REKLAMA




Prowadził pod wpływem amfetaminy i pokazywał policjantom język

W centrum Zabrza wywiadowcy z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali kierowcę, który prowadził samochód, będąc pod wpływem niedozwolonych środków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Zabrzu

Odsłony

874

W centrum Zabrza wywiadowcy z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali kierowcę, który prowadził samochód, będąc pod wpływem niedozwolonych środków. W jego pojeździe ujawniono ponadto amfetaminę. Podczas kontroli podejrzany dziwnie się zachowywał, nielogicznie mówił, pokazywał policjantom język.

Nieumundurowani policjanci zauważyli podejrzanie zachowującego się mężczyznę niedaleko galerii handlowej. Gdy wsiadł on do swojego samochodu i odjechał, ruszyli za nim. Mimo silnych opadów deszczu, kierowca otworzył w trakcie jazdy okno, a po chwili, w nienaturalny sposób, zaczął machać rękami i wystawiać na zewnątrz głowę. Miał przy tym problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy.

Policjanci natychmiast pojazd zatrzymali. Podczas kontroli 33-latek zachowywał się irracjonalnie: mocno gestykulował, nienaturalnie kręcił głową, unikał kontaktu wzrokowego, pokazywał język i nielogicznie odpowiadał na pytania. Został poddany badaniu na zawartość narkotyków w organizmie, które wykazało, że znajdował się pod wpływem amfetaminy.

W trakcie wykonywanych czynności w samochodzie 33-latka ujawniono białą substancję – po zbadaniu przez technika kryminalistycznego okazała się ona amfetaminą.

Funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie ponad 30 działek dilerskich narkotyku, zatrzymali też kierującemu prawo jazdy. Mężczyznę osadzono w policyjnym areszcie. Za jazdę pod wpływem niedozwolonych środków oraz posiadanie ich grozi mu kara do 3 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45

  • Marihuana

Juz od dawna planowalem zapalic MJ...pierwszy raz. Bez zadnych obaw czy

wahan, po prostu bylem zdecydowany aby w koncu to zrobic. Jednak prawdziwym

uzywkowiczom zawsze wiatr w oczy...po wysluchaniu wszelkich rad co do

pierwszego razu, postanowilem zapalic w samotnosci, jednak jeszcze nie

wiedzialem kiedy przejde ten chrzest. Wczesniej mialem wiele problemow z

zalatwieniem ziela, ale tak to juz jest, kiedy nie ma sie zbyt duzych

znajomosci...juz prawie dawalem za wygrana, gdy nagle przyjaciolka

  • Grzyby halucynogenne


Grzyby (05.10.02r) - a zaczelo sie tak:

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

Luźny wiosenny dzień na łonie natury

Siódma rano. Na przystanku kolejowym wycyckujemy ze starym ziomkiem po połówce kartona. Nie mogę doszukać się żadnego smaku więc konkluduje że może w końcu trafił się nam kwas. Wspinamy się na okoliczne wzgórze - w międzyczasie porywisty wiatr nawiewa chmury, które zasłaniają całe niebo. Siedzimy na wzgórzu - gadka szmatka - śmiechawka. TO jest DOBRE - tak jak mówił "sprzedawca". Złocista energia rozgrzewa moje ciało - lekko pobudza i wprawia w doskonały nastrój. Mija pół godziny. Ponieważ dawka śmierdzi mi malizną - myślę tylko o tym, żeby dorzucić.