Przemytnicy kokainy wykorzystali wizerunek Leo Messiego

Peruwiańska policja odkryła ponad tonę kokainy. Sprawa stała się głośna, bo na opakowaniach widniał wizerunek słynnego piłkarza.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sportowefakty.wp.pl
Robert Czykiel

Grafika

Odsłony

166

Peruwiańska policja odkryła ponad tonę kokainy. Sprawa stała się głośna, bo na opakowaniach widniał wizerunek słynnego piłkarza.

Lionel Messi to jeden z najpopularniejszych sportowców na świecie. Gwiazdor Barcelony zawsze dba o swój wizerunek i stara się unikać skandali. Teraz jednak jest głośno o argentyńskim piłkarzu w kontekście afery narkotykowej.

Policja w Peru odkryła kilkadziesiąt paczek, na których znajdował się wizerunek Messiego. To jednak nie zmyliło czujności funkcjonariuszy, którzy otworzyli pakunki i zorientowali się, że w środku jest kokaina.

Światowe media donoszą, że paczek było blisko trzysta, a w nich znajdowało się 1417 kilogramów narkotyku. Przemytnicy liczyli, że twarz piłkarza "Dumy Katalonii", a także pieczęcie króla Hiszpanii sprawią, że policjanci nie zainteresują się zawartością.

Wrażenie robi wartość znalezionej kokainy, bo wyceniono ją na 85 milionów euro. Na razie w tej sprawie nikogo nie zatrzymano, ale policja twierdzi, że towar może pochodzić z regionu Apurimac. To tam jest jedna z największych produkcji tego narkotyku w Peru.

Paczki miały trafić do Belgii, a stamtąd do innych krajów. Co ciekawe, w grudniu 2015 roku nowojorska policja narkotykowa także przechwyciła kokainę, która miała nadrukowany napis "Messi".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.

  • Dimenhydrynat

Moje pierwsze Avio.


Stopien zaawansowania: niski(mj sporadycznie, 1x Tussipeckt w przyszłosci

gałka muszkatałowa i benzydamina)


Substancja: Aviomarin


Metoda zażycia(nie po śmierci): doustnie 20x50mg


Set & setting: Dom, mieszkanie w bloku siostra tuż obok ojciec ma zaraz

wrócic z roboty, oczekuje haloonow


Efekty: Fajne Haloony, oszołomienie, poważne problemy z mową i rownowaga

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.

  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne, popołudnie w domu z muzyką.

"To chyba najpotworniejsze w ćpaniu, że można zrobić wszystko i wszystkim, po to tylko, by zaspokoić swoje własne potrzeby "

"Zamknięty krąg: czułem się źle, bo brałem i brałem, by nie czuć się źle."

Paweł Przecławski, Uciec śmierci.