Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz
Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)
Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)
Sprawa mrożąca krew w żyłach, strach pisać, zresztą - wystarczy spojrzeć na załączoną grafikę...
Za posiadanie środków odurzających odpowie 25-latek zajmujący jedno z pomieszczeń noclegowni w Radzyniu Podlaskim. Narkotyki ukrywał w slipkach. Młody mężczyzna poniesie odpowiedzialność zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego radzyńskiej komendy wykonywali czynności w noclegowni miejskiej. W trakcie pobytu zauważyli nerwowe zachowanie 25-latka, który miał problem z racjonalnym postrzeganiem rzeczywistości. W trakcie podjętych czynności u młodego mężczyznę znaleźli dilerkę z marihuaną. Jak się okazało, narkotyki ukrył w slipkach.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy, gdzie usłyszał zarzut posiadania substancji odurzających. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomani posiadanie narkotyków zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz
Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)
Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)
Pozytywne, swój pokój.
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu).
Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej
kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.
Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)
Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,
zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.
A dzis zasuwam jak maly motorek.
Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość
Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).
B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).
Komentarze