REKLAMA




"Przerażeni turyści patrzyli z osłupieniem"

Wszystko trwało nie dłużej niż 3 minuty. Plaża na Costa del Sol w Hiszpanii zamieniła się w "port" przemytników, którzy załadowali narkotyki na motorówkę i odpłynęli.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Łukasz Dynowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Grafika

Odsłony

534

Na popularnej plaży w Hiszpanii turyści najpierw poderwali się z piasku, a potem ze zdumieniem obserwowali wydarzenia. Wszystko trwało nie dłużej niż 3 minuty. Plaża na Costa del Sol w Hiszpanii zamieniła się w "port" przemytników, którzy załadowali narkotyki na motorówkę i odpłynęli.

Przemytnicy wpadli na plażę w mieście Estepona w Hiszpanii. Przemytnicy przenosili narkotyki z samochodu do motorówki, momentami nieomal przewracając się o leżących na plaży ludzi. Cały załadunek trwał mniej niż 3 minuty.

Zagrozili plażowiczom. Przemytnicy nie chcieli, aby ktoś ich nagrał lub doniósł na nich policji, dlatego rozkazali wszystkim, by nie dotykali swoich telefonów. Powiedzieli, że jeżeli ktoś wezwie policję, to zostanie zamordowany.

Finał akcji na Costa del Sol - przemytnicy odpływają z hiszpańskiej plaży wyładowaną narkotykami motorówką.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
randomness