Przemytnicy używali komiksów, żeby szmuglować narkotyki

Policja rozbiła międzynarodowy proceder przemytu narkotyków. Aresztowane osoby wykorzystywały komiksy, by szmuglować metamfetaminę z USA do Australii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

AntyRadio.pl
Sergiusz Kurczuk

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

365

Policja rozbiła międzynarodowy proceder przemytu narkotyków. Aresztowane osoby wykorzystywały komiksy, by szmuglować metamfetaminę z USA do Australii.

Potrzeba matką wynalazków! Okazuje się, że przemytnicy znajdą naprawdę najbardziej pomysłowe sposoby, żeby obejść prawo i czujność celników. Australijska policja rozbiła gang szmuglerów narkotyków, którzy postanowili wykorzystać komiksy, do nielegalnego procederu. Historie obrazkowe miały posłużyć do przemytu trzech kilogramów metamfetaminy.

Jak podaje ABC, policja w Australii od sześciu miesięcy prowadziła śledztwo w sprawie grupy przestępczej, zajmującej się przemytem narkotyków za granicę. Praca funkcjonariuszy zakończyła się dzięki detektywom z Operation Romeo Vigilant, którzy zorganizowali rajd na kilka podejrzanych budynków znajdujących się w okolicy miasta Gold Coast. Przywódcą grupy był 49-letni mieszkaniec Gold Coast, którego oskarżono o przemyt metamfetaminy ze Stanów Zjednoczonych do Australii. Od października 2018 roku dokonał tego ponad 12 razy. Zatrzymano również 9 innych osób, które były zamieszane w proceder.

Prowadzący śledztwo Brendan Smith skomentował sukces policji.

"Uważamy, że narkotyki pochodzą z południowej Kalifornii i tak jak państwo wiedzą, to niedaleko międzynarodowych granic, między innymi z Meksykiem."

Australijscy funkcjonariusze współpracowali z antynarkotykową jednostką amerykańskiej policji. Grupa wykorzystywała wydrążone w środku komiksy, by schować w nich metamfetaminę. Zatrzymani mieli przy sobie narkotyki warte ponad milion dolarów. Przemytnicy zostali oskarżeni o 40 przestępstw, między innymi posiadanie, sprzedaż i rozprowadzanie niebezpiecznych substancji odurzających, pranie brudnych pieniędzy, przewożenie narkotyków poza granice państwa oraz kradzieże. Na aresztowanych czeka teraz proces i prawdopodobnie pobyt w więzieniu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • BDO
  • Benzydamina
  • DMH
  • DXM
  • etanol
  • Eter
  • fenibut
  • Gałka muszkatołowa
  • HHC
  • HHCO
  • HHCP
  • HHCPO
  • IDRA-2
  • Karyzoprodol
  • klefedron
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Kratom
  • LSA
  • MDMA
  • Mefedron
  • metakelefedron
  • Metamfetamina
  • Metylokatynon
  • Oksykodon
  • Politoksykomania
  • Pseudoefedryna
  • PST
  • Retrospekcja
  • THC
  • THCPO
  • Tramadol
  • Wenlafaksyna

Każdy możliwy

Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany. 

Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.

2019

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu

  • AM-2201
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Dobre. Byłem po kilku piwkach wypitych ze znajomymi, chciałem przed snem przeżyć szybką, miłą i niewielką podróż. Akcja dzieje się u mnie w domu, godzina ok. 00:00.

Siedziałem w łazience, nabiłem lufę, ściągnąłem chmurę, potem drugą, a potem... Brzdęk. Jakbym dostał patelnią w łeb. Ściągnąłem chyba jeszcze jedną i ruszyłem do łóżka. Cały obraz dał się słyszeć. Zależnie od tego gdzie patrzyłem słyszałem inne słowo. "Jąźl jąźl jąźl jąźl" powtarzał chór w mojej głowie gdy widziałem białe drzwi. "Źląć źląć źląć źląć" gdy odwracałem się w stronę mroku nocy. "Skąd do chuja polskie znaki?!" spytałem sam siebie. Tamte Polsko brzmiące słowa pełne ogonków zdawały mi się być składowymi świata. Miałem wrażenie, że już słyszałem je w bardzo wczesnym dzieciństwie.

  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.