowa, grzybki, amanita muscaria, benzydamina, LSD,LSA, dimenhydrynat, pełno mieszanek ziołowych, funnybunny, fungezz, KOKO.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: (niezmienne od ostatniego raportu "Pamiętnik znaleziony w wannie"

Otoczenie: Ja (K) Kumpel (S) i jeszcze jeden,którego wcześniej nie znałem (Ł)

Miejsce: Blok (8 piętro), całe miasto.

Stan umysłu: kilka dni wcześniej spróbowałem ok 350mg a teraz daje na 450mg (róznica masakryczna)





12.30 Wcinamy spaghetti, ja i (s) zapodalismy po 10 tabsów