REKLAMA




Prowadził pod wpływem amfetaminy i pokazywał policjantom język

W centrum Zabrza wywiadowcy z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali kierowcę, który prowadził samochód, będąc pod wpływem niedozwolonych środków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Zabrzu

Odsłony

848

W centrum Zabrza wywiadowcy z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali kierowcę, który prowadził samochód, będąc pod wpływem niedozwolonych środków. W jego pojeździe ujawniono ponadto amfetaminę. Podczas kontroli podejrzany dziwnie się zachowywał, nielogicznie mówił, pokazywał policjantom język.

Nieumundurowani policjanci zauważyli podejrzanie zachowującego się mężczyznę niedaleko galerii handlowej. Gdy wsiadł on do swojego samochodu i odjechał, ruszyli za nim. Mimo silnych opadów deszczu, kierowca otworzył w trakcie jazdy okno, a po chwili, w nienaturalny sposób, zaczął machać rękami i wystawiać na zewnątrz głowę. Miał przy tym problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy.

Policjanci natychmiast pojazd zatrzymali. Podczas kontroli 33-latek zachowywał się irracjonalnie: mocno gestykulował, nienaturalnie kręcił głową, unikał kontaktu wzrokowego, pokazywał język i nielogicznie odpowiadał na pytania. Został poddany badaniu na zawartość narkotyków w organizmie, które wykazało, że znajdował się pod wpływem amfetaminy.

W trakcie wykonywanych czynności w samochodzie 33-latka ujawniono białą substancję – po zbadaniu przez technika kryminalistycznego okazała się ona amfetaminą.

Funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie ponad 30 działek dilerskich narkotyku, zatrzymali też kierującemu prawo jazdy. Mężczyznę osadzono w policyjnym areszcie. Za jazdę pod wpływem niedozwolonych środków oraz posiadanie ich grozi mu kara do 3 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Marihuana

Już nie pamiętam kiedy się zaczęło, jedyne co udaje mi się przypomnieć to wiatr, który zrywał czapki z głów. Halny. Niedziela była ciepła ale mglista. Zjadłem mango żeby coś się działo i dzieje się. Otwieram oczy i czuję jakbym obudził się z długiego snu. Odkładam fajkę. Pień drzewa, pod którym usiadłem oraz mój kręgosłup zlewają się w jedno. Podłączyłem się do systemu nerwowego ziemi. Czuję mądrość ale nie w wymiarze ludzkim - zrozumienie raczej.

  • Dekstrometorfan

Sam w domu zlokalizowanym pół godziny od Toronto, reszta okupuje szkoły i placówki w których są zatrudnieni. Towarzystwa dotrzymuje mi stworzenie czworonożne o imieniu Abby. Toczę ożywioną merytoryczną konwersację jakby spożyć te 70 ampułek zawierających bromowodorek dekstrometorfanu. Każda z nich ma 15 mg.

06.05.2008

Zaczynamy. Znajomy polecił bym wziął to w mniejszych dawkach na przeciągu dnia, gdyż 1050 może być zbyt wszechogarniające. Kłócę się z nim, że jak będe tak dorzucał, to faza się uszkodzi i będą wypełniać mnie negatywnie nasączone wibracje. Ponoć mam mu zaufać. Ufam.

Postanawiam spożyć pierwsze 360 mg o godzinie 8 rano.

  • LSD-25

  • Dimenhydrynat
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Dobra atmosfera.

Jest piątek po południu. Odebrałam swojego przyjaciela z dworca PKP, gdzie wyruszyliśmy w podróż do pobliskiej apteki w centrum miasta. Kumpel zrobił już zakupy we własnym mieście, tak więc pozostało nam kupno 750mg dimenhydrynatu dla mnie. Z łatwością dostaliśmy dużą i małą paczkę Aviomarinu- razem 15 tabletek. <idziemy w stronę parku>. Zapalamy papierosy. Czas nakarmić demona. Piętnaście tabsów na raz do buzi <zapijamy colą>.

- 'Nareszcie nam się udało! Czuję ulgę, kiedy mam świadomość, że teraz tylko czekamy na działanie substancji.'